GKS – Widzew (kulisy)
10 lutego 2026, 21:04 | Autor: RyanKolejny zimny prysznic zafundowali swoim fanom piłkarze Widzewa Łódź. Zamiast przełamania, w Katowicach ponownie oglądaliśmy słabe spotkanie w wykonaniu czerwono-biało-czerwonych, którzy polegli w starciu z GKS po golu „do szatni”.
Klubowa telewizja Widzew TV przygotowała materiał ukazujący niedzielne zawody od kulis.
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?







Legia Warszawa
Górnik Zabrze
Cracovia
Lech Poznań
Pogoń Szczecin
Zagłębie Lubin
Wisła Kraków
GKS Katowice
Widzew Łódź
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Piast Gliwice
Wisła Płock
Radomiak Radom
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Widzew II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Pelikan Łowicz
Lechia Tomaszów Maz.
Wigry Suwałki
Olimpia Zambrów
Świt Nowy Dwór Maz.
Wisła II Płock
Jagiellonia II Białystok
Olimpia Elbląg
Ząbkovia Ząbki
Warta Sieradz
Mławianka Mława
ŁKS Łomża
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
ŁKS II Łódź
Po takim meczu kulisy mało kogo interesują..
Oby już nigdy więcej takich kulis. Mówią, że według wyliczeń matematycznych, na pewno spadnie ktoś z trójki Widzew, Pogoń i legła. ległej nie dadzą spaść…to pozostaje ktoś z pozostałej dwójki. Boże miej nas w swojej opiece! A tak na marginesie, może trzeba tym naszym grajkom przepłaconym przypomnieć, dlaczego Widzew ma przydomek „Drużyna z charakterem”? Bo te lalki o tym nie wiedzą, że gdy stary Widzew przegrywał 0-1 do przerwy, to trener nawet nie wchodził do szatni, bo nie musiał, taka była motywacja i determinacja. Słychać było tylko krzyki i bluzgi. Trzeba lalkom pokazać jak po meczach wyglądały stroje Widzewiaków, brudne… Czytaj więcej »
Czat Gpt określił warunki utrzymania się Widzewa w Ex. Oto one; OK, jedziemy konkretnie i bez pudrowania – plan ratunkowy dla Widzewa, taki „ekstraklasowy survival mode”, łącznie z ruchami drastycznymi. Zakładam sezon 2025/26, walkę o 14.–15. miejsce i że margines błędu jest minimalny. WIDZEW ŁÓDŹ – JAK WYJŚĆ ZE STREFY SPADKOWEJ I SIĘ UTRZYMAĆ CEL MINIMUM 41–42 punkty = ~85–90% szans utrzymania Przy obecnym dorobku → potrzeba ok. 1,2–1,3 pkt/mecz do końca To oznacza: 6–7 zwycięstw 4–5 remisów reszta porażki (ale bez kompromitacji) 1️⃣ TRENER – TU NIE MA SENTYMENTÓW Jeśli Widzew NIE MA ≥ 4 pkt w najbliższych 3… Czytaj więcej »
I komu takie brednie potrzebne?
Chcecie — wierzcie, nie chcecie, nie wierzcie, ale idziemy jak Titanic wprost na górę lodową i trzeba wykonać trudny manewr. Wiadomo jaki! Jeśli go nie zrobimy, zatoniemy, jak tamten statek ponoć niezatapialny…
To że gramy tak słabo to w dużej mierze wina pilkarzy że są duże podziały w szatni. Nie stety to nie wróży dobrze dla drużyny. I tu jest wina Adamczuk i Rydza żeby to towarzystwo uspokoić i pogodzić, trener może na uszach chodzić ale jak piłkarze będą skłóceni to nic z tego nie będzie. Mialo nie być zimą dużo transferów. Alvarezowi przedłużyli kontrakt to opowiadał jak to nie kocha Widzew i jak to mu się w Łodzi podoba. Dostał do rywalizacji nowego zawodnika poszedł na ławkę w trzech meczach i już ma focha i do Jagi chce odchodzić. Podobnie Sehu… Czytaj więcej »
Powiedzmy sobie szczerze i po męsku, Alvarez i Shehu to już przeszłość. Teraz mamy innych zawodników a z tą dwójką trzeba się pożegnać. Alvarezowi jesienią a Shehu już wcześniej (dla mnie nigdy nie był tak dobry jak o nim pisano) pociąg z napisem ekstraklasa dawno odjechał. Z jednym się z wypowiedzi Grajewskiego się zgodzę, jak widać podpowiedzi Zibiego nie pomagają a już z tym szefu to przesadził…
Stara ekipa ma prawo czuć oburzenie (delikatnie mówiąc), ponieważ stara ekipa była drużyną środka tabeli ekstraklasy. Na razie mam wrażenie, że nowi przyszli po prostu zarobić pieniądze możliwie najmniejszym nakładem sił. Nie identyfikują się z Widzewem, nie ma w nich absolutnie żadnej sportowej złości, nie będą harować i gryźć trawy dla klubu i kibiców. Po prostu dla nich to tylko praca.
Nie no, Igor widać ma posłuch niezły w szatni. Widać po grajkach, gdy do nich przemawia. Ten ich motywuje, w tle słychać jak oni gadają między sobą. Lol. Już nie mówiąc o tym, że przez połowę czasu to on motywuje, ale podłogę oraz sufit, bo tam się patrzy pokrzykując. Człowieku, obejrzyj sobie serial o Manchesterze City i zobacz jakim mówcą jest Guardiola i jaki ma posłuch w szatni. Jak to widzę to mi się czasy szkolne przypominają i monologi nauczycieli. Uczniowe swoje, nauczyciel swoje….
Codziennie liczę, że wejdę i przeczytam iż RD pogonił tych szkodników ze Szczecina… jak ktoś ma dostęp niech napisze do RD że cale zło zaczęło się od góry.. pseudo dyrektor co nie ma bladego pojęcia co jest grane… wichniarek miał większa wiedzę niż te dwa przypadki
Istny dramat – 0:1 a ten w przerwie „must,better,faster”szkoda że jeszcze nie scooter!!!a poważnie – jak trener mówi że dajcie z siebie wszystko przez 15 min i się sytuacja odmieni to sorry bardzo- po upływie 15 min nawet dziecku nic nie chciałoby się jakby nie dostał przysłowiowego cukierka