Oceny Widzewiaków po meczu z Wisłą

3 sierpnia 2026, 10:00 | Autor:

Spotkanie imienia popisów bramkarskich i nieskutecznych napastników. Tak można opisać to, co wydarzyło się w Płocku. Widzew mógł zamknąć mecz w pierwszej połowie, ale nie miał dnia Sebastian Bergier. Ostatecznie skończyło się 0:0. Jak oceniliśmy Łodzian?

Bartłomiej Drągowski:
Z perspektywy trybun mówiliśmy, że był jednym z najlepszych Widzewiaków. Zachował czyste konto i był skuteczny w bramce, a także w polu karnym – skutecznie wyłapywał dośrodkowania, wiedział, kiedy wyjść z bramki. Realia są takie, że w zasadzie obronił w tym meczu tylko jeden strzał, choć nie była to łatwa sytuacja, ponieważ stanął sam na sam z Hamuliciem. Okazał się w tym pojedynku lepszy i jego sporą zasługą jest wywiezienie z Płocka punktu. Lepszym sprzyja również szczęście, a te Drągowskiemu towarzyszyło z Motorem, a także w Płocku, gdzie w samej końcówce bombę z dystansu posłał Rogelj. Na nasze szczęście strzał skończył na poprzeczce. Zanotował także 71% celności długich podań (cztery niecelne). Nie dziwią pochwały od Aleksandara Vukovicia.
Ocena: 7

Marcel Krajewski:
Już w 3. minucie rywale przeprowadzili dobrą akcję jego stroną. Wtedy Hamulić na wślizgu uderzał w boczną siatkę. Zawiódł także w 13. minucie, kiedy w pozornie prostej sytuacji – wycofaj do bramkarza lub wybij w trybuny – minął się z piłką i zdążył go wyprzedzić Kobacki, dzięki czemu stanął oko w oko z Drągowskim. Na nasze szczęście pomylił się w tamtej sytuacji skrzydłowy. Jedyne co dobre można mu przypisać to dośrodkowanie z 61. minuty, po którym z przewrotki uderzał Kornvig, a także interwencja z 75. minuty – Krajewski wbijał piłkę sprzed linii bramkowej, choć z dostępnych powtórek ciężko powiedzieć, czy futbolówka zmierzała do bramki. Miał tylko 70% celności podań, dwanaście razy piłkę tracił i zaledwie sześciokrotnie ją odzyskiwał. W defensywie wygrał tylko jeden z trzech pojedynków, natomiast w ofensywie trzy z siedmiu. Słaby mecz naszego młodego prawego obrońcy, a w blokach czeka już przecież Jusuf Gazibegović.
Ocena: 3

Przemysław Wiśniewski:
Znów niemalże profesorski mecz. Niemalże, bo tak jak z Motorem miał jedną wpadkę, tak nawet dwie zaliczył z Wisłą. W 59. minucie wyszedł agresywnie za Kobackim, do którego zmierzała piłka, a skrzydłowy Płocczan sprytnie przepuścił ją między nogami. Poskutkowało to sytuacją sam na sam, bo z pozostawionej przez „Wiśnię” przestrzeni skorzystał Hamulić. Defensora uratował wtedy kolega z reprezentacji w bramce. Drugi raz dał się ograć Hamuliciowi przy linii końcowej. Bośniak podawał wtedy płasko w pole karne, ale na posterunku był Kapuadi. Przemek miał zatem dwie nieudane interwencje, które mogły naprawdę źle się skończyć. Mimo to zaliczył pod kątem liczbowym genialny występ. Tylko dwa niecelne podania, siedem strat i piętnaście odzyskanych piłek (najlepszy w drużynie), z czego siedmiokrotnie odzyskiwał futbolówkę na połowie rywala – pod tym względem również był najlepszym Widzewiakiem. Wygrał połowę z czterech starć w defensywie i aż sześć z siedmiu w powietrzu. Do tego zablokował najwięcej strzałów – trzy, miał najwięcej przechwytów – jedenaście i zaliczył najwięcej wybić – osiem. Wybitny występ, jeśli chodzi o defensywę. Z przodu dołożył tylko strzał z rzutu wolnego i trzeba otwarcie przyznać, że wyszło mu to bardzo przeciętnie. 
Ocena: 6,5

Steve Kapuadi:
Kongijczyk sam krytycznie wypowiedział się po meczu o swoim występie. Musimy się zgodzić, że w pierwszej połowie nie był w pełni skoncentrowany, ale mamy też w pamięci, że był to jego pierwszy mecz. Nie przepracował okresu przygotowawczego z drużynę, zaliczył tylko pół godziny z Puszczą. Pokazał już, że wraz z Przemkiem Wiśniewskim tworzą świetny duet stoperów, więc jesteśmy spokojni i wierzymy, że z meczu na mecz będzie coraz lepiej. Zresztą już poprawę można było zobaczyć w drugiej połowie. Steve wymienił najwięcej podań, utrzymując 94% skuteczności. Osiem razy piłkę tracił i jedenastokrotnie ją odzyskiwał. Wygrał pięć z ośmiu starć w defensywie i oba stoczone pojedynki w powietrzu. Do tego dorzucił osiem przechwytów (drugi wynik w zespole) i osiem wybić (ex aequo najlepszy wynik z Wiśniewskim). Co ciekawe miał najwięcej podań w trzecią tercję – czternaście i wszystkie z nich były celne. Dopiero dwukrotnie mniejszy wynik zanotowali Shehu wraz z Kornvigiem. 
Ocena: 6

Christopher Cheng:
Przezroczysty występ. Nie zrobił nic wielkiego na plus ani nic na minus. Miał 86% celności podań, a w defensywie wygrał pięć z siedmiu starć. Mało dołożył z przodu. 
Ocena: 5

Fran Alvarez:
Jako playmaker wypracował napastnikowi dwie niezłe sytuacje. W 18. minucie Pacheco źle przyjął piłkę pod własnym polem karnym, przechwycił ją Alvarez i od razu sprezentował Bergierowi. Zrobił wszystko tak, jak powinien. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry pierwszej połowy świetnie podawał prostopadle do Bergiera, ale ten nie połapał się w tej sytuacji, zdążył do niego wybiec Leszczyński i uchronić drużynę przed stratą gola. Tyle i aż tyle, bo nie jedna drużyna chciałaby mieć w meczu, chociaż połowę tych sytuacji, co Widzew w pierwszej połowie z Wisłą. 
Ocena: 6,5

Juljan Shehu (zawodnik meczu):
Koncert Albańczyka. Gdyby Sebastian Bergier wykorzystał swoje okazje, to Shehu miałby na koncie dwie asysty. Dwukrotnie dośrodkowywał bardzo dobrze na głowę polskiego napastnika. Miał najwyższy procent celnych podań – 96%, trzy udane dryblingi na pięć prób, osiem razy futbolówkę tracił i raz więcej ją odzyskiwał. Wygrał zaledwie dwa starcia z sześciu w defensywie i aż jedenaście z siedemnastu w ofensywie. Do tego dorzucił siedem przechwytów i pięć wybić – w obu przypadkach to trzeci wynik w zespole. Do tego miał drugą co do wielkości ilość podań w trzecią tercję (8/7). Jedyne, do czego należy się przyczepić to żółta kartka, bo była ona niepotrzebna. 
Ocena: 7,5

Emil Kornvig:
Zaliczył tylko trzy niecelne podania, w tym 7/7 podań w trzecią tercję. Wygrał wszystkie trzy pojedynki w defensywie i górą był w trzech z pięciu pojedynków powietrznych. Co ciekawe, jako jedyny gracz wyjściowej jedenastki nie ma na koncie ani jednego starcia w ofensywie. Miał również bardzo dobrze wyglądającą próbę strzału z przewrotki i w zasadzie niewiele mu zabrakło. 
Ocena: 5,5

Mariusz Fornalczyk:
Dyskretny występ skrzydłowego. Tylko dwa udane dośrodkowania z sześciu i jeden skuteczny drybling z dwóch podjętych prób. Wygrał tylko dwa z sześciu pojedynków w ofensywie. 
Ocena: 4

Karol Świderski:
Liczbowo absolutnie najsłabszy na boisku Widzewiak! Trzy strzały i zero celnych, najmniejszy procent celnych podań, zero udanych dryblingów i aż szesnaście strat – najwięcej na boisku. W ofensywie przegrał oba stoczone pojedynki, natomiast w powietrzu górą był w dwóch z pięciu. Miał ciekawe pomysły, ale w jego grze było sporo niedokładności. Bije od niego jakość – to widać w przyjęciu, pomyśle i po prostu poruszaniu się, ale to nie był ten mecz. Wyróżnić należy jedynie dośrodkowanie na głowę Bergiera w pierwszej połowie. 
Ocena: 2

Sebastian Bergier:
Dużo niepotrzebnych komentarzy się wylało po spotkaniu z Wisłą. Idąc po kolei – niezwykle cieszy nas to, że „Bergi” dochodzi do sytuacji, bo i z Motorem miał swoje okazje. W Płocku rzeczywiście było tego sporo, bo mówimy o czterech patelniach i jednej przyzwoitej sytuacji. Raz głową uderzał prosto w Leszczyńskiego, raz źle naszedł na piłkę i uderzał nad bramką, a za trzecim razem w ogóle nieczysto trafił w piłkę. Miał też setkę po złym rozgraniu Wiślaków – uderzył wtedy źle i jego intencje wyczuł golkiper „Nafciarzy”. Ostatnia akcja to ta po prostopadłym podaniu Alvareza, kiedy do osamotnionego napastnika Widzewa od razu wyskoczył Leszczyński i udaremnił jego próbę. Bergier za wolno zbierał się do podjęcia decyzji. Tego było dużo i owszem – można było ten mecz zamknąć w pierwszej połowie. To nie był jego dzień i sam zainteresowany pewnie doskonale o tym wie. Jesteśmy jednak spokojni, bo największą trudnością na jego pozycji jest dochodzenie do sytuacji, a przychodzi mu to jednak z dużą łatwością, co też dobrze świadczy o grze ofensywnej, a może lepiej by powiedzieć – jej zalążkach. Skuteczność w końcu przyjdzie i nie mamy co do tego wątpliwości. 
Ocena: 1

REZERWOWI

Mario Garcia:
Było widać w jego poczynaniach zalążki dobrej gry. Był energiczny i chętny do gry, ale też postawa całego zespołu w drugiej połowie nie pozwoliła mu na za wiele z przodu. Stoczył sześć starć i wygrał dwa z nich. Zanotował trzy straty i tylko raz odzyskiwał futbolówkę. 
Ocena: 5

Giannis Papanikolaou:
Czternaście podań i tylko jedno niecelne. Trzy straty i cztery odzyskane piłki, a do tego sześć pojedynków, z czego cztery wygrane. Solidna zmiana, choć nie bezbłędna. Będziemy mieli jednak z Greka sporo pożytku na szóstce, dzięki czemu – mamy nadzieję – zyskają inni zawodnicy. 
Ocena: 5,5

Angel Baena:
Słaba zmiana. To była typowa zmiana ofensywna i nic nie wniósł do przodu. Nie dał drużynie impulsu. Wymienił sześć podań, z czego pięć celnych. Trzy próby dryblingu – zero udanych. Pięć pojedynków – wszystkie przegrane. Do tego pięć strat i jedna odzyskana piłka.
Ocena: 2

Skala ocen: 1-10 (wyjściowa 5)

Metodologia oceniania:
Każdy zawodnik zaczyna mecz z wyjściową oceną 5. Po udanym zagraniu otrzymuje pół punktu, a jeśli jest to kluczowe dla przebiegu meczu (np. gol, asysta, ważne podanie lub istotna interwencja obronna), cały punkt. Analogicznie punkty są odejmowane po nieudanym zagraniu. Na koniec spotkania punkty są zliczane, tworząc finalną ocenę. Pod uwagę bierzemy tylko graczy, którzy spędzili minimum piętnaście minut na boisku.

Google
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł Google
Subskrybuj
Powiadom o
22 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
lolo
14 dni temu

Bergier 1 !!!!
Naprawdę???

Antonio
14 dni temu

Słabi piłkarze plus słaby trener – recepta na „sukces”

Marcin
14 dni temu

Shehu 7.5 nie mam wiecej pytan.pzdr

666
Odpowiedź do  Marcin
14 dni temu

Akurat Shehu i Alvarez — nie potrafię powiedzieć, który bardziej działa mi na nerwy — zagrali w tym meczu zupełnie przyzwoite zawody. Ganić, kiedy grają źle, ale chwlić, gdy jest progres.

Gary
Odpowiedź do  Marcin
14 dni temu

Nie powinieneś mieć, zagrał bardzo dobry mecz.

Piotr
14 dni temu

Jak Świder 2 to ja chyba nie oglądałem tego samego meczu,,,fachowiec” napisał artykuł

drzwi_do_wanny
Odpowiedź do  Piotr
14 dni temu

Kuźwa to samo pomyślałem, a Bergi chyba jeden za niewykorzystane sytuacje tylko a nie za grę

sdfsdf
14 dni temu

czemu krajewskiemu nie dajecie wysokich not jakzawsze, przeciez on jak nie zagral zawsze mial wysoka note.

raaf
Odpowiedź do  sdfsdf
14 dni temu

I tak dostał za wysoką ocenę. Swiderski niżej. Widać wszędzie pracują „fachowcy”.Jak można pracować w piłce nożnej, jako analitycy, trenerzy czy dziennikarze i nie widzieć, że Krajewski nie potrafi kompletnie nic. A pokazuje to od wielu miesięcy.

Profesor
14 dni temu

Shehu zawodnik meczu to jakas aberracja. Po jego bledzie I nie przecieciu pilki Krajewski byl wsadzony na konia I Kobacki wyszedl sam na sam. Dodatkowo bardzo powazne straty po ktorych szly grozne akcje gospodarzy. Jedyne w czym byl lepszy od meczu z Motorem to to, ze dawal dobre pilki do Bergiera ale bardzo daleko mu do zawodnika meczu. Generalnie caly marazm w srodku pola naszej druzyny to brak moblinosci I dwa klocki w srodku pola.

Adam
Odpowiedź do  Profesor
14 dni temu

Doskonały występ, świetny skład. Zastanawiam się skąd tylu fanów Baeny – grajek maksymalnie pierwszoligowy. Widocznie się nie znam.

Kamil_RTS
14 dni temu

Baena chyba najsłabszy w tym meczu , potrzebny ktoś na prawe skrzydło, cheng technicznie fajnie ale na bok obrony trzeba kogoś silniejszego i o większych gabarytach. Do tego może warto pogadać jeszcze z Pululu.

Krylo
14 dni temu

Jak by nie patrzeć to jakiego planu nie miał by trener i jakiej koncepcji by nie przedstawił to do puki nie będzie mieć napastnika to nie będzie 3 pk.
Po tych dwóch kolejkach powinniśmy mię 4 pk a Bergier powinien odjechać konkurencji do korony króla strzelców na 3 bramki.

Next
14 dni temu

Ale żeśmy ekipę zmontowali

Profesor
14 dni temu

Wychodzi na to, że z kreowaniem sytuacji wśród większości graczy nie było problemu. Alvarez i Shehu swoje robili. Akurat w tym meczu nie bardzo pomógł Fornal i ponownie nic nie dał od siebie w ofensywie Kornvig. Świder i szczególnie Bergier zagrali słabo, jedyne co na plus to, że jeden wykreował jedną sytuację, a drugi dochodził do bardzo dogodnych sytuacji…
Boczni obrońcy byli do zmiany po pierwszej połowie.
Kornvig musi się obudzić i dawać od siebie więcej byśmy byli znaczącym zespołem. Inaczej to jeśli mamy już Świdra i Alvareza to trzeba się zastanowić czy wystawiać go w pierwszej jedenastce.

Last edited 14 dni temu by Profesor
Honky
14 dni temu

Postawię może odważną tezę: piłkarze grają tak, jak ich na treningach i sparingach przygotują. Pełną odpowiedzialność za stan rzeczy ponosi trener. Dobrze że dyrektor Masłowski może porównać oba warsztaty trenerskie.

Adam
Odpowiedź do  Honky
14 dni temu

Teza odważna i słuszna. Już czytamy , że dajcie im czas, chyba już to słyszałem . Deja vu jakieś. Vukovic to nie trener. Tyle.

Xka
14 dni temu

jeżeli Shehu jest wybierany przez Was zawodnikiem meczu to ja nie mam pytań.. co wniosły te WIELKIE LICZBY Juliana do tego meczu? Co Widzew zyskał ? bo z tego co mi wiadomo to podania do tyłu lub w poprzek nie kreują akcji ofensywnych, notoryczne spowalnianie akcji jest nr 1 Julka a kręcenie się w kółko jego znakiem rozpoznawczym. Nie zajedziemy z nim daleko i proszę nie brońcie jego mizerii swoimi ocenami

destroyer
14 dni temu

cyt: Jeśli chodzi o zmiany, do końca grałbym Bergierem, bo nie mieliśmy na zmianę zawodnika na zmianę 1do1. Bergier zszedł i nie mieliśmy sytuacji. Nie zdejmowałbym również Fornalczyka, bo pozbyliśmy się agresywności i kolejnych sytuacji bramkowych dla nas pisze Krzysztof Kamiński była gwiazda RTS-U

Last edited 14 dni temu by destroyer
Adam
14 dni temu

Reasumując : dobry występ, świetny skład , nie ma się o co martwić. Wkrótce Champions League. Na X-box.

seba
14 dni temu

swider takie liczby szok ale ruchliwy był , Shehu chyba za duzo przypadkowa wrzutka nie moze o tyle podnosić oceny zwłaszcza po meczu remisowym ledwie . krajewski chyba nidy na dobre nie odpali NA PIERWSZY SKŁAD . seba jak by nie obecny moze jakies problemy poza boiskiem chyba nie zblokowało go zmarnowane akcje to nie junior .

Jaco
14 dni temu

Jeśli słaby Shehu jest najlepszy to ja nie liczę na dobry sezon..Można było postawić na Bukari który zbiera dobre noty dokupić Pululu i można myśleć o pucharach…

22
0
Would love your thoughts, please comment.x