Ojamaa już w nowym klubie
7 stycznia 2021, 14:18 | Autor: Kamil
Zaledwie przez kilka godzin bez zatrudnienia pozostawał Henrik Ojamaa. Zgodnie z wczorajszymi doniesieniami portalu Meczyki.pl, reprezentant Estonii wrócił do ojczyzny, gdzie przed kilkudziesięcioma minutami przedstawiony został jako nowy zawodnik Flory Tallinn.
Założona w 1990 roku ekipa ze stolicy to zdecydowanie najbardziej utytułowany klub w kraju, który trzynastokrotnie sięgał po jego mistrzostwo. Tak samo było również w zakończonym niedawno sezonie, a przewaga Flory nad drugim zespołem w tabeli wyniosła aż szesnaście punktów. Dzięki temu, latem zespół z Tallinna przystąpi do eliminacji Ligi Mistrzów.
W osiągnięciu kolejnych dobrych wyników ma pomóc Ojamaa, który powrócił do drużyny po prawie czternastu latach przerwy. Będzie w niej niewątpliwą gwiazdą, dzięki czemu prawdopodobnie znów zacznie być na celowniku selekcjonera reprezentacji narodowej. Podczas pobytu w Polsce skrzydłowy dość niespodziewanie z niej bowiem wypadł.







Cracovia
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Lech Poznań
Legia Warszawa
Motor Lublin
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Raków Częstochowa
Śląsk Wrocław
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Wisła Kraków
Wisła Płock
Zagłębie Lubin 
Jagiellonia II Białystok
KS CK Troszyn
KTS Weszło Warszawa
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS Łomża
ŁKS II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
Pelikan Łowicz
Polonia Lidzbark Warm.
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki
To są niewątpliwie dobre wieści. Ciekawe ile kasy poszło w błoto?
Powodzenia, bo w Widzewie ci nie poszło tak jak byśmy sobie życzyli.
jemu poszło, hajs się zgadza
uff, nareszcie… Henrik dostał więcej szans niż jakikolwiek inny słaby piłkarz i żadnej nie wykorzystał. Jako były gracz Ex a nawet MP skompromitował się całkowicie. Nie zapłaczę po nim nawet jak zostanie Messim Estonii…
Dobrego musi mieć menago, skoro podpisał kontrakt aż na 3 lata.
Mimo wszystko powodzenia Herik
Miał około 7k€/mc
Z pewnością wyróżniał się cwaniackim gibaniem się podczas chodzenia. Taki piłkarski najman.
Henrik Ojaamaga czyli po estońsku Henryk Łamaga?
Jak mu miało iść jak grzał ławę ciągle? Wchodząc na 10 min miał dogodniejsze sytuację niż Ci których zmieniał przez 80. Widać było że ten człowiek wie co robi. Trzeba było tylko na niego stawiać. Pozbyliśmy się jednego z lepszych piłkarzy w tym zespole. Ale na co tu liczyć z takim trenerem. Może kiedyś przyjdzie jakiś rozgarnięty i zagoni tych leni do roboty. Bo narazie biorą kupę kasy i gwiazdorzą a połowa z nich to do 2 ligi się nie nadaje nie mówiąc o 1.
Co Ty bredzisz kolego?
Jak przychodził również byłem bardzo usatysfakcjonowany, jednak nie spełnił oczekiwań nawet w 20%. Ten piłkarz w ogóle się nie rozwinął podczas już wieloletniej kariery. Jeśli klub rzeczywiście „zaoszczędził” na tym ruchu sporą sumę to jest to dla nas najlepsza z ostatnich informacji, no może poza powrotem do treningów Przemka Kity.