M. Stanisławski: „Trzeba być cierpliwym”
28 lutego 2021, 20:30 | Autor: Kamil
Zwycięstwo odnieśli dziś futsaliści Widzewa Łódź. Podopieczni Marcina Stanisławskiego mierzyli się z zamykającym tabelę Futsalem Szczecin, ale do przerwy niespodziewanie przegrywali 0:1. Losy meczu odwrócili dopiero w drugiej połowie, ostatecznie zwyciężając 6:1. Jak te zawody skomentował trener?
Stanisławski przyznał, że kluczem do sukcesu była cierpliwość. „Trzeba być cierpliwym. Gdy się zmarnuje dwadzieścia sytuacji, to trzeba stworzyć sobie dwudziestą pierwszą i w końcu ją wykorzystać. W pierwszej połowie nasze strzały nie były z przygotowanych pozycji, bo przeciwnik w różny sposób cały czas uprzykrzał nam życie. Fajnie, że po przerwie szybko wyszliśmy na prowadzenie, ale to efekt tego, że w szatni powiedzieliśmy sobie, jak chcemy dalej grać. Rzut karny przy pierwszej bramce został podyktowany właśnie dzięki takiej wypracowanej akcji. To bardzo cieszy” – powiedział opiekun czerwono-biało-czerwonych.
Szkoleniowiec Widzewa przyznał, że bez dobrej gry nie ma co liczyć na zwycięstwa, niezależnie od cech wolicjonalnych. „Zawsze musimy wierzyć w sukces. Utarło się powiedzenie o widzewskim charakterze, ale samym charakterem meczu się nie wygra. Nie mówię w szatni moim zawodnikom, żeby jeździli na tyłku, robili wślizgi i kopali przeciwników, bo definiuję charakter w inny sposób. To mnie to jest konsekwencja, cierpliwość, dążenie do celu. Każda przeprowadzona akcja to jest dla nas rozwój” – usłyszeliśmy po końcowej syrenie.
Łodzianie awansowali w tabeli grupy północnej I ligi na siódme miejsce. Za tydzień zagrają u siebie z zajmującym piątą pozycję zespołem TAF Toruń. Jeżeli wygrają, wyprzedzą go. „Trzeba sobie powiedzieć, że w drugiej połowie przeciwnik kompletnie opadł z sił i nie zawiesił nam wysoko poprzeczki. Prawdziwe wyzwanie czeka nas za tydzień, bo zderzą się wtedy dwie mocne zespoły. Toruń wzmocnił się kilkoma zawodnikami z Ekstraklasy, wciąż liczy na baraże, więc będzie to spotkanie na ostrzu noża. Zobaczymy, jak sobie poradzimy w walce fizycznej, bo to dla nas bardzo duży znak zapytania” – dodał na zakończenie Stanisławski.







Górnik Zabrze
Lech Poznań
Legia Warszawa
Pogoń Szczecin
GKS Katowice
Wisła Kraków
Piast Gliwice
Korona Kielce
Zagłębie Lubin
Jagiellonia Białystok
Cracovia
Wisła Płock
Widzew Łódź
Motor Lublin
Wieczysta Kraków
Radomiak Radom
Śląsk Wrocław
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Wigry Suwałki
Pelikan Łowicz
Mazovia Mińsk Maz.
Wisła II Płock
Świt Nowy Dwór Maz.
Ząbkovia Ząbki
Olimpia Zambrów
Jagiellonia II Białystok
Olimpia Elbląg
Warta Sieradz
ŁKS II Łódź
Widzew II Łódź
Lechia Tomaszów Maz.
Polonia Lidzbark Warm.
Mławianka Mława
KS CK Troszyn
ŁKS Łomża
Gratulacje dla całego Futsalowego Widzewa !!!