E. Kornvig: „Musimy podnieść głowy do góry”
17 maja 2026, 08:30 | Autor: Marcel
Kolejny występ w czerwono-biało-czerwonych barwach zaliczył w piątek Emil Kornvig. Mecz zakończył się jednak porażką Widzewa 0:1. Co po meczu powiedział duński pomocnik?
Obie drużyny nie stworzyły sobie wielu sytuacji podbramkowych, ale o jednego gola lepsza okazała się Korona. „To dla mnie mecz na 0-0. Nie mieliśmy wielu szans, oni strzelili z jednego rzutu wolnego. Musimy podnieść głowy do góry, wiemy czego potrzebujemy. Liczyliśmy chociaż na punkt, a potem moglibyśmy dokończyć temat u siebie. Teraz będzie potrzebna pełna pula” – ocenił zawodnik.
Widzewiacy przez cały pojedynek oddali ledwie trzy celne strzały na bramkę. „Osiem z dziesięciu naszych goli pada po strzałach z pola karnego, więc w nim chcemy umieszczać piłkę. Powinniśmy mieć jednak okazje do strzałów z dystansu, by także zróżnicować tworzenie sytuacji – być może zmusić Koronę do wyjścia dłużej” – dodał Duńczyk.
Podopieczni Aleksandara Vukovicia nie potrafili wykorzystać chociażby faktu, iż Svetlin miał na swoim koncie żółtą kartkę. „Tak jak mówisz, powinniśmy być mądrzejsi, być może grać bardziej dookoła niego i czasem wejść w pojedynek 50/50 z nim, próbując wymusić drugą żółtą kartkę. Mieliśmy jednak wiele problemów z tworzeniem sytuacji, ale tak jak mówiłem, to dla mnie mecz na 0-0. Najważniejszą sytuacją w tym meczu był ten rzut wolny, który zdecydował o wyniku” – zakończył Emil Kornvig.







Lech Poznań
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
GKS Katowice
Zagłębie Lubin
Wisła Płock
Radomiak Radom
Pogoń Szczecin
Legia Warszawa
Motor Lublin
Korona Kielce
Piast Gliwice
Cracovia
Widzew Łódź
Lechia Gdańsk
Arka Gdynia
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
ŁKS Łomża
Warta Sieradz
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
Ząbkovia Ząbki
Lechia Tomaszów Maz.
Świt Nowy Dwór Maz.
Olimpia Elbląg
Mławianka Mława
GKS Bełchatów
Broń Radom
GKS Wikielec
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Uważam że przy niekorzystnym wyniku meczu ok. 80 minuty ochrona powinna zostać odwołana ze stadionu
Nie da się tego spokojnie sluchać..Tu trzeba milczeć..a pokazać cos na boisku..Nie stety nie macie nic do zaprezentowania..DNO..
Dzięki Emil, że choć tylko na własnym stadionie dla blisko 18 tys zgromadzonych kibiców potraficie walczyć. Zróbcie to dla nas po raz ostatni i pożegnamy się z wami bez żalu.
Bierz resztę tego szrotu ze sobą i wypad. Zwykle wkłady do koszulek bez umiejętności i ambicji, nic poza tym. No, może nie do końca takie zwykłe, bo jednak dojenie klubu z kasy opanowane wręcz do perfekcji.
W tym sezonie Widzew przegrał już kilka meczów typu „dla mnie mecz na 0:0”, zwłaszcza na wyjeździe. Przynajmniej część z nich można było wygrać/zremisować. Kto chce, szuka sposobu, kto nie chce, szuka powodu ;)
Wiadomo że każdy kibic Widzewa jest teraz wkurzony, widmo spadku, prezes karykatura, dyrektorzy sportowi z gatunku yeti, smutny trener, wcześniej był wesoły, zawodnicy którzy mówią że potrafią ale na boisku im nie wychodzi itd. itp. Sytuacja jest bardzo prosta, zawodnicy Widzewa nie są wcale tacy słabi – oni po prostu grają tak samo jak inne drużyny ligowe w kratkę totalną a wydano ogromne środki żeby było inaczej, kompletnie nie wyszło i to boli najbardziej.
Zastanawia mnie kolo który nazywa się Fornalczyk, absolutnie nic do niego nie mam, gra jak potrafi, ktoś dał mu astronomiczną pensję to co miał nie przyjąć, mija cały sezon praktycznie nic nie pokazał zarobił przez rok tyle co niektórzy przez całe życie ciężko pracując, to jest paradoksalne. Dla mnie Mariusz Fornalczyk powinien zarabiać maksymalnie 10.000 zł miesięcznie (może zrobi postępy i dlatego aż tyle) a nie 15-20 razy tyle, za co ten koleś dostaje tyle. Powiem więcej, ten koleś nie nadaje się też na pierwszą ligę bo on nie umie grać w piłkę, jest maksymalnym przeciętniakiem. Baena kolejny zawodnik który… Czytaj więcej »
Kazdy mecz na 0:0 przegrywamy 1:0
W kazdym z meczow – przeciwnicy jezdza na tylkach i staraja sie za wszelka cene wygrac, ma wiekszosc meczy staramy sie zremisowac
Widzewie , co Ty robisz
Czyli głowy i kiełbasy do góry. Jakoś trudno mi to sobie wyobrazić a poza tym za późno. W kółko to samo. Kto im pisze te dyrdymałki? Rydz? No i już wiadomo dlaczego przegraliśmy….. bo nie zdołaliśmy wymusić drugiej żółtej kartki.
Gdyby dziś los ległej zależał od utrzymanego Widzewa, czego chcieliby kibice Widzewa? Dlatego mozna się przypuszczać jaki prikaz dostali kopacze ległej od kibicow
idź precz, najemniku
Grać nie gadać