K. Świderski: „Nikt nie wyobraża sobie powtórki z poprzednich miesięcy”

6 lipca 2026, 16:30 | Autor:

Za Karolem Świderskim pierwszy tydzień w drużynie Widzewa Łódź. Pozyskany latem napastnik bierze udział w obozie przygotowawczym w Austrii, a w minioną sobotę rozegrał pierwszy nieoficjalny mecz w nowych barwach. O powodach powrotu do Polski i pierwszych dniach w RTS mówił w rozmowie z TVP Sport. Poniżej fragmenty.

O powrocie do kraju

„Miło słyszeć w szatni swój język i właśnie w nim prowadzić wiele rozmów. To sprawia, że czujesz się komfortowo. Cieszę się, że wróciłem do PKO BP Ekstraklasy. Czuję się dobrze i mam nadzieję, że tak samo będzie na boisku. Chciałem wrócić do Polski. Pojawiały się wcześniej rozmowy z Legią. Pół roku temu był także temat Widzewa. Byłem nastawiony na przenosiny do Polski, choć zakładałem, że nigdy nie jest pewne, co przyniesie życie”.

O tym, dlaczego wybrał Widzew

„Widzę tutaj przestrzeń na stworzenie czegoś fajnego. Widzew przez ostatni rok mocno się zmienił. Ostatni sezon nie był udany, bo oczekiwania z pewnością były znacznie większe. Ambicje były jednak mocno pokazywane, a udowadniały to transfery Przemysława Wiśniewskiego czy Bartłomieja Drągowskiego. Takie ruchy wskazują, że chce się rozwijać, a przede wszystkim powalczyć o większe rzeczy. Widzew jest ciekawym projektem i chcę być jego częścią”.

O dobrej znajomości Ekstraklasy

„Większość życia spędziłem w Polsce. Przez lata zdołałem poznać ligę i wiem, że PKO BP Ekstraklasa potrafi być czasem specyficzna. To trudne rozgrywki, a przede wszystkim bardzo wyrównane. Hasło, że każdy może wygrać z każdym jest po prostu prawdziwe. Poprzedni sezon jest jego najlepszym potwierdzeniem. Trzy wygrane z rzędu mogły dawać nadzieję, że powalczy się o coś konkretnego. Z drugiej strony podobna liczba nieudanych występów spychała w dół tabeli. Najlepiej było to widać po Legii, która w ostatniej kolejce wciąż była w grze o europejskie puchary, choć przez długi czas walczyła o życie w strefie spadkowej. Grałem przez ostatnie lata poza krajem, ale znam tę ligę, regularnie ją oglądałem i wiem z czym przyjdzie się mierzyć”.

O celach i ambicjach w łódzkiej szatni

„W tej drużynie widać duży potencjał. Za nami początek przygotować i wszystko się kształtuje. To wszystko wyklaruje się z czasem. Każdy jednak zdaje sobie sprawę z inwestowanych w klub środków, a także widzi pozyskiwanych zawodników. Zdecydowanie nikt nie wyobraża sobie powtórki scenariusza z poprzednich miesięcy. Wymagania z pewnością są duże, ale musimy im sprostać. Ciężko pracujemy przed startem nowych rozgrywek. Na razie wszyscy mają zmęczone nogi, ale dostrzegalne są ciekawe perspektywy. Podoba mi się styl treningów, bo PKO BP Ekstraklasa wymaga odpowiedniego przygotowania motorycznego”.

O współpracy lub rywalizacji z Sebastianem Bergierem

„Wszystko będzie zależało od konkretnego meczu. Trener z pewnością ma w głowie kilka wersji scenariusza. Potrafię się dostosować i to samo zrobię także w Łodzi. Niezależnie czy zacznę mecz w podstawowym składzie, z ławki, samotnie czy w duecie, to postaram się pomóc i za każdym razem prezentować wysoką formę. Mam dużo pozytywnego nastawienia i liczę, że to przełoży się na murawę i dobro zespołu”.

Całą rozmowę z Karolem Świderskim można przeczytać TUTAJ

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x