Piłkarze normalnie szykują się do meczu
10 listopada 2018, 08:05 | Autor: Ryan
Piątkowy, wieczorny komunikat ze strony Olimpii powinien definitywnie przekreślić szansę na rozegranie dzisiejszego spotkania z Widzewem. Bez względu na organizacyjne zamieszanie, drużyna normalnie szykuje się do starcia.
Radosław Mroczkowski nie chce ryzykować, dlatego o żadnym rozluźnieniu nie ma mowy. Piłkarze mają być na 100% gotowi do gry, jeśli jakimś cudem okazałoby się, że będą jednak musieli wybiec na boisko. Łodzianie dotarli do hotelu przed godziną 20:00 i postępowali zgodnie z wcześniej obranym harmonogramem pracy.
Nadal stanowiska w sprawie dzisiejszych (?) zawodów nie zajął Polski Związek Piłki Nożnej. W myśl obowiązujących przepisów, spotkanie nie zostało więc odwołane. Być może zmieni się to w najbliższym czasie. Póki co widzewiacy czekają na ostateczne polecenie, by wracać do Łodzi.







Lech Poznań
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
GKS Katowice
Legia Warszawa
Zagłębie Lubin
Wisła Płock
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Korona Kielce
Motor Lublin
Cracovia
Widzew Łódź
Piast Gliwice
Lechia Gdańsk
Arka Gdynia
Termalica Nieciecza
Legia II Warszawa
ŁKS Łomża
Warta Sieradz
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
Lechia Tomaszów Maz.
Ząbkovia Ząbki
Świt Nowy Dwór Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
GKS Wikielec
Broń Radom
GKS Bełchatów
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Walkower może być ogłoszony dopiero o godzinie 17.00 jeżeli sędziowie meczu zobaczą na boisku tylko jedną drużynę i wpiszą do protokołu, że mecz się nie dobył z powodu niezgłoszenia się drużyny przeciwnej. Tak więc piłkarze Widzewa muszą być przed 17.00 na boisku i to gotowi do gry. Olimpia jest na ostatnim miejscu i można się spodziewać z ich strony oszustwa. Mówią, że meczu nie będzie i liczą na to, że piłkarze Widzewa nie pojawią się na stadionie, a oni dostaną za darmo 3 punkty.
Za dużo kryminałów czytasz.
Oczywiście, zawsze może się okazać, że stadion będzie zamknięty i nie wpuszczą ani sędziów, ani naszych, ani kibiców…
Dokładnie o tym samym wczoraj pomyślałem. Coś za dużo kręcenia ze strony sterników Olimpii. Nasi np. wczoraj wróciliby do Łodzi, a w Elblągu dzisiaj ogłosiliby, że rozgrywają mecz bez publiczności, ich piłkarze wyszliby na boisko i walkower.
O curwa ale kyrk!
Jest info na pzpn https://www.pzpn.pl/federacja/aktualnosci/2018-11-10/mecz-ii-ligi-olimpia-elblag-widzew-lodz-nie-odbedzie-sie
jarek idz do specjalisty i przestódiuj tabele 2 ligi.