Urodziny Alexandru Curtiana
11 lutego 2023, 16:41 | Autor: Ryan
Swoje święto obchodzi dziś Alexandru Curtian. Były piłkarz Widzewa, jedyny Mołdawianin w historii łódzkiego klubu, kończy 52 lata. Życzymy mu wiele zdrowia oraz wszelkiej pomyślności w życiu prywatnym!
Curtian urodził się 11 lutego 1971 roku w stolicy swojego kraju – Kiszyniowie. W seniorskiej karierze związany był głównie z miejscowym Zimbru, w barwach którego rozegrał siedem sezonów, zanim przeniósł się do Polski. W przerwie sezonu 1996/1997 trafił do Widzewa. Wystąpił w jedenastu ligowych spotkaniach, pomagając zespołowi w obronie mistrzowskiego tytułu. W kolejnych rozgrywkach czternastokrotnie wybiegał na boisko, a zimą zmienił barwy, przenosząc się do Zenitu Sankt Petersburg.
Później przeniósł się do HSV Hamburg, ale nie podbił Bundesligi po roku wrócił do Rosji. Następnie ponownie wylądował w Zimbru Kiszyniów, a karierę kończył w Torpedo Moskwa. W reprezentacji Mołdawii zaliczył 28 występów. W 2007 rozpoczął pracę szkoleniowca, zasiadając m.in. na ławce trenerskiej młodzieżowej drużyny narodowej. Obecnie pełni rolę opiekuna Dinamo Petersburg.
Wszystkiego najlepszego!







Legia Warszawa
Górnik Zabrze
Lech Poznań
Pogoń Szczecin
Zagłębie Lubin
Wisła Kraków
Jagiellonia Białystok
Widzew Łódź
Cracovia
Korona Kielce
Wisła Płock
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
GKS Katowice
Wieczysta Kraków
Piast Gliwice
Radomiak Radom
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Pelikan Łowicz
Świt Nowy Dwór Maz.
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Mazovia Mińsk Maz.
Olimpia Elbląg
Jagiellonia II Białystok
Widzew II Łódź
Warta Sieradz
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Zambrów
Mławianka Mława
Ząbkovia Ząbki
Polonia Lidzbark Warm.
ŁKS II Łódź
ŁKS Łomża
KS CK Troszyn
Ciekawe, pamiętam że lubiłem go, wydawał mi się wtedy ważną częścią drużyny, a czytając to jestem zaskoczony że rozegrał tylko 11 meczów…
W kolejnych rozgrywkach zaliczył 14 meczów…niech żyje myślenie
25 meczów
Ponoć kosztował Widzew milion marek albo dolarow, ale spłacił się stokrotnie w sławnym i pamiętnym meczu na Lazienkowskiej.
Lubiłem go. Dobry technik a i uderzenie miał konkret. Na tamte czasy ciężko było mu się przebić do pierwszego składu, w pomocy była duża rywalizacja m.in Czerwiec, Michalski, Siadaczka, Gęsior, Michalczuk, Szymkowiak, Miaszkiewicz, Wyciszkiewicz, Szarpak, Majak,
Kozak gość. Bardzo miło zawsze go wspominam. Dzięki niemu 2:3 w Warszawie. Wszystkiego dobrego !
SASZA MONDEO
KTO WIE TEN WIE
Pamiętam Jego bramkę w derbach za torami.
Pamiętamy… Legła, legła Warszawa.
Sto Lat:)
Jeny, tylko 6 lat ode mnie starszy, a jak grał, to myślałem że jestem dzieciakiem w porównaniu z nim :-)