Stefaniak w Widzewie już od dziś?
27 lutego 2019, 08:04 | Autor: Kamil
Wczoraj kontraktem z Widzewem związał się Marcel Stefaniak. Umowa obowiązuje dopiero od lipca, ale w łódzkim klubie chcieli sprowadzić młodego piłkarza już teraz. Wiele wskazuje na to, że się udało!
Jak dowiedział się WTM, 19-latek powinien stawić się dziś przy al. Piłsudskiego, by parafować kontrakt, który pozwoli mu występować w Widzewie już w rundzie wiosennej. Jeżeli na ostatniej prostej nie pojawią się żadne przeszkody, były juniorski reprezentant Polski powinien również uczestniczyć w zaplanowanej na wieczór prezentacji drużyny.
Stefaniak jest nominalnym lewym obrońcą, a zatem bardzo wzmocni obsadę tej pozycji w drużynie Radosława Mroczkowskiego. Aktualnie szkoleniowiec łodzian może liczyć tam tylko na radzącego sobie lepiej na środku Tomasza Wełnę oraz Marcela Pięczka, który przez wielu uważany jest za pomocnika.
Foto: Pogoń Szczecin







Górnik Zabrze
Legia Warszawa
Lech Poznań
Zagłębie Lubin
Wisła Kraków
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
GKS Katowice
Widzew Łódź
Cracovia
Wisła Płock
Radomiak Radom
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Mazovia Mińsk Maz.
Wisła II Płock
Jagiellonia II Białystok
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Warta Sieradz
Pelikan Łowicz
Ząbkovia Ząbki
Świt Nowy Dwór Maz.
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
ŁKS II Łódź
KS CK Troszyn
Polonia Lidzbark Warm.
Mławianka Mława
ŁKS Łomża
Tak poza tematem Stefaniaka, ale odnośnie transferów, jest szansa na odejście Niedzieli: https://www.przegladsportowy.pl/pilka-nozna/fortuna-1-liga/stomil-olsztyn-wladze-miasta-doszly-do-porozumienia-z-inwestorem/19td91m.amp
Dzieciaki Mroczkowskiego 2 ;-)
to może być kolejny zawodnik na ekstraklasę, skoro Mroczek go wybrał, znaczy perspektywiczny
Mroczek też wybrał Kamińskiego więc spokojnie
No.przypominam ze Mroczek wybral tez Kaminskiego.spokojnie.
i klepnął Paszlińskiego.
Paszliński to inny temat, zagrał 1 mecz i to naprawę przyzwoity, pozniej niestety.. kontuzja za kontuzja.. szkoda ale taki jest czasem sport