Urodziny Jana Jeżewskiego, Bogusława Plicha i Jordiego Sancheza
11 listopada 2022, 12:31 | Autor: Ryan
11 listopada to data związana nie tylko ze śmiercią wybitnych widzewiaków, ale także dzień urodzin trzech innych postaci. Świeczki na torcie zdmuchiwać będą dziś Jan Jeżewski, Bogusław Plich oraz Jordi Sanchez.

Jeżewski urodził się w 1951 roku, w Łodzi. Początkowo nosił nazwisko Marchewka, ale w dorosłym życiu postanowił je zmienić. W trakcie swojej kariery reprezentował najpierw barwy Startu, z którego przeniósł się do będących wówczas wojskowymi klubami Zawiszy Bydgoszcz oraz Legii Warszawa. Do rodzinnego miasta wrócił w 1975 roku i przez trzy lata występował w Łódzkim Klubie Sportowym. Do Widzewa przyszedł w sezonie 1980/1981 i nie mógł lepiej trafić, ponieważ czerwono-biało-czerwoni od razu sięgnęli po swój pierwszy tytuł mistrzowski, a rok później obronili prymat w krajowym futbolu. Dwa razy Jeżewski był też wicemistrzem Polski!
Po trzech sezonach, spędzonych w RTS, w trakcie których pomocnik rozegrał 105 oficjalnych meczów, kontynuował grę w piłkę w Finlandii. Tam też zakończył karierę. Dziś obchodzi 71. urodziny.

Podobnymi sukcesami może się pochwalić także Plich, który dzielił szatnię z Jeżewskim przez dwa lata. Był wychowankiem Widzewa i grę w klubie rozpoczął już w 1972 roku. Dla tego byłego obrońcy dwa mistrzostwa Polski były jednak nie początkiem, a zwieńczeniem występów przy ówczesnej Armii Czerwonej 80. W 1982 roku przeniósł się do stolicy, reprezentując barwy Legii, a następnie Gwardii Warszawa. Grał też w Starcie Łódź, Zagłębiu Sosnowiec i BKS Bielsko-Biała.
Plich również karierę piłkarską zakończył w Finlandii, do której wyjechał w latach 90. W ciągu dekady spędzonej w Widzewie uzbierał 81 oficjalnych występów, ale z racji defensywnych zadań na boisku nie strzelił żadnego gola. Dziś kończy 63 lata.

Najmłodszym i póki co najmniej utytułowanym z tego grona solenizantem jest Sanchez. Hiszpański napastnik pojawił się w Łodzi minionego lata z łatką zawodnika zbyt często zmieniającego klubową przynależność. Piłkarz pokazał jednak w ostatnich miesiącach, że jego umiejętności wystarczają, by stać się czołową postacią nie tylko w widzewskim zespole, ale w całej Ekstraklasie. Jak na razie urodzony w Barcelonie gracz wystąpił w 18 meczach, zdobywając 7 goli.
Jordi Sanchez kończy dziś 28 lat, a najlepszym prezentem urodzinowym byłyby z pewnością trzy punkty, zdobyte w sobotę w Kielcach.
Wszystkim solenizantom życzymy wszystkiego najlepszego!







Lech Poznań
Zagłębie Lubin
Jagiellonia Białystok
Wisła Płock
Górnik Zabrze
Raków Częstochowa
Motor Lublin
Korona Kielce
Cracovia
GKS Katowice
Piast Gliwice
Lechia Gdańsk
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Legia Warszawa
Arka Gdynia
Widzew Łódź
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Wigry Suwałki
Ząbkovia Ząbki
Wisła II Płock
KS CK Troszyn
Świt Nowy Dwór Maz.
Widzew II Łódź
Olimpia Elbląg
Lechia Tomaszów Maz.
Jagiellonia II Białystok
Broń Radom
GKS Bełchatów
GKS Wikielec
Mławianka Mława
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
wszystkiego najlepszego dla wszystkich. Jordi błagam nie odchodź
Nie bój się, nie odejdzie. Wszystkiego najlepszego!
Panowie wszystkiego najlepszego i dużo zdrowia.Jordi a Tobie oprócz zdrowia to jeszcze jutro strzelenia jednej bądź dwóch bramek z Koroną .Widzew do boju.