Strzelanina gwarantowana?
5 września 2026, 12:03 | Autor: RyanStarcia Widzewa Łódź z Radomiakiem Radom rzadko należą do nudnych. W ostatnich latach obie ekipy fundują kibicom bramkostrzelne widowiska i podobnie może być za niespełna trzy godziny. Ważniejsze od ilości goli będzie jednak zwycięstwo.
Pierwszy w historii mecz Widzewa z Radomiakiem miał miejsce w 1949 roku, w ramach zmagań grupy północnej II ligi. W rozegranym 27 marca na stadionie ŁKS pojedynku padł remis 1:1. Rezultat sierpniowego rewanżu był dokładnie taki sam. Przed rozpoczęciem następnego sezonu Radomiak zmienił nazwę na Związkowiec, zmieniły się też wyniki. W obu starciach wygrali goście – zawodnicy z Łodzi (bardzo imponująco, bo aż 5:2!). W kolejnych dwóch latach odbyły się cztery potyczki w II lidze. Zarówno Widzewiacy, jak i Radomianie, tym razem pod nazwą Włókniarz, zwyciężyli po dwa razy. Przed sezonem 1953 obie drużyny spadły na trzeci poziom rozgrywkowy, gdzie rywalizowały czterokrotnie. W 1954 roku zespół z Radomia wygrał na wyjeździe 3:1. W rewanżu w Radomiu padł wynik 4:4.
Na następny mecz trzeba było poczekać do 7 października 1984 roku. Świeżo upieczony beniaminek I ligi, Radomiak, podejmował na własnym boisku prowadzonego przez słynnego Władysława Żmudę uczestnika Pucharu UEFA. Mecz z Widzewem, mającym w składzie kilku reprezentantów Polski, przyciągnął na trybuny tłumy, ale… na murawie różnicy poziomów nie było widać. Gospodarze nie odpuszczali i w 73. minucie wywalczyli rzut karny, którego skutecznym egzekutorem okazał się Paweł Zawadzki. Radomianie niespodziewanie triumfowali, lecz w rewanżu już tak dobrze nie było – Widzewiacy wygrali 3:1, po dwóch bramkach Dariusza Dziekanowskiego i jednej Włodzimierza Smolarka.
Kolejne cztery spotkania pomiędzy Widzewem a Radomiakiem odbyły się w II lidze, w sezonach 2004/2005 i 2005/2006. W tym pierwszym, w Radomiu padł bezbramkowy remis, zaś w Łodzi gospodarze zwyciężyli 3:0. Czerwono-biało-czerwoni zdobyli trzy „oczka” również we wrześniu 2005 roku, choć nie tak łatwo, bo triumfowali 3:2. W rewanżu obie drużyny podzieliły się punktami, ale znów po bardzo dobrym widowisku, zakończonym wynikiem 2:2.
Następny dwumecz to sezon 2018/2019. Na wyjeździe podopieczni Radosława Mroczkowskiego po bardzo trudnym pojedynku wygrali 1:0, z kolei w Łodzi nie obejrzeliśmy ani jednego trafienia. Szansę na zdobycie dla swojej drużyny trzech punktów miał Daniel Mąka, lecz kilka minut po pierwszym gwizdku arbitra nie wykorzystał rzutu karnego. Obie ekipy ponownie zmierzyły się w sezonie 2020/2021. W pierwszym meczu, w Pruszkowie, widzewiacy prowadzili do przerwy 1:0, by później kompletnie się rozsypać i finalnie ulec rywalom 1:4. W rewanżu było 1:1.
Kiepski trend utrzymywał się na poziomie Ekstraklasy. W pierwszym meczu sezonu 2022/2023 Widzew miażdżył rywala, przeprowadzał ataki, dośrodkowywał, strzelał i wpychał przeciwnika w jego pole karne, ale zdobył tylko jednego gola. Z kolei goście wykreowali w całym spotkaniu cztery akcje bramkowe, trzykrotnie trafiając do siatki. Kolejny raz okazało się, że w futbolu lepszy jest ten, kto ma więcej goli, a nie kto zostawił po sobie lepsze wrażenie wizualne. W majowym rewanżu wynik był identyczny, z tą różnicą, że Radomiak był drużyną lepszą i zasłużenie pokonał gości z Łodzi, którzy zagrali bez kilku podstawowych zawodników.
W kolejnej kampanii rywalizacja znów zaczęła się od bardzo bolesnej wpadki. Wydawało się, że po wyjazdowym zwycięstwie z Lechem Poznań piłkarze Daniela Myśliwca pokonają również „Warchołów”, tymczasem w śnieżnych grudniowych warunkach zostali brutalnie wypunktowani i przegrali przed własną widownią aż 0:3! Złą serię udało się przerwać dopiero w ostatnim pojedynku minionych rozgrywek. Choć to Radomianie pierwsi trafili do siatki, Widzewiacy pokazali charakter i po golach Frana Alvareza, Jordiego Sancheza i Dominika Kuna odwrócili losy spotkania. Świetną zmianę dał wówczas Antoni Klimek, który na boisko wszedł jako zmiennik, a mecz skończył z dwiema asystami.
Czerwono-biało-czerwonym udało się pójść za ciosem – wygrali i tak, jak w czterech wcześniejszych konfrontacjach, strzelili trzy gole. Wynik sierpniowego meczu otworzył Alvarez, a podwyższył go z rzutu karnego Imad Rondić. Goście zdołali trafić „do szatni” za sprawą Leonardo Rochy, ale po przerwie dystans znów powiększył Mateusz Żyro. Skończyło się na wyniku 3:2, bo bramkę zdobył jeszcze Zie Ouattara. Bardzo blisko trzeciego triumfu z rzędu byli ostatniego dnia lutego roku. Spotkanie w Radomiu było pierwszym z trzech, w jakich drużynę tymczasowo prowadził Patryk Czubak. W 14. minucie swojego premierowego gola strzelił Juljan Shehu, ale trzy punkty uciekły w jednej z ostatnich akcji, gdy błąd popełnił Rafał Gikiewicz. Skorzystał z niego Renat Dadashov, ratując gospodarzom remis.
Po serii nieudanych spotkań przeciwko Radomiakowi, trend w ostatnich starciach zaczął się odwracać na korzyść Łodzian. W październiku ubiegłego roku znów sięgnęli po trzy punkty, powtarzając wynik z ostatniej domowej konfrontacji. Wynik otworzył Sebastian Bergier, a prowadzenie gospodarzy podwyższył Peter Therkildsen – obaj posłali piłkę do siatki głową. Sprawy nieco skomplikowały się, gdy gola „do szatni” zdobył Romario Baro, ale nastroje kibiców uspokoił Lindon Selahi, przymierzając efektownie w okienko trzy minuty po wejściu na murawę jako rezerwowy! Do końca było jednak nerwowo, bowiem w 90. minucie ukąsił jeszcze Maurides, ale tym razem zwycięstwo udało się utrzymać do końcowego gwizdka.
Dobra seria zakończyła się w kwietniu. Już pod wodzą Aleksandara Vukovicia piłkarze RTS zagrali bardzo słabe wyjazdowe zawody, ale paradoksalnie mieli spore szanse na wygraną, gdy naciskany przez Bergiera Christos Donis zaliczył „samobója”. Niestety, w końcówce obudzili się miejscowi. W 82. minucie pięknym strzałem wyrównał Roberto Alves, a w jednej z ostatnich akcji, po dużym zamieszaniu przed bramką Bartłomieja Drągowskiego, decydujący cios zadał Luquinhas i skończyło się wynikiem 2:1 dla rywali.
W obecnej kampanii Widzew jest zdecydowanie bardziej ofensywnie grającą drużyną, ale ma problemy w obronie. Dużo bramek traci także Radomiak, więc można przypuszczać, że dziś publiczność w „Sercu Łodzi” nie będzie się nudzić. Oby tylko w końcu wyszła ze swojego stadionu zadowolona!
Historia ligowych meczów Widzewa z Radomiakiem:
1. 27.03.1949, Widzew Łódź – Radomiak Radom 1:1 (Wiernik – Poszytek)
2. 07.08.1949, Radomiak Radom – Widzew Łódź 1:1 (? – Jankowski)
3. 19.03.1950, Widzew Łódź – Związkowiec Radom 0:1 (Więcaszek)
4. 30.07.1950, Związkowiec Radom – Widzew Łódź 2:5 (? – Pawlikowski x2, Bajan x2, Różycki)
5. 03.06.1951, Widzew Łódź – Włókniarz Radom 3:1 (Różycki, Pawlikowski, Wiernik – Poszytek)
6. 01.07.1951, Włókniarz Radom – Widzew Łódź 1:0 (?)
7. 27.04.1952, Włókniarz Radom – Widzew Łódź 0:1 (Wiernik)
8. 09.08.1952, Widzew Łódź – Włókniarz Radom 1:2 (Sieradzki – Szymański x2)
9. 1953, Widzew Łódź – Włókniarz Radom 3:0 (?)
10. 1953, Włókniarz Radom – Widzew Łódź 1:1 (?)
11. 1954, Widzew Łódź – Włókniarz Radom 1:3 (?)
12. 1954, Włókniarz Radom – Widzew Łódź 4:4 (?)
13. 07.10.1984, Radomiak Radom – Widzew Łódź 1:0 (Zawadzki)
14. 23.05.1985, Widzew Łódź – Radomiak Radom 3:1 (Dziekanowski x2, Smolarek – Skonieczny)
15. 25.08.2004, Radomiak Radom – Widzew Łódź 0:0
16. 09.04.2005, Widzew Łódź – Radomiak Radom 3:0 (Klepczyński, Szwed, Szeliga)
17. 11.09.2005, Radomiak Radom – Widzew Łódź 2:3 (Vileniskis, Terlecki – Świerblewski x2, Grzelak)
18. 22.04.2006, Widzew Łódź – Radomiak Radom 2:2 (Kuzera, Iwan – Wachowicz, Kalu)
19. 06.10.2018, Radomiak Radom – Widzew Łódź 0:1 (Kristo)
20. 24.04.2019, Widzew Łódź – Radomiak Radom 0:0
21. 29.08.2020, Radomiak Radom – Widzew Łódź 4:1 (Angielski, Podliński, Lenadro, Kozak – Robak)
22. 26.02.2021, Widzew Łódź – Radomiak Radom 1:1 (Mucha – Angielski)
23. 06.11.2022, Widzew Łódź – Radomiak Radom 1:3 (Sanchez – Grzybek, Semedo, Machado)
24. 21.05.2023, Radomiak Radom – Widzew Łódź 3:1 (Castaneda, Abramowicz, Semedo – Terpiłowski)
25. 02.12.2023, Widzew Łódź – Radomiak Radom 0:3 (L. Semedo, E. Semedo, Wolski)
26. 25.05.2024, Radomiak Radom – Widzew Łódź 1:3 (Machado – Alvarez, Sanchez, Kun)
27. 23.08.2024, Widzew Łódź – Radomiak Radom 3:2 (Alvarez, Rondić, Żyro – Rocha, Ouattara)
28. 28.02.2025, Radomiak Radom – Widzew Łódź 1:1 (Dadashov – Shehu)
29. 17.10.2025, Widzew Łódź – Radomiak Radom 3:2 (Bergier, Therkildsen, Selahi – Baro, Maurides)
30. 18.04.2026, Radomiak Radom – Widzew Łódź 2:1 (Alves, Luquinhas – Donis s)
Bilans: 11 zwycięstw Widzewa, 9 remisów, 10 zwycięstw Radomiaka. Bramki: 48:45 dla Widzewa








Lech Poznań
Legia Warszawa
Górnik Zabrze
Wisła Kraków
Piast Gliwice
GKS Katowice
Jagiellonia Białystok
Pogoń Szczecin
Korona Kielce
Zagłębie Lubin
Cracovia
Radomiak Radom
Widzew Łódź
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Wisła Płock
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Widzew II Łódź
Pelikan Łowicz
Wigry Suwałki
Świt Nowy Dwór Maz.
Wisła II Płock
Mazovia Mińsk Maz.
Lechia Tomaszów Maz.
Warta Sieradz
Ząbkovia Ząbki
Olimpia Zambrów
Jagiellonia II Białystok
Olimpia Elbląg
Mławianka Mława
ŁKS II Łódź
ŁKS Łomża
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
Co to jest strzelina ?
Z taką grą następny mecz w plecy i siebie