Górnik – Widzew (wypowiedzi)

17 października 2020, 15:28 | Autor:

Jeden punkt z trudnego terenu wywieźli w sobotnie popołudnie piłkarze Widzewa Łódź. Podopieczni Enkeleida Dobiego zremisowali z Górnikiem Łęczna, ale z przebiegu gry można być zawiedzionym, że nie udało im się wygrać. Jak spotkanie ocenili trenerzy i zawodnicy obu drużyn?

Enkeleid Dobi:
„Czujemy lekki niedosyt. Trzeba obiektywnie przyznać, że mecz był pod naszą kontrolą. Na pewno jednak Górnik Łęczna to solidna drużyna, co pokazują również statystyki z najmniejszą liczbą straconych bramek. Nie stworzyliśmy dziś może zbyt wielu sytuacji bramkowych, ale biorąc pod uwagę naszą przewagę na boisku brakowało postawienia „kropki nad i”, ostatniego podania czy wyboru, który otworzyłby drogę do bramki. Trzeba jednak szanować ten punkt, bo to nasz pierwszy punkt na wyjeździe.”

Kamil Kiereś:
„Wróciliśmy do gry po trzytygodniowej przerwie spowodowanej pandemią. Wiadomo, że po drodze musieliśmy skupić się na różnych elementach piłkarskiego i mentalnego powrotu do rywalizacji. Analizowaliśmy grę Widzewa i stwierdziliśmy, że nastąpił w niej progres – zespół może nie wyzbył się całkowicie błędów, ale pokazał, gdzie może być groźny. Dla nas ten mecz był sporą niepewnością, bo musieliśmy wyjść na boisko po dłuższej przerwie i pokazać swoją wartość.

Pierwsza połowa należała do Widzewa. Zdawaliśmy sobie sprawę, że Widzew będzie szukał gry ofensywnej, a my chcieliśmy odbierać piłki, nie tylko w fazie kontry, ale również w ataku pozycyjnym, jednak nie do końca się nam to udawało. W przerwie dokonaliśmy korekt w ustawieniu i przyniosło to efekt. W drugiej połowie mecz się wyrównał i wyglądało to tak, że gdyby któraś z drużyn strzeliła w końcu bramkę, to takim wynikiem by się skończył.”

Patryk Stępiński:
„Cały mecz był pod nasze dyktando. Operowaliśmy więcej piłką, a Górnik liczył na nasze błędy i na kontrataki. Na pewno są w tym niebezpieczni, co pokazali również w tym spotkaniu, bo mieli kilka swoich sytuacji. Szkoda, że nie wykorzystaliśmy tego, że końcówkę meczu graliśmy z przewagą jednego zawodnika. Zabrakło finalizacji akcji w decydujących momentach.”

Daniel Tanżyna:
„Zabrakło nam tego ostatniego podania, bo mieliśmy wykreowane sytuacje na zdobycie bramki. Górnik Łęczna raz nam zagroził po stałym fragmencie. Cieszy zero z tyłu, ale w ofensywie nie zamieniliśmy okazji na bramkę i nad tym ubolewamy, bo z przebiegu spotkania, z boiska czuliśmy, że możemy tutaj ugrać trzy punkty. Dobrze operowaliśmy piłką, ale za samą dobrą grę punktów się nie daje.”

Mateusz Michalski:
„Na pewno pozostaje niedosyt, bo mieliśmy swoje dwie, trzy sytuacje. Najbardziej klarowną w drugiej połowie, gdy po stałym fragmencie gry piłka została obroniona i była dobitka z pierwszego metra, ale Krystian się poślizgnął i nie udało mu się dobić do bramki. Wiedzieliśmy, że to będzie trudny teren, ale przyjechaliśmy z nastawieniem żeby zdobyć trzy punkty. Wiemy, że drużyna z Łęcznej jeszcze nie przegrała meczu, ale to nie może nas usprawiedliwiać. Powinniśmy wywalczyć całą pulę, ale niestety spotkanie zakończyło się remisem.”

Mateusz Możdżeń:
„Prowadzenie gry praktycznie na połowie przeciwnika potrafi być niebezpieczne, podobnie jak wybicia, które robili dzisiaj piłkarze Górnika. Najważniejsze okazało się więc dzisiaj zbieranie długich piłek. Zbieraliśmy je prawie wszystkie, dlatego z perspektywy boiska mogę powiedzieć, że czerpaliśmy dziś przyjemność z gry. To było widać. Chłopaki cieszyli się grą, panowaniem nad piłką czy rozegraniem na jeden, dwa kontakty. O to w tym wszystkim chodzi. Nie czekamy w zasiekach na kontry, tylko staramy się wyjść po swoje. I tak ten mecz dzisiaj wyglądał.”

Wypowiedzi za widzew.com.

67
Dodaj komentarz

27 Comment threads
40 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
53 Comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Tangur

Żadnej jakości nie ma w tej drużynie. Nikt za bardzo się tam nie wyróżnia, po prostu wychodzą sobie chłopaki pokopać piłkę a to, że przy okazji zgarniają gigantyczne pieniądze to tam mały szczegół. Chciałbym żeby mi trener wytłumaczył sens wpuszczania piłkarskiego analfabety Pana O. zamiast młodego Prochownika – jedyny napastnik w 18 Widzewa, oraz Pana M. który znowu 30 sekund po wejściu na boisko łapie żółtą kartkę. Dodatkowo Stępiński po kilku latach wrócił do Widzewa i wg mnie przez te lata nie zrobił nawet minimalnego progresu. O Kosakiewiczu już nie będę nawet pisał bo gdybym chciał tego Pana skreślić to… Czytaj więcej »

Batgem

Dzięki Mące graliśmy z przewagą. Napisz do Klaudii pożalić się

Stev80

O Kosakiewiczu też tutaj nie piszę, ale co ś dodam, ten człowiek w drugiej lidze by się nie odnalazł, miałby tyle samo celnych wrzutek co teraz ma… Obrońca, który nie zna podstawowych zasad gry w obronie. Niech wrzuca Możdżeń chociaż nie będę musiał oczu zamykać.

Kibic1910

Zgadzam się!!! Żenada, oczy bolały, a ostatni rzut wolny to mistrzostwo. Prochownik niedoświadczony i za młody na grę według trenera, także pisanie zbędne. Jak go kontraktowali to gadali jaki z niego talent ile pożytku Widzew z niego będzie miał. Dajcie go do rezerw chociaż tam sobie pogra.

Luki

Brak świeżości, brak jakości,jasna sprawa że trzeba krytykować, ale po co wspominać o niemałych pieniądzach? Przecież to oczywiste że nie są małe.

nasztata

Chyba już zapomnieliście jak graliśmy za Kaczmarka. Byliśmy zespołem lepszym, graliśmy wysokim presingiem i gdyby Nowak trafił w piłkę byśmy wygrali. Było zaangażowanie i wybieganie. Brakuje napastnika, ale kto mógł przewidzieć, że się wszyscy popsują. Nie wiem tylko o co chodzi z Prochownikiem – czy naprawdę jest tak słaby, żeby nie dostać szansy? Ale to już trener widzi na treningu. Twierdzę, że idziemy w dobrą stroną i na wiosnę będziemy rządzić w tej lidze.

Bogdan

Z rzadzeniem to juz przesadziłesTa liga jest bardzo wyrownana i taka pootanie .Wygranymi bedą ci ktorzy będą zespołem zrownowazonym ( w formacjach), bez okresów „pod formą”i skutecznych napastnikow.

Wielki

cały blok defensywny…..jak dzieci we mgle. Śpiączka ze trzy mógł dziś zasadzić.

Wujo

o panie O nie będę się wypowiadać bo dla mnie skreślony ale w lecznej nikt nie chciał z nim grać, kosa też rok temu skreślony, a Prochownik tak naprawdę jedyny napastnik i ława cały mecz, panie dobi poukładaj pan to po swojemu a nie tak jak Ci zagrają.

Adeian

Przeciez tego sie nie dalo oglądać ,co sie wydarzyło na koniec nich piłkarze sie wypowiedzą , to skandal ! My gramy na remis w przewadze czy co ?!Skład tez pozostawia wiele do życzenia , jakiś pomysł musieliscie mieć na grę a w ogóle biegaliscie jak dzieci we mgle

Wkurzony ziom

Ja to widze taktyke 4xP Przyjmij, Porozgladaj sie, Pomysl, Podaj. Gra statyczna wolna, a takim graniem nie zaskoczy sie przeciwnika. na plus jest to ze po stracie pilki starali grac sie presingiem.

Alteregoista

Ostatnia akcja to kwintesencja żenady, jaką mamy okazję oglądać od kilku dobrych już lat.

Mozzart

I brak konceptu obecnego trenera – jeśli Kaczmarek był słaby to co powiedzieć o obecnym trenerze – medialny na pewno – reszta bez zmian – drużyna prezentuje się słabo w czym główna zasługa trenera i osób odpowiedzialnych za transfery ( Leszczyński?)- obecnie liczy się tylko ego trenera i to ,że w CV będzie mógł wykazać ile zdobył punktów w pierwszej lidze żeby budować dalej swoją karierę i nazwisko – bo jak inaczej tłumaczyć występy Mąki czy Ojaamy – skoro po sezonie pożegnamy ich bez żalu – do tego dodać MR9 który po sezonie też pewnie będzie bliżej końca kariery –… Czytaj więcej »

Tangur

To jest właśnie najgorsze, że po tym sezonie dopiero zaczniemy budować drużynę…

nasztata

Nie wszystko jest idealne, ale nie porównuj tej gry z czasami Kaczmarka.

Święty33

Wystawianie Michalskiego, który robił na skrzydle wiatrak w ostatnich meczach w ataku to jak sabotaż, a zamiast niego Ameyaw, który kompletnie nie nadaje się do gry na skrzydle. Taktyczne mistrzostwo, którego nie powstydziłby się Klopp czy Guardiola.

Tangur

Pamiętaj, że ten trener dopiero się uczy pierwszej ligi także daj mu czas.

Quh

Nie potrafie zrozumieć, co widzą kolejni trenerzy w Ameyaw??? Przecież od dawna widać, że z niego nie będzie piłkarza. Nic osobiście do niego nie mam ale brak mu tego czegos…Jego poziom to max. 3 liga, na zapleczu ekstraklasy tylko zawadza na boisku

amator1910

A ja myślałem że się na tego chłopaka uparłem. Ale widzę, że nie tylko mnie on na boisku denerwuje. Kompletnie nie nadaję się do gry od 1 minuty.

RwR

Nie uparles sie. Maks. 1 liga – GKS Belchatow. W polskiej rzeczywistosci taki ogor jak on jest w stanie niestety zarabiac przywoite jak na tutejsze realia pieniadze. W Niemczech musialby uczciwie zapierdalac a grac…na poziomie Oberligi za 1000 Euro na miesiac. Na nasze nieszczescie jest tutaj. Wiecej szczescia niz rozumu. I umiejetnosci.

piotr

To co powiedzieć o Fundambu, facet z meczu na mecz coraz słabiej i jest trzymany 80min na boisku.cuekawe komu po nas wciśnie kota w worku,najlepiej do cwelki go;)

Wielki

Gra bo jest młodzieżowcem. Lepiej żeby partolił z przodu niż Becht będzie miał mistrzem asyst dla przeciwników.

Kixon

To juz lepiej Prochownik w ataku

Darek

Ludzie!!!! Z takim myśleniem to Wy w tej Łodzi nigdy nie będziecie mieli dobrej piłki, a przynajmniej nigdy Wam nie dogodzi! Wylewacie „pomyje” na młodego chłopaka, który nie zagrał tragicznie w tym meczu. Ba, co tydzień bierzecie na lupę kogoś z drużyny i jedziecie z nim. Nazywacie siebie kibicami? Powiem więcej, zwykli hejterzy i tyle. Sorry Panowie, po prostu wstyd za Was. Musicie zapamiętać jedno, z Drużyną jest się na dobre i na złe. Ktoś zagrał słabiej? Trudno. Trzeba go wspierać. Każdego bez wyjątku! Jeśli czytam, że 19-letni zawodnik, który za pewien czas może dać wiele jakości tej drużynie (więcej… Czytaj więcej »

Mala.

Panie Dobi z dzisiejszym słabym przeciwnikiem to wstyd ze nie wygraliście. Widać jak na dłoni ze nie ma Pan pomysłu na brak alternatywny i pomysłu jak grać bez naszego Marcina. Po jakiego grzyba kisi Pan na ławce Prochownika , to jest wielki talent a Pan ewidentnie go niszczy .Pozbawil Pan dziś stawiając jako napastnika Michalskiego nasze skrzydła i napastnika. To nie ten zawodnik.Prosze reagować i popatrzeć na młodzież i nie zachowywać się jak Pan Kaczmarek dać szanse młodzieży bo awans i tak nam nie grozi.Wiecej trenować ,a nie krzyczeć

Tomek 66

Grali beznadziejnie, żadnego zagrożenia w ataku. To tak jakby bezzębny tygrys, chciał rozszarpać zwierzynę samymi dziąsłami. Żenada, ta drużyna. Pytam po co trenuje z I drużyną Prochownik skoro nawet w tak trudnej sytuacji nie wejdzie na boisko. Trener też chyba postradał zmysły wystawiając Michalskiego w ataku gdzie wiadomo, że z tego nic nie będzie. A zmiany na Ojamę to prowokacja trenera. Chyba chce być wypierd…ony z naszego klubu. Panie trenerze: dno.

Torres

Tanżyna no i gdzie te 3 punkty?!

Rafi

Ogólnie robiliśmy dużo szumu a efekt słaby. Jak już oddawaliśmy strzały to były raczej podania do bramkarza. Stałe fragmenty gry w naszym wykonaniu to zero zagrożenia. Gramy w przewadze to zamiast wprowadzić Prochownika Dobi wprowadza beznadziejnego Oyame. Nasi niestety byli zadowoleni z remisu. To nie widzewskie.

Marcin

Szkoda sytuacji Krystiana bo pewnie byśmy wygrali. Niektórzy narzekali na Robaka a dziś było widać jak go brakowało.

Torres

No tak ,a kto był za Robaka,Czubak?Kita?Narzekali,ale za Robaka miał być stricte szybki napastnik!

KibiczA4

Znowu wysyp Januszow. Oczywiście mecz był nudnawy jednak byliśmy dzis lepszą drużyną od Łęcznej. Remis na wyjeździe z 6 drużyna w tabeli to żadna ujma nawet dla lidera a co dopiero dla ligowego średniaka jakim jest Widzew. Budujmy po mału dobrą drużynę. Wynik przyjdzie z czasem jeśli damy im pograć sezon bez cisnienia „na zgranie”.

Waldi

Jedyny rozsądny komentarz pod publikacją.
Dziękuję.

Na szczęście jest was dwóch z wymalowanymi na twarzy porażkami….

KibiczA4

W piłce nożnej nie ma że jak chce to mam to tu i teraz. Potrzebna jest rozsądną budowa i stabilizacja. Od początku reaktywacji ciągle chcemy iść na skróty. Bezsensowne życzeniowe transfery, ciągła rotacja składem co rundę i zwalnianie kolejnych trenerów. Mam nadzieję że pan Dobi popracuje na spokojnie przez rok i wtedy spróbujemy powalczyć o awans ale z pierwszego miejsca. Inaczej nie ma co się pchać wyżej.

Kevin

Fajnie i ładnie piszesz, tylko gdzie tu masz budowana drużynę ???? Ojama , Mąka?? Czy ta są piłkarze na lata??? Tez chciałbym żeby budowali spokojnie drużynę, ale ja tego w Widzewie nie widzę. Wolałbym jakiegoś młodego z drugiej drużyny wprowadzać nie wspominając o Prochowniku!!! Za rok pewnie będzie budowana na nowo drużyna, a Prochownik będzie oddany za darmo, bo się nie sprawdził. Pzd.

RTS1910

Na budowę składu potrzeba przeważnie 3 okienka transferowe. Na pewno ktoś przyjdzie, ktoś odejdzie. Nie da się zrobić drużyny w okienku. Niektórzy maja kontrakty. Nie stać nas żeby odpalił Ojaame z miejsca. Oceniajmy na koniec sezonu

KibiczA4

Wszystko jest ciągle w powijakach. Popełnianych jest sporo błędów, szczególnie przy doborze zawodników. Póki co widzę malutki postęp w grze dziś w porównaniu do wiosny i początku 1 ligi. Nie mamy w składzie super piłkarzy. Skoro trener wpuscil Ojaame a nie Prochownika to chyba uważa że Estończyk jest lepszy. Przecież Dobi też gra o swoj kontrakt. Zobaczymy co klub wymyśli zimą. Życzyłbym sobie jedno, dwa wzmocnienia co rundę, ale niech to będzie jakiś konkret a nie następny przecietniak.

D. Kołopicki

Przypomnij mi jakiegoś ostatniego młodego z drugiej drużyny którego powinniśmy zapamiętać po dziś dzień.

piotr

Kto ma budować czy ściągać zawodników? Nie mająca pojęcia o piłce pani prezes czy odkurzony Leszczyński? Czy pijawy kręconce się wokół klubu

Tony

Tak lepiej głaskać po główkach za totalna padake. Może i 6 drużyna w tabeli ale dzisiaj grała piach a my nie potrafiliśmy zbudować jednej dobrej akcji.

KibiczA4

Nie zgodzę się z totalną padaką. Jest slabo, ale zaczynamy cos grać do przodu.

RwR

W pewnym sensie masz racje. Awans nam nie grozi (na szczescie). Wynik… do przyjecia. Balem sie,ze obskoczymy tutaj niezyl wpierdol (po Niepolomicach). Jednak Widzew… to Widzew. Albo wygrywamy (tak jestem nauczony) i gramy o cala pule albo.. nie wychodzimy na boisko. Mentalnosc zwyciezcow. Sam gralem w pilke, przez kontuzje przerwalem kariere , tak budowalem wlasna firme… Inaczej lepiej nie robic nic. Pozdrawiam !

East Flatbush

To, że trzeba dać im czas to jedno, w sumie to się z tym zgadzam, ale tempo podejmowania decyzji w oczywistych sytuacjach, czyli albo umiejętności czysto piłkarskie, albo brak zaangażowania to drugie.

Qbek

Dziś fajnie utrzymywali się przy piłce. Fatalne pudła,zarycia murawy ale szybka gra była próbowana. Musimy czekać cierpliwie ale bez napastnika nie będzie dobrze. Michalski na bok pomocy. W napadzie słabo.

Bogdan

Z szostą druzyną to prawda tylko ze ta druzyna do dzisiejszego meczu była nieprzygotowana z uwagi na przymusową przerwę w treningach i meczach.To było przyczyną ze tak słbo grali .Wiele druzyn przy zakłoconym cyklu własnie tak gra jak dziś Gornik .Słabo.Mimo tego nie potrafimy z nimi wygrać .Wczoraj ogladalem TYchy z Głogowem.Nie sympatyzuje z żadnym z nich ale mecz mi się bardzo podobał .Warto ten mecz pokazaćnaszym pikarzom bo tak się powinno grać, walczyć,organizować akcje i strzelaćbramki.Panie trenerze zaprezentuj naszym piłkarzom ten mecz.To przeciez ta sama liga ale jakosc zupełnie inna.Mozna.Mozna. ądny

Noname

Mi styl gry Widzewa za Dobiego mimo wszystko się podoba. Nie graliśmy dzisiaj źle, brakowało jednak … napastnika. Ktoś w naszym zespole odpowiada za transfery. Po poprzednim sezonie odeszło trzech nominalnych napastników (Wolsztyński, Banaszak, Mandiangu), a w ich miejsce przyszedł tylko jeden (Czubak). Do tego wiadomo, że Kita nie wróci do gry za szybko, tzn. że przespaliśmy letni okres. Ten remis to porażka, ale nie zamierzam, nękać tak mocno drużyny i pisać, że grają piach a ich gry nie dało się oglądać, bo to nieprawda. Bardzo podoba mi się pressing i rozgrywanie piłki jest na dobrym poziomie jak na tę… Czytaj więcej »

Zygfryd

Dobi mowil, ze jestesmy niczym Ferrari. Zgoda. Ale wyglada na to, ze opony mamy prawie łyse, paliwo bierzemy od Pana Wiesia, mechanicy robili glownie dostawczaki, a glowna inzyniera … Ciekawe dlaczego to Ferrari tak niepewnie sie prowadzi???

Marcin

Trenerze, stałe fragmenty gry do poprawy, szczególnie rzuty rożne…

Stev80

Jeżeli rzuty rożne,wolne będzie wykonywał partacz Kosakiewicz, nie oczekuj poprawy. W polu karnym jakbyśmy byli w przewadze 4 zawodników on i tak wrzuci na głowę przeciwnika. Jak dla mnie sabotażysta nr jeden.

Panie Dobie, niech Pan przejrzy na oczy, zrobi analizę tysiąca wrzutek Kosakiewicza bez sukcesu. P. Stępiński na prawej stronie, byłby lepszy w obronie, a że nie wrzuca, jak dla mnie bez znaczenia… Kosakiewicz też nie potrafi.

East Flatbush

Ameyaw też do poprawy, jak nie to do rezerw, jego powroty… po co on to robi jak nie potrafi przyspieszyć w pogoni za przeciwnikiem?

Hubert

Nasz trener to niezły bajkopisarz. Bracia Grimm przym nim to amatorzy nie znający się na pisaniu bajek. Brakowało ostatniego podania otwierającego drogę do bramki. Panie Dobi może Pan nie zauważył, ale nie wystawił Pan żadnego napastnika na boisku, choć jednego młodego na ławce miał. To kto miał strzelać bramki.

Logan

Wylewanie pomyj na piłkarzy po zremisowanym meczu z niepokonanym dotychczas Górnikiem jest nieusprawiedliwione. Gra Widzewa nie była porywająca, ale taki mamy skład personalny i chyba nie da się z tego więcej wycisnąć. Zimą zapewne pożegnamy się z kilkoma zawodnikami i budowa „ekstraklasowego” Widzewa będzie trwać dalej. Dobiego nie ma co skreślać, bo jego pomysł na grę wcale nie jest zły, brakuje cały czas realizatorów.

Mas

Mamy skład za 18 milionów, więc wszystko jest usprawiedliwione. Jak piłkarze zrezygnują z niezasłużonych pieniędzy, to wtedy się z tobą zgodzę.

RTS1910

Miałeś tez wybory za 70 mln. które się nie odbyły. Równie trafne porównanie co twoje

Lojer

Panie Możdżeń, wy czerpaliście przyjemność z gry, a kibice sobie rwali włosy z głowy patrząc na waszą indolencję. Chyba piłka nożna polega na stwarzaniu sytuacji i strzelaniu goli. Wasza jałowa przewaga nie przełożyła się na stworzenie nawet jednej sytuacji podbramkowej z gry. Jeśli z kopania się po czołach czerpiecie przyjemność to co z Was za piłkarze?

Krzysztof

Michalski w ataku to nieporozumienie i winę za to ponosi trener. To, że nie mamy napastnika, to wina właścicieli. I to jest skandal a nie błąd. Jeżeli Prochownik nie wchodzi nawet na minutę, gdy nie mamy ani jednego napastnika, to jak to nazwać? Jeżeli się nie nadaje, to kto podpisywał z nim kontrakt? Jeżeli się nadaje, to dlaczego nie gra. Rozumiem, że jest słabszy od Robaka, Kity i Czubaka, ale ich nie ma. To co się musi stać, żeby zagrał Prochownik? Po co jest w drużynie? To my kibice w dużej części utrzymujemy ten klub i domagamy się od zarządu,… Czytaj więcej »

DonJ

W punkt. Co do Prochownika to mogę ci odpowiedzieć: żeby zagrał musi zostać zarządzona gierka wewnętrzna na treningu. Na resztę pytań też chętnie poznałbym odpowiedzi.

noody

dobry mecz Widzewa!, napastnik potrzebny od zaraz, wrzutki Kosy porażka jakaś! ogólnie nie mamy snajpera!!!!

W dobie szalejącego koronawirusa trzeba się cieszyc, że mecz się odbył. Było widać brak pomysłu na wykończenie akcji, ale gra w trójkątach wyglądała całkiem spoko i to powinno kiedyś zaprocentować. Przyzwoity występ Mleczko. Trochę jest tak, że teraz trzeba ciułać punkty do przerwy zimowej i wówczas wziąć się za sprzątanie stajni. Jeśli trener uważa że Prochownik jest za słaby czemu nie został wypożyczony. Według mnie Amyew ma więcej egoizmu niż Michalski i bardziej nadawałby się na napastnika. Zamiast Ojamy wolałbym na boisku widzieć kogoś nawet z rezerw. Ciężko zrozumieć takie ruchy że zostaje Prochownik który nie gra a wylatuje Wolsztyński.… Czytaj więcej »

Konrad

ostatni rzut wolny w meczy ostatnia akcja i zamiast dośrodkowanie podawanie piłki….

Łukasz

No Wy wszyscy byście zagrali lepiej pewnie znawcy od siedmiu boleści. Same narzekania, same gorzkie żale… Współczuję waszego smutnego i pełnego narzekania życia.

Brazz 1910

Jak nie wymienimy sztabu a scislej mowiac ludzi odpowiedzialnych za przygotowanie fizyczne i taktyczne to nic z tego nie bedzie. Nie ma dynamiki w tej drużynie. No i oczywiscie braki w wszykoleniu nakladaja sie na braki kondycyjne.

Czerwone Teofilów

Ogólnie to już skończcie analitycy od siedmiu boleści pisać te swoje żale, wszyscy jesteście znawcami.
Mam już was dosyć, ciągłe narzekania, hejtowanie i mądrzenie się.
Ten trener zły, ten grajek zły, co poniektórzy chcieliby już złote góry ale na ten moment tego nie będzie.
Wspierajcie, dopingujcie, przestańcie już się udzielać bo przez was śmieją się z nas w całej Polsce..

BTW ważny punkt na trudnym terenie, budujemy sukcesywnie trzon drużyny, za rok może dwa lata wrócimy do eks i zamieszamy.

Tylko Widzew!

Listek

Do redakcji WTM czy jest szansa na wywiad rzeka z Panią Martyną i naszym nowym dyrektorem sportowym? Obraz dzisiejszej sytuacji jest spowodowany ich nieudolnym działaniem. To nie wina trenera i piłkarzy ale tych którzy zatrudniają. Niech opowiedzą jaki jest klucz? Jaka jest wizja? Dlaczego mamy Prochownika kupionego za 50k euro który od 10 msc pobytu u nas dalej jest niedoświadczony żeby grać w pierwszym skaldzie? Jak słyszę ze testowany jest jakiś Hiszpan co to go nawet na transfer market nie ma to ręce opadają czy poważny klub taki jak np. Lech poznań testuje takich ananasów?Kibice są rozgoryczeni i mają prawo… Czytaj więcej »

Dario1910

Przeczytałem te wszystkie komentarze i znowu nie znalazłem wśród nich słowa o tym co najważniejsze wg mnie, od czego zależy jakość zespołu, jego wyniki i perspektywa. Widzew nie ma właściciela z prawdziwego zdarzenia!!! Ludzie, którzy są we władzach i pozostali zatrudnieni mają się dobrze, kaska wcale niemała się zgadza, brak odpowiedzialności bo swoich kapitałów nie inwestują lecz kapitał z klubu dostają – i to cały problem!!! I jeszcze wisienka na torcie z wczorajszego meczu. Gdyby piłkarz X np. Arsenalu (grającego z przewagą zawodnika) w 90 minucie remisowanego meczu nie próbował dośrodkowania w pole karne a inne rozwiązania, natychmiast byłby posądzony… Czytaj więcej »

Derek

Ogólnie może i taktyka trenera byłby dobra gdyby byli dobrzy piłkarze. Tutaj z całym szacunkiem Możdżeń czy Kosakiewicz zarabiają po 30tys a podobnych piłkarzy znajdzie się w innych zespołach co grają za 3 razy mniej. Wyniki to potwierdzają z resztą bo gdyby było inaczej to bylibyśmy w top3

Patryk

Tacy zawodnicy jak : Kosakiewicz, Poczobut, P. Stępiński, Mąka, Ojamaa itp to minimalna wypłata dla nich to średnia krajowa :) LESERY jakich mało a ludzie muszą zapier…. zeby chociaż mieć ich 1/3 pensjii widocznie Pani Pajączek lubi rozdawac i pewnie niebawem z robi lotke :) powinna być Pania prezes ale w jakimś zakładzie mięsnym :)

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress