Szykuje się gorąca sobota. Mobilizacja także w Kielcach
13 sierpnia 2026, 12:04 | Autor: RyanW ostatnich latach rywalizacja pomiędzy Widzewem Łódź a Koroną Kielce wyraźnie się zaostrzyła. Sobotni mecz pomiędzy tymi zespołami zapowiada się więc gorąco zarówno na boisku, jak i na trybunach. Na Piłsudskiego wybierają się też kibice gości.
Obie grupy fanów nie przepadają za sobą od dawna. Osią konfliktu jest fakt, iż na terenie województwa świętokrzyskiego znajdują się prężnie działające fan cluby, zlokalizowane w Końskich, Skarżysku-Kamiennej oraz Starachowicach. Choć miasta te położone są zdecydowanie bliżej Kielc, miejscowi często wybierają czerwono-biało-czerwoną drogę, co jest oczywiście sporym pstryczkiem w nos dla obozu żółto-czerwonych. Frustracja z ich strony nierzadko przybiera wręcz groteskową postać, bo tak należy nazwać skandowanie hasła „Świętokrzyskie za Koroną”, które w tym sezonie trafiło nawet na meczowe koszulki piłkarzy! Gdyby była to tak oczywista rzecz, nie trzeba byłoby podkreślać jej na każdym kroku…
Napięte są też relacje obu klubów. Zaczęło się jeszcze w I lidze, gdy w kampanii 2021/2022 Korona triumfowała w Łodzi, świętując ten fakt na tle napisu „Widzew jest niezniszczalny„, umieszczonego w tunelu prowadzącym z szatni na murawę. Wykonanemu wówczas zdjęciu towarzyszyły szpilki wbijane przez Kielczan w mediach społecznościowych. Widzewiacy na koniec tamtych rozgrywek mogli się jednak odgryźć, ponieważ to oni wywalczyli bezpośredni awans do Ekstraklasy, a rywale musieli bić się o to w barażach. Później obie strony jeszcze kilkukrotnie zaczepiały się w social mediach.
Popularnym „Scyzorykom” trzeba jednak oddać, że w ostatnim czasie są dla RTS bardzo wymagającym przeciwnikiem. W poprzednim sezonie zdołali go pokonać w obu spotkaniach, a w jeszcze wcześniejszym doszło aż do trzech konfrontacji pomiędzy tymi drużynami (dwóch ligowych i jednej w Pucharze Polski) i Korona wygrała wszystkie trzy! Dość powiedzieć, że na ostatnich dziesięć starć, Widzew zwyciężał tylko dwukrotnie, a raz padł remis. Pozostałe siedem potyczek padło łupem Koroniarzy.
Pikanterii sobotniej batalii dodaje także fakt, iż oba kluby rywalizowały ze sobą tego lata na rynku transferowym. Do ekipy Jacka Zielińskiego ostatecznie trafili dwaj środkowi pomocnicy: Kamil Jakubczyk oraz Patrik Hellebrand. O ile sprowadzenie Czecha na Piłsudskiego było tylko sondowane, to Jakubczyka rzeczywiście mocno chciał mieć u siebie Aleksandar Vuković. Zrezygnowano z transakcji ze względu na zbyt duże wymagania menedżerów piłkarza. Sam Vuković to były gracz Korony i asystent trenera w jej sztabie, trochę czasu spędził w niej także Mariusz Fornalczyk, z kolei barwy kieleckiego zespołu reprezentują Marcel Pięczek, uznawany za nieformalnego wychowanka Widzewa i Mariusz Stępiński, mocno związany z nim emocjonalnie. Co ciekawe, napastnik został niedawno nawet kapitanem w zespole Zielińskiego!
Wszystkie te okoliczności zapowiadają bardzo ciekawe widowisko. Nic dziwnego, że do „Serca Łodzi” wybierają się także kibice gości, którzy jak zwykle mogą liczyć na pulę biletów wynoszącą nieco ponad 900 sztuk. Dotrą oni na stadion transportem kołowym. Będzie to ich powrót na Piłsudskiego po niemal dwóch latach, gdy w październiku 2024 roku przyjechali w 365 osób. Ostatnio nie mogli pojawić się w „klatce” ze względu na zakaz wyjazdowy.








Górnik Zabrze
Legia Warszawa
Lech Poznań
Wisła Kraków
Pogoń Szczecin
Korona Kielce
Zagłębie Lubin
Piast Gliwice
GKS Katowice
Jagiellonia Białystok
Wisła Płock
Widzew Łódź
Cracovia
Radomiak Radom
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Mazovia Mińsk Maz.
Wigry Suwałki
Pelikan Łowicz
Wisła II Płock
Świt Nowy Dwór Maz.
Ząbkovia Ząbki
Jagiellonia II Białystok
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS II Łódź
Olimpia Zambrów
Olimpia Elbląg
Mławianka Mława
KS CK Troszyn
Polonia Lidzbark Warm.
ŁKS Łomża
Świętokrzyskie jest Widzewskie!!!!
Przedbórz i Góry Mokre za Widzewem !!!
Medialne stręczenie Sowa trwa w najlepsze. Nie sprawdził się w przeciętnej lidze, to robi się szum wokół jakiegoś przeciętnego grajka.Cała ektraklapa.
problemem są klikacze pseudodziennikarze którzy robią ze wszystkiego szum.
Nie do końca zgadzam się z Tobą. Uważam, że o wielkości piłkarza nie decydują dziennikarze i klikbajty w ich artykułach, ale samo boisko i głowa samego piłkarza.
Oby go stadion wygwizdał, to już drugi albo trzeci raz gdy się na Widzew wypiął a później on mówi, że to nie jego wina.
Jeśli masz na myśli Stępińskiego to drugi. Pierwszy miał miejsce gdy kończył 18 lat. Widzew wtedy bardzo potrzebował pieniędzy. Stępiński był wtedy po bardzo udanym sezonie, więc znalazłby się chętny by go wkupić. Jednak Stępiński wybrał bezpieczniejszą drogę. Nie wspomógł swojego klubu z którym ponoć jest tak związany i jako osiemnastolatek nie podpisał nowego kontraktu, przeniósł się do FC Nurnberg na zasadzie wolnego transferu. Karma jednak szybko dała znać o sobie bo bujał się w rezerwach w Regionallidze. Nie zagrał ani minuty w Bundeslidze. Osobiście dziwię się, że nikt o tym nie pamięta ale na całe szczęście trafił do koroniarzy… Czytaj więcej »
Są tacy co pamiętają,powinien wyłapać parę ujów za tekst do Fornaldinio,wstawaj piz…
Ten mecz koniecznie trzeba wygrać. Jeśli chcemy iść w górę tabeli to idealny moment. Po wyjazdowym zwycięstwie czas na wygraną u siebie. Marsz w górę tabeli czas zacząć. Chcemy widzieć zaangażowanie, charakter na boisku i walkę o każdy centymetr boiska, strzały na bramkę. Nie możemy tracić kontaktu z czołówką. To jest Widzew, to jest Łódź…tu jak ktoś przyjeżdża ma drżeć i prosić o najmniejszy wymiar kary!!! Mamy wspaniałą historię, niech stanie się tak, że będzie jeszcze piękniejsza. I nastadionie doping ogień, miazga! Scyzory mają nasrać w pory! hehehe
Doping na pewno ogień, jak zawsze, ale póki co nikt nie drży przed Widzewem w Łodzi, choć ostatnio (meczu z Lechem czy Cracovią na wiosnę) u siebie nie przegrywamy, a z Koroną powinniśmy wygrać choćby ze względów statystycznych, bo już za długo w plecy z przeciętnym przeciwnikiem. I tak jak w tekście, Skarżysko oczywiście za Widzewem.
wkopać 4-0 i pojechali. Należy im się za prowokację z wiosny i nie tylko.
ciekawe że ani słowa o Fornalu…
Konskie cale widzewskie
Zapowiada się super widowisko. Jesteśmy w niezłej formie, ale Korona też nie gra słabo. Fajnie będzie też zobaczyć Marcelinho i Mario. Stawiam 60 do 40 dla Nas.