Urodziny Piotra Gajdy
5 stycznia 2025, 11:30 | Autor: RyanOkrągłe 70. urodziny obchodzi dziś były bramkarz Widzewa Łódź, Piotr Gajda. Z tej okazji pragniemy złożyć mu życzenia zdrowia, codziennego uśmiechu i wszelkiej pomyślności w rozpoczętym niedawno 2024 roku.
Gajda urodził się 5 stycznia 1955 roku w Świętochłowicach. Pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Chorzowiance Chorzów, z której przeniósł się nie do Ruchu, ale do Górnika Zabrze. Spędził w tym klubie pięć lat, ale nie odgrywał znaczącej roli w zespole, będąc rezerwowym. Przed sezonem 1979/1980 trafił do Widzewa, również w nim stając się golkiperem numer dwa. Był zmiennikiem ŚP. Stanisława Burzyńskiego, zaliczając jedynie osiem występów czerwono-biało-czerwonych barwach. Nie przeszkodziło mu to jednak zostać mistrzem Polski, gdy łodzianie sięgali po swój pierwszy tytuł w 1981 roku.
Był to zarazem jego ostatni sezon w Polsce. Powodem był udział Gajdy w pamiętnym wypadku samochodowym, podczas którego prowadzący auto Burzyński śmiertelnie potrącił człowieka. Bramkarz wyjechał do Niemiec i tam grywał jeszcze w klubach z niższych lig. Za zachodnią granicą mieszka do dziś.
Wszystkiego najlepszego!








Lech Poznań
Jagiellonia Białystok
Górnik Zabrze
Raków Częstochowa
GKS Katowice
Zagłębie Lubin
Wisła Płock
Radomiak Radom
Pogoń Szczecin
Piast Gliwice
Legia Warszawa
Widzew Łódź
Korona Kielce
Cracovia
Motor Lublin
Lechia Gdańsk
Arka Gdynia
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
Warta Sieradz
ŁKS Łomża
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Lechia Tomaszów Maz.
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
Ząbkovia Ząbki
Świt Nowy Dwór Maz.
Olimpia Elbląg
Mławianka Mława
GKS Bełchatów
GKS Wikielec
Broń Radom
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Niby na papierze był Piotr Gajda „dwójką” najpierw po Burzyńskim, a potem po Młynarczyku, lecz na boisku to raczej chyba najlepszy „strażak” w bramce Widzewa w całej jego historii ŚP. Zbigniew „Klepa” Klepczyński awaryjnie ściągnięty z Orła Łódź znacznie częściej występował niż Pan Piotr.
Nie zmienia to jednak faktu, że Piotr Gajda mistrzem Polski i wicemistrzem kraju był…
Sto lat!