J. Młynarczyk: „Krok po kroku Widzew jest w stanie wejść na wyższy poziom”
10 kwietnia 2024, 19:07 | Autor: RyanNiedzielne spotkanie z Piastem Gliwice było okazją do uhonorowania Józefa Młynarczyka. Legendarny bramkarz Widzewa został patronem jednej z lóż biznesowych w „Sercu Łodzi”, a przed meczem rozmawiał z klubową telewizją. Poniżej fragmenty jego wypowiedzi.
O początkach wielkości klubu
„Wracając do historii sprzed czterdziestu lat należy podkreślić rolę prezesa Ludwika Sobolewskiego, który miał plan stworzenia Wielkiego Widzewa. Wraz ze swoimi współpracownikami udało mu się tego dokonać. Dzięki temu klub zaistniał w latach osiemdziesiątych nie tylko w Polsce, ale także na arenie międzynarodowej. To wtedy zaczęły się mistrzostwa i występy w europejskich pucharach – szczególny czas dla Widzewa”.
O wyższości starć ze „Starą Damą”
„Według mnie wyżej należy ocenić spotkanie półfinałowe z Juventusem Turyn, ponieważ byliśmy bardzo blisko finału. Nie udało się, ale była to z pewnością historyczna chwila, z której wszyscy się cieszyliśmy. Nie mając w składzie obcokrajowców, potrafiliśmy nawiązać walkę z najlepszymi europejskimi zespołami i często ich eliminowaliśmy. Z Juve raz udało nam się wygrać, drugim razem przegraliśmy, ale to była absolutna czołówka”.
O aktualnej sytuacji RTS
„Dzisiejszy Widzew jest w swoim dobrym momencie. Widać, że klub budowany jest z wielkim rozsądkiem, w myśl znanej nam wszystkim zasadzie, że nic nie przychodzi łatwo i od razu. Realizując tę strategię, krok po kroku Widzew jest w stanie wejść na wyższy poziom”.








Cracovia
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Lech Poznań
Legia Warszawa
Motor Lublin
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Raków Częstochowa
Śląsk Wrocław
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Wisła Kraków
Wisła Płock
Zagłębie Lubin 
Jagiellonia II Białystok
KS CK Troszyn
KTS Weszło Warszawa
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS Łomża
ŁKS II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
Pelikan Łowicz
Polonia Lidzbark Warm.
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki
Ten półfinałowy dwumecz z Juventusem był z kolei w moim odczuciu w pewnym sensie rewanżem, ale nie za ten pierwszy wygrany dwumecz ze „Starą Damą” w Pucharze UEFA, lecz za… półfinał MŚ w Hiszpanii przegrany przez Polskę z Włochami 0:2 dziewięć miesięcy wcześniej, w których przypomnę, Widzewiacy byli wtedy podporą tamtej reprezentacji. I choć realnie ciężko było oczekiwać, by Widzew ponownie ograł naszpikowany mistrzami świata i reprezentantami kraju oraz wzmocniony Platinim i Bońkiem włoski zespół, to jednak chciało się tego, wierzyło w to i czuło się gdzieś w powietrzu, że mimo wszystko, może się tak stać! Dlatego długo nie mogłem… Czytaj więcej »
DOKŁADNIE Józiu – droga w górę to jedyny sens istnienia dla takiego klubu jak RTS. Granie w ekstraklasie tylko po to, żeby w niej trwać, uwłacza Widzewowi.