Ligowi rywale pod lupą WTM #2 Zagłębie

8 lipca 2026, 12:30 | Autor:

Ze stolicy Małopolski przenosimy się na zachód, a konkretnie do Lubina. W drugim odcinku naszego cyklu „Ligowi rywale pod lupą WTM” zajrzymy do województwa dolnośląskiego, żeby przyjrzeć się sytuacji tamtejszego Zagłębia.

O KLUBIE

Sekcja piłkarska lubińskiego klubu została założona 10 sierpnia 1945 roku jako koło OMTUR. Baza sportowo-treningowa wtedy nie istniała, przez działania wojenne nie zachowały się żadne obiekty sportowe. Drużyna trenowała jedynie na własnoręcznie zbudowanym boisku. W marcu 1946 roku, na fundamencie zespołu OMTUR, powstał Klub Sportowy Zawisza, protoplasta obecnego Zagłębia. W 1949 roku klub wciągnięto w struktury drużyny Gwardia. Przełomowy był za to rok 1966. 12 lutego, na walnym zgromadzeniu członków, powstało MZKS Zagłębie. Pierwszy raz do najwyższej klasy rozgrywkowej lubinianie awansowali w sezonie 1989/1990 i niespodziewanie od razu zdobyli wicemistrzostwo kraju! Niedługo potem – w 1991 roku – dołożyli do tego tytuł mistrzowski, który powtórzyli szesnaście lat później. Wówczas wygrali też mecz o Superpuchar Polski.

STADION

Stadion piłkarski Zagłębia Lubin, mogący pomieścić na trybunach 16 086 kibiców, powstał w miejscu, w którym we wcześniejszych latach znajdował się Stadion Górniczego Ośrodka Sportu. Premierowy mecz na w pełni ukończonym obiekcie rozegrany został 14 sierpnia 2009 roku. Lubiński sektor dla kibiców drużyn przyjezdnych może przyjąć z kolei niecałe tysiąc osób. W ostatnich miesiącach obiekt przeszedł drobną modernizację polegającą na wymianie krzesełek.

KIBICE

Sympatycy Zagłębia nie żyją w dobrych stosunkach z kibicami Widzewa. Wszystko przez ich zaprzyjaźnione kluby. Lubinianie utrzymują przyjacielskie relacje z fanami Arki GdyniaOdry OpolePolonii Bytom i Zawiszy Bydgoszcz. Ich młyn jest średnio liczny, zapełnia się zaś głównie na szlagierowe starcia czy na mecze z derbowym rywalem, czyli Śląskiem Wrocław. Podczas ostatniego wyjazdu, do  Łodzi przyjechało ich 241. Co ciekawe, zarówno podczas meczu w Lubinie, jak i tego w Sercu Łodzi, kibice obu zespołów wstrzymywali się od wzajemnych wyzwisk, co było wspólnym ustaleniem obu stron.

OSTATNI SEZON

W minionym sezonie Zagłębie było małą niespodzianką ligi. Po 25. kolejce Lubinianie byli liderem Ekstraklasy i wiele wskazywało, że pierwszy raz od dawna poza sezonem zakończonym w środku tabeli, będą do końca walczyli o coś więcej. Niestety na ostatnie dziewięć kolejek podopieczni Leszka Ojrzyńskiego wpadli w kryzys. Na ostatnie dziewięć spotkań wygrali tylko dwa, a ogółem do końca sezonu zdobyli zaledwie siedem punktów na dwadzieścia siedem możliwych. Sezon skończyli na siódmym miejscu z czterdziestoma ośmioma punktami na koncie. Zabrakło im trzech „oczek”, żeby wyprzedzić GKS Katowice i zagrać w europejskich pucharach. I tak wynik ten należy uznać za duży sukces, bo kadra „Miedziowych” nie pękała w szwach od jakości. Mieli dziesiątą ofensywę ligi ze zdobytymi czterdziestoma pięcioma golami oraz drugą najlepszą defensywę w Ekstraklasie, która pozwoliła na stratę zaledwie trzydziestu ośmiu bramek. Lepsza o jedną bramkę pod tym względem okazała się Legia.

Przygodę w Pucharze Polski trzeba natomiast uznać za spore niepowodzenie. W fazie 1/32 finału Pucharu Polski pokonali po dogrywce Radomiak Radom i awansowali do 1/16, gdzie mierzyli się z łódzkim Widzewem. W tym meczu również po dziewięćdziesięciu minutach był bezbrakowy remis. W dogrywce – każdy Widzewiak pamięta, co się wydarzyło. Rzut wolny z ponad trzydziestu metrów, Bartłomiej Pawłowski i fatalny błąd Gikiewicza, przez którego zespół z Dolnego Śląska odpadł z rozgrywek już na tak wczesnym etapie. 

KADRA

Zagłębie dokonało już kilku ruchów transferowych. Drużynę bowiem opuściło już sześciu zawodników, a wśród nich znajduje się m.in. 38-letni Rafał Gikiewicz, 31-letni Luka Lucić, czy 27-letni Sebastian Kowalczyk, który po powrocie ze Stanów Zjednoczonych Ekstraklasy nie zwojował. Cała trójka pozostaje bez klubu. Nowego pracodawcę znalazł natomiast 26-letni Tomasz Makowski, który zasilił szeregi pierwszoligowej Polonii Warszawa. Za największą stratę należy uznać Adama Radwańskiego, który w trzydziestu jeden meczach minionego sezonu strzelił cztery gole i zaliczył sześć asyst. Szóstym, a zarazem ostatnim transferem wychodzącym jest wypożyczenie do drugoligowego Górnika Łęczna 19-letniego golkipera Adama Matyska.

Co do transferów przychodzących to ściągnięto zarówno graczy doświadczonych, jak i tych młodych z potencjałem. Na bramkę pozyskano weterana ekstraklasowych boisk 35-letniego Zlatana Alomerovicia. Środek pola wzmocnił natomiast Sebastian Kerk, który, choć spadł z Arką Gdynia do I ligi, to zaliczył bardzo solidny indywidualny sezon i na poziomie Ekstraklasy po prostu musiał zostać. Lewą obronę zasilił 25-letni David Colina, którego pozyskano z Augsburga. Chorwat ma na koncie siedem meczów w Bundeslidze i ponad sto w chorwackiej ekstraklasie. Jeśli chodzi o młodzież, to pozyskano ze Stali Rzeszów młodziutkiego Szymona Łyczkę, uchodzącego za niemały talent oraz ze Śląska Wrocław 20-letniego Pawła Kosmalskiego. Media spekulują również, że niebawem zespół prowadzony przez Leszka Ojrzyńskiego wzmocni Filip Szymczak, który w poprzednim sezonie był wypożyczony z „Kolejorza” do belgijskiego Charleroi

Największą gwiazdą zespołu z Lubina jest bez wątpienia Marcel Reguła. 19-latek ma za sobą pierwszy pełny sezon na poziomie Ekstraklasy i trzeba go uznać za bardzo udany. W trzydziestu dwóch spotkaniach strzelił siedem goli i zanotował pięć asyst. Był główną postacią drużyny Leszka Ojrzyńskiego, wręcz motorem napędowym tego zespołu. Jest niezwykle wybiegany, dużo pressuje, a trener reprezentacji Polski do lat dwudziestu jeden Jerzy Brzęczek określił go jako typ napastnika, który jest najbardziej niewygodny dla obrońców. Reguła grywał w poprzedniej kampanii na „dziewiątce” lub na „dziesiątce”. Dopiero we wrześniu poprzedniego roku zaliczył debiut w kadrze U21, i niemalże od razu stał się jedną z jej najważniejszych postaci. W dotychczas rozegranych siedmiu meczach zdobył dwa gole i zaliczył jedną asystę. Regułą mają interesować się zagraniczne kluby i niewykluczone, że do końca okienka jeszcze opuści Zagłębie. W Lubinie stawiają sprawę jasno – jeżeli odejdzie, ma być nowym rekordem transferowym klubu, przebijając Bartosza Białka, który odchodził za rekordowe 5 mln euro.

KIEDY Z WIDZEWEM?

Lubinianie w rundzie wiosennej zmierzą się z łódzkim Widzewem w Łodzi w ramach 16. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Spotkanie zaplanowano na ostatni weekend listopada. Rewanż natomiast, który będzie miał miejsce w Lubinie, odbędzie się w połowie maja, w ramach 33. kolejki sezonu. 

PROGNOZA WTM

Dolna połowa tabeli. 

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x