L. Lerager: „Plan jest taki, by zacząć trenować z drużyną w połowie listopada”

19 sierpnia 2026, 21:13 | Autor:

Pomocnik Widzewa Łódź Lukas Lerager cały czas rehabilituje się po kontuzji Achillesa doznanej pod koniec sezonu w meczu z Motorem. 33-latek udzielił ostatnio wywiadu dla duńskiego portalu Tipsblad, w którym opowiada o swoim powrocie do zdrowia. Poniżej fragmenty.

O początkach rekonwalescencji

„Pierwsze dwa i pół tygodnia miałem nogę w gipsie, więc nie mogłem na niej stawać. Potem dostałem but ortopedyczny typu Walker, w którym miałem cztery wkładki, a następnie co tydzień wyjmowałem jedną wkładkę, żeby stopniowo sprowadzić stopę z powrotem do normalnej pozycji, pod kątem 90 stopni. Ścięgno Achillesa musi za tym nadążyć, więc powoli się je rozciąga, aby przygotować je do ponownego chodzenia. Gdy tylko mogłem już chodzić, wszystko odbywało się spokojnie: ćwiczenia z gumą, równowaga i coraz więcej treningu. Im więcej mięśni się odbudowuje, tym więcej zaczyna się trenować. Był więc ciężki trening nóg i mnóstwo ćwiczeń górnej części ciała, skoro ma się teraz czas, żeby tego spróbować”.

O planie na resztę rehabilitacji

„Są różne dni. Jeden jest poświęcony stabilizacji, drugiego dnia mam ciężki trening nóg, a trzeci jest trochę bardziej funkcjonalny, jeśli chodzi o przygotowanie do chodzenia, skakania i wszystkich tego typu rzeczy. Jest kilka różnych etapów, przez które trzeba przejść, zanim można ruszyć dalej. W tej chwili chodzi po prostu o to, żeby odbudować dużą ilość masy mięśniowej w łydce. Kiedy to zostanie odhaczone, można dołożyć więcej obciążenia. Plan jest taki, żeby najpierw spokojnie zacząć trenować z drużyną w połowie listopada, a następnie, miejmy nadzieję, w styczniu, podczas okresu przygotowawczego, być już z powrotem w pełni z zespołem” .

O zadowoleniu lekarzy z postępów

„Różnica w mięśniu łydki wynosiła trzy centymetry, ale w udzie były tylko dwa. Powoli wszystko znowu się wyrównało, ponieważ wykonujemy tak ciężki trening nóg. Łydka potrzebuje trochę więcej czasu i była trochę obolała po tym, jak przez jakiś czas miałem gips, więc musi się ponownie rozruszać. Ale wszystko idzie zgodnie z planem i udaje im się zmniejszać obrzęk. Zarówno fizjoterapeuta, jak i lekarz uważają, że wygląda to dobrze, więc wierzę w to, żeby utrzymać jak najlepszą formę, tak aby później nie musieć zmagać się z tym problemem”.

O nastawieniu w czasie kontuzji

„To rzeczywiście było irytujące. Szczególnie że zostałem sprowadzony tutaj po to, żeby być jednym z bardziej doświadczonych zawodników w zespole, w projekcie, który jest tutaj realizowany. Nie można siedzieć i nadmiernie roztrząsać takich rzeczy. Kiedy to się wydarzyło, byłem tym sfrustrowany, ale trzeba patrzeć na to pozytywnie. Jestem w miejscu, w którym odpowiednio się mną zajmują, szybko przeszedłem operację i wszystko było pod kontrolą. Teraz muszę po prostu patrzeć do przodu, być pozytywnie nastawiony i przygotować swoje ciało tak, aby w ostatnich latach kariery móc cieszyć się zdrowym organizmem”.

Google
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł Google
Subskrybuj
Powiadom o
1 Komentarz
Inline Feedbacks
View all comments
Adam
1 godzina temu

Zapomniał dodać tylko czy w tym roku czy w 2027. Nie śpiesz się, kuruj, kasa leci. Cyrk. Ogólnie wszystko co się od ponad roku w tym klubie dzieje.

1
0
Would love your thoughts, please comment.x