Derby dla Widzewa! W środę gramy o awans!
27 kwietnia 2026, 17:03 | Autor: RyanKoszykarki Widzewa Łódź wyrównały stan rywalizacji w półfinałach fazy play-off. Podopieczne Małgorzaty Misiuk pokonały w sobotni wieczór ŁKS KK Łódź 71:62.
Pierwsze punkty w tym spotkaniu już po 13 sekundach zdobyła Anna Krawiec. Na szczęście to spotkało się z bardzo szybką odpowiedzią Widzewa – najpierw za dwa trafiła Zuzanna Urban, po chwili celną trójką popisała się Julia Drop. W kolejnych minutach MUKS szybko zbudował sobie przewagę, bowiem kolejne punkty do dorobku dopisywały Natalia Chałupka i wspomniana Urban, która tym razem rzuciła za trzy. Widzew prowadził 10:2, ale ŁKS zaczął odrabiać straty. Postacią numer jeden była Magdalena Szkop, która skutecznie przełamywała obronę Widzewa. Mimo zaciętej gry gospodynie prowadziły do przerwy 15:14.
Po krótkiej przerwie dynamika zdobywania punktów znacząco spadła po obu stronach. W Widzewie za dwa punkty trafiła Kuper, po chwili jeden rzut osobisty wykorzystała Chałupka. Wyraźne kłopoty z trafieniem do kosza miały w tym fragmencie Ełkaesianki, które przez pięć minut nie były w stanie zapunktować. Wykorzystała to Natalia Chałupka, dokładając dwa celne rzuty wolne i jednego lay-up’a. Widzew miał kilkupunktową przewagę, ale z czasem ŁKS także zaczął punktować. W drużynie Piotra Zycha do protokołu wpisywały się Szkop, Puchacz i Serednicka, ale Widzewianki odpowiadały trójkami Urban i Wiktorii Zasady. MUKS miał sześć punktów przewagi, ale w ostatnich kilkudziesięciu sekundach prawdziwy popis dała Natalia Panufnik, która wykończyła trzy rzuty z wyskoku, po których zespół prowadził do przerwy 36:24.
W trzecią kwartę znów lepiej weszły Widzewianki, co szybko zdobyciem w sumie pięciu punktów potwierdziła Chałupka. Odpowiedzią na to były dwa punkty autorstwa dobrze dysponowanej Szkop i „trójka” Anity Plucińskiej. W kolejnych minutach oglądaliśmy zaciętą wymianę ciosów, ale Widzew w dalszym ciągu utrzymywał około dziesięciopunktową przewagę. Cenne dwa punkty zdobyła dla Widzewa Dominika Mazurek, za trzy trafiały z kolei Chałupka i Urban. W drużynie ŁKS-u ciężar ataków spoczywał w dużej mierze na Szkop, ale efektownym rzutem za trzy popisała się też Klaudia Banasiak. Do końca kwarty bardzo cenne rzuty osobiste na punkty zamieniła Mazurek. Przed ostatnią kwartą MUKS prowadził 55:41.
Kwarta zaczęła się od rzutu za dwa Chałupki. Później kilka punktów dzięki rzutom osobistym odrobił ŁKS. W drużynie Widzewa dużym problemem stały się liczne faule – za piąte przewinienie boisko musiała opuścić Panufnik. Ełkaesianki wykorzystywały rzuty wolne, a trzy punkty dołożyła Kaja Serednicka. Gospodynie prowadziły już tylko 59:51, ale trafienia Urban i Mazurek zapobiegły dalszemu topnieniu przewagi. Kolejnym problemem Widzewa był piąty faul Amelii Kuper, która także opuściła plac gry. Do końca spotkania czerwono-biało-czerwone utrzymywały jednak kilkupunktową przewagę i ostatecznie pokonały lokalnego rywala 71:62.
Tym zwycięstwem Widzew wyrównał stan półfinałowej rywalizacji na 1:1. Mecz, który przesądzi o awansie do finału odbędzie się w środę. Gospodarzem pojedynku będzie ŁKS. Na razie nie znamy jeszcze godziny rozegrania meczu.
Widzew Łódź – ŁKS KK Łódź 71:62 (15:14, 21:10, 19:17, 16:21)
Widzew:
Chałupka 25, Urban 15, Mazurek 10, Drop 9, Panufnik 7, Zasada 3, Kuper 2, Bęczkowska 0
ŁKS:
Szkop 26, Krawiec 11, Serednicka 7, Banasiak 6. Plucińska 6, Puchacz 4, Stasiełowicz 2, Grzenkowicz 0, Kaczor 0
Artykuł powstał we współpracy z Widzew Kosz








Górnik Zabrze
Radomiak Radom
Wisła Kraków
Wisła Płock
Jagiellonia Białystok
Legia Warszawa
Motor Lublin
Widzew Łódź
Cracovia
Lech Poznań
Piast Gliwice
Zagłębie Lubin
GKS Katowice
Raków Częstochowa
Śląsk Wrocław
Wieczysta Kraków
Korona Kielce
Pogoń Szczecin 
Jagiellonia II Białystok
KS CK Troszyn
KTS Weszło Warszawa
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS Łomża
ŁKS II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
Pelikan Łowicz
Polonia Lidzbark Warm.
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki
Brawo DZIEWCZYNY !!!
Brawo . Wczoraj odpusciłem nawet oglądanie meczu z Motorem bo moja Pani miała imieniny Marzena
Będzie wsparcie dla dziewczyn od kibiców Widzewa w decydującym meczu? Pytanie retoryczne przecież przeplatani mają taką bandę, że dziewczyny zostaną same.