Masłowski o współpracy z BVB: „Nie zamykam się”
4 października 2026, 18:03 | Autor: RyanW sierpniu Widzew ogłosił zawarcie trzyletniej umowy partnerskiej z Borussią Dortmund. Od tego czasu pomiędzy stronami trwają spotkania, dotyczące różnych płaszczyzn funkcjonowania klubów. O aspektach sportowych mówił Łukasz Masłowski.
Dyrektor pionu sportowego Łodzian był pytany o to, czy możliwe jest pozyskanie zawodników z kadry utytułowanego partnera. „Na tym etapie nie będzie to na dużą skalę, bo jest to trudne do zrealizowania, jeśli chodzi o wymianę piłkarzy na linii pierwszy zespół – pierwszy zespół. W innych obszarach jest bardzo dużo rzeczy, z których Widzew może dzisiaj skorzystać: akademia, ticketing, sponsoring, media czy biznes. Tego jest wiele. My oczywiście też już mieliśmy kilka spotkań. Śmiałem się, że to jednak nie jest tak, że my będziemy się tylko wszystkiego od nich uczyć. My też coś potrafimy. Chciałbym więc, żebyśmy my przede wszystkim zadbali o samych siebie” – powiedział w wywiadzie dla Radia Widzew.
Masłowski nie wyklucza, że do takich ruchów może dojść, jednak większy nacisk ma zostać położony na szkolenie przy Piłsudskiego. „Czasami może się trafić taki piłkarz, który będzie dla Widzewa nierealny, ale jeszcze niegotowy na Borussię Dortmund, a jego jakość sportowa będzie na tyle duża, że to wypożyczenie będzie nam się opłacało. Wolę jednak piłkarza przygotowywać pod siebie i ewentualnie sprzedać do Borussii Dortmund. Ale nie zawsze będzie taka możliwość. Jeśli jednak jakiś zawodnik nie będzie jeszcze gotowy na Borussię, a ta widzi jego ścieżkę rozwoju poprzez Widzew i będzie on nam w stanie pomóc, absolutnie się na to nie zamykam i o takim rozwiązaniu też rozmawialiśmy ” – przyznał w rozmowie z Maciejem Winczewskim.
Pod koniec letniego okna transferowego pojawiła się nawet plotka, że może dojść do bardzo ciekawego działania z udziałem Marcela Reguły. Okazuje się jednak, że nie traktowano tego zbyt poważnie. „Śmialiśmy się, że Borussia go kupi, a zostawi w Łodzi. Oczywiście to dla samego Reguły i jego środowiska nie byłoby interesujące zamieniać Zagłębie na Widzew, gdy kupuje go Borussia Dortmund. Ale był na przykład taki chłopak z Chorwacji, który miał pójść do Dortmundu, lecz nie był gotowy. Wypożyczyli go więc gdzieś do Austrii, a my uważaliśmy, że ten zawodnik mógłby nam sportowo pomóc” – zauważył popularny „Masło„.
W Widzewie mają świadomość, że zwiększenie przychodów poprzez sprzedaż zawodników musi być jednym z kluczowych elementów nowej strategii sportowej. „Jak miałbym być szczery, to mimo wszystko chciałbym jednak, żeby Widzew miał swoich piłkarzy, których może rozwijać i w przyszłości potencjalnie na nich zarabiać. Żeby nie było tylko tak, że właściciel musi dokapitalizować klub ze swoich prywatnych pieniędzy” – zapowiedział Łukasz Masłowski.
Foto: Widzew Łódź








Górnik Zabrze
Legia Warszawa
Lech Poznań
Wisła Kraków
Pogoń Szczecin
Korona Kielce
Zagłębie Lubin
Piast Gliwice
GKS Katowice
Jagiellonia Białystok
Wisła Płock
Widzew Łódź
Cracovia
Radomiak Radom
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Wigry Suwałki
Mazovia Mińsk Maz.
Świt Nowy Dwór Maz.
Pelikan Łowicz
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki
Jagiellonia II Białystok
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Olimpia Zambrów
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Elbląg
ŁKS II Łódź
Mławianka Mława
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
ŁKS Łomża