M. Możdżeń: „Dla mnie to kolejne spotkanie ligowe”
21 września 2019, 11:54 | Autor: Bercik
Mateusz Możdżeń trafił do łódzkiego Widzewa po nieudanym pobycie w Zagłębiu Sosnowiec. Najlepsze lata w swojej karierze spędził jednak w Lechu Poznań, ale nie uważa, że z tego powodu dzisiejszy mecz będzie dla niego wyjątkowy.
We Wronkach, gdzie zostanie rozegrany mecz, Możdżeń rozpoczynał piłkarską karierę w drużynie juniorów Amiki. „W przypadku spotkania z Lechem II Poznań na pewno większe znaczenie ma dla mnie miejsce, w którym zostanie ono rozegrane. Spędziłem we Wronkach dwa lata, znam ludzi, którzy nadal pracują tam, na stadionie czy w hotelu Olympic. Bardzo miło wspominam cały obiekt” – powiedział w rozmowie z widzew.com.
Środkowy pomocnik Widzewa bardzo dobrze wspomina pobyt w podpoznańskiej miejscowości i cieszy się na możliwość powrotu w to miejsce. „Bardzo się cieszę na ten wyjazd. Zżyłem się mocno z tym ośrodkiem, na terenie którego w odległości 300-400 metrów były internat, szkoła i boiska. Wszystko obok siebie. Bardzo podobała mi się organizacja” – ocenił 28-latek.
Starcie z rezerwami Lecha nie wzbudza jednak u zawodnika dodatkowych emocji. „Dla mnie będzie to kolejne spotkanie ligowe. To, że znam dwóch zawodników rywali, w tym Karola Szymańskiego czy Grześka Wojtkowiaka, z którym kilka lat graliśmy w Lechu, a później trafiliśmy się jeszcze w Lechii, nie będzie tu miało dla gry większego znaczenia. Liczą się tylko trzy punkty” – zakończył Mateusz Możdżeń.







Lech Poznań
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
GKS Katowice
Legia Warszawa
Zagłębie Lubin
Wisła Płock
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Korona Kielce
Motor Lublin
Cracovia
Widzew Łódź
Piast Gliwice
Lechia Gdańsk
Arka Gdynia
Termalica Nieciecza
Legia II Warszawa
ŁKS Łomża
Warta Sieradz
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
Lechia Tomaszów Maz.
Ząbkovia Ząbki
Świt Nowy Dwór Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
GKS Wikielec
Broń Radom
GKS Bełchatów
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Mozdzen to pro wiec wierze ze tak jest jak mowi. Walnij chłopaku celnie z dystansu cos!!!
Szukał miodu w d… i teraz zamiast grać w Lechu, gra ale z Lechem II.
Mario Mateo się odnalazł nawet tutaj