P. Ściebura: „Jesteśmy rozczarowani odpadnięciem”
15 września 2026, 17:27 | Autor: Marcel
Paweł Ściebura rozmawiał z telewizją klubową WidzewTV po przegranej 1:2 z Polonią Bytom. Co mówił?
O podsumowaniu meczu
„Na pewno jesteśmy rozczarowani odpadnięciem. Druga połowa pokazała, że stać nas na dobrą i przede wszystkim odważną grę. W pierwszej połowie zjadła nas trochę młodzieńcza trema i stawka tego meczu, ale to naturalne. Ci chłopcy nie grali jeszcze w takich meczach z takim rywalem. W drugiej połowie graliśmy na własnych zasadach, tak jak chcieliśmy. Z przebiegu meczu pierwsza połowa dla nas, druga dla Polonii i wynik remisowy byłby bardziej sprawiedliwy. Pewnie byłaby możliwość sprawienia sensacji w dogrywce, niestety nie udało się tego osiągnąć. Z postawy w drugiej połowie możemy być dumni”.
O odważnym podejściu w drugiej połowie
„Ci zawodnicy grają w Widzewie, więc to naturalne, że muszą walczyć do końca, by wygrywać mecze. Takie jest nasze DNA. Chcemy zawsze grać o zwycięstwo i walczyć do końca, bez względu na klasę rywala to jest to nasz obowiązek”.
O urazie Hanouska
„W przypadku Hanouska jest to prawdopodobnie ciężki uraz Achillesa. Przy tych obciążeniach i tej nawierzchni nie unikniemy takich urazów. Traf tak chciał, że trafiło na Marka. Jest nam przykro z tego powodu, ale życie toczy się dalej i musimy iść z podniesioną głową”.
Czy Jan Głąb będzie musiał wejść w buty Hanouska?
„Nieszczęście jednego zawodnika jest szansą dla drugiego. Janek trenuje z nami długi czas, nabiera doświadczenia. Struktura zespołu się zmieniła i te błędy indywidualne będą się przytrafiały, bo to one są podstawą do rozwoju”.
Mecz z 1-ligowcem jako duże wydarzenie?
„Zapracowali na to w tamtym sezonie, by wylosować takiego rywala. To jest ich zasługa, ich praca codzienna na treningach. Dziś wstydu nie przynieśli. Trenujemy, by być przygotowanym do takich meczów”.





Lech Poznań
Górnik Zabrze
Pogoń Szczecin
Legia Warszawa
Piast Gliwice
Wisła Kraków
Zagłębie Lubin
GKS Katowice
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Motor Lublin
Wisła Płock
Cracovia
Widzew Łódź
Śląsk Wrocław
Wieczysta Kraków
Radomiak Radom
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Wigry Suwałki
Mazovia Mińsk Maz.
Świt Nowy Dwór Maz.
Ząbkovia Ząbki
Wisła II Płock
Warta Sieradz
Pelikan Łowicz
Olimpia Zambrów
Jagiellonia II Białystok
Widzew II Łódź
ŁKS II Łódź
Olimpia Elbląg
Lechia Tomaszów Maz.
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
Mławianka Mława
ŁKS Łomża
Czyżby koniec kariery Marka…? :-/
Szkoda, ale tak to niestety wygląda. :(
Przecież połowa składu to doświadczeni zawodnicy. W rezerwach nie ma nawet jednego zawodnika do pierwszego składu
Logiczne. Gdyby ktoś był do pierwszego składu to byłby w kadrze pierwszego zespołu, a nie rezerwach xD. Natomiast piłkarze rokujący są. Wypożyczony Juśkiewicz czy Głąb jeśli tylko będą się rozwijać jak dotychczas to jest szansa, że zagrają dla 1 zespołu.
Jak Achilles to obawiam się, że może już być ciężko wrócić do gry w tym wieku. Przykro.
Rozczarowujące, ale i spodziewane. Przy statach z pierwszej połowy (0 strzałów i 0 rzutów rożnych) jedna bramka w plecy (w tym wybroniony karny) to najmniejszy wymiar kary. W drugiej wyglądało to już zdecydowanie lepiej, remisowo, więc wstydu nie ma. Cóż, różnica w klasach rozgrywkowych była jednak widoczna. Czas na potyczki ligowe i powrót na zwycięską ścieżkę.
A ja jestem rozczarowany, rozczarowaniem! Bo, żeby być rozczarowanym, to najpierw trzeba, w swojej lidze wszystkich pewnie ogrywać!
Zaraz będziecie rozczarowanie brakiem awansu.
Jak się oddaje Juśkiewicza, Nawrockiego czy Ratajczyka to później nie ma co się dziwić, że nie ma wyników.
Teraz doszła jeszcze ciężka kontuzja Marka Hanouska i będą kolejne rozczarowania.