Popołudniowy trening bez nowych twarzy
30 lipca 2019, 19:04 | Autor: Kamil
Piłkarze Widzewa mają już za sobą drugi dzisiejszy trening. Po południu na Łodziance ćwiczyła dokładnie ta sama grupa, co kilka godzin wcześniej. Zajęcia były bardzo zróżnicowane.
Zdecydowana większość treningu poświęcona była szkoleniu elementów typowo piłkarskich. Widzewiacy pracowali m.in. nad konstruowaniem akcji. Nie zabrakło jednak kilku luźniejszych ćwiczeń, jak choćby… konkurs rzutu w piłkę do skakania.
Tak samo jak w poprzedni wtorek, zajęcia zakończyły się wewnętrznym miniturniejem. Piłkarze Widzewa podzieleni zostali na cztery pięcioosobowe składy i rywalizowali w systemie każdy z każdym. Choć były to tylko gry treningowe, nie brakowało w nich walki i zaciętych pojedynków.
Jutro podopieczni Marcina Kaczmarka trenować będą tylko jeden raz, tak samo jak w czwartek i piątek.







Lech Poznań
Zagłębie Lubin
Jagiellonia Białystok
Wisła Płock
Górnik Zabrze
Raków Częstochowa
Motor Lublin
Korona Kielce
Cracovia
GKS Katowice
Piast Gliwice
Lechia Gdańsk
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Legia Warszawa
Arka Gdynia
Widzew Łódź
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
KS CK Troszyn
Ząbkovia Ząbki
Lechia Tomaszów Maz.
Świt Nowy Dwór Maz.
Broń Radom
Widzew II Łódź
Olimpia Elbląg
Jagiellonia II Białystok
GKS Bełchatów
GKS Wikielec
Mławianka Mława
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Rzadko się odzywam, ale… ile można „walić” w Swój Klub – ten niedobry, ten bez sensu, ten? Mam pytanko? Zostaje prezesem „kraciasty” i robi transfery z Masłem… Druga sytuacja – jest Martyna z Kaczmarkiem – komu bardziej ufacie? Mimo sympatii do Masła, jako Widzewiaka, Martynę pokochałem od początku, bo wiem, że dzisiejszy Jej ruch jest przemyślany na efekty jutro… Mąka, Radwański zostali tylko dlatego, że Martyna zanalizowała – efekt do ceny – i ewentualny wynik… Krytykantom proponuję wyłożyć 5 mln i decydować. A ja? Ufam Martynie… Pozdrawiam – Widzew – Liverpool… Wraga:)
Kibic od Dzieciństwa – Od ZAWSZE
Szkoda tylko ze zamiast Mąki i Radwańskiego nie zostali Chinek i Pieniu.
Coś to kontraktowanie nowych zawodników ostatnio idzie nam jak po grudzie. Kadra powinna być już domknięta, a tymczasem „panowie gwiazdorzy” z wyższych lig jakoś się nie kwapią do składania podpisów.
Ostatniego sierpnia zaczną pukać jak w oczy zajrzy widmo bezrobocia.
Tylko co nam z tego? Nam teraz potrzeba co najmniej dwóch, żeby się zgrywali z zespołem. I takich, którzy naprawdę chcą do przyjść, dla których jesteśmy pierwszym, a nie ostatnim wyborem.
Czy jutro też będzie trening na lodziance ? O której?
11.