Warta – Widzew (bramki)
22 stycznia 2021, 20:03 | Autor: KamilCztery gole padły w dzisiejszym sparingu Warty Poznań z Widzewem Łódź. Gospodarze prowadzili już 3:0 po strzałach Mateusza Kuzimskiego, Macieja Żurawskiego i Mateusza Kupczaka, ale honorową bramkę dla przyjezdnych zdobył Paweł Tomczyk.
Zapis wszystkich trafień można obejrzeć w poniższym materiale autorstwa Widzew TV.
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?







Górnik Zabrze
Legia Warszawa
Lech Poznań
Wisła Kraków
Pogoń Szczecin
Korona Kielce
Zagłębie Lubin
Piast Gliwice
GKS Katowice
Jagiellonia Białystok
Wisła Płock
Widzew Łódź
Cracovia
Radomiak Radom
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Mazovia Mińsk Maz.
Pelikan Łowicz
Ząbkovia Ząbki
Wisła II Płock
Jagiellonia II Białystok
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Olimpia Zambrów
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS II Łódź
Olimpia Elbląg
Mławianka Mława
KS CK Troszyn
Polonia Lidzbark Warm.
ŁKS Łomża
Z zachowań grojków Widzewa i przed i po stracie bramek cały czas końcówka tabeli drugiej ligi… Od czerwca nic nie drgnęło… Na dziś Widzewowi przyświecać cały czas powinno hasło… bilety nie karnety. Szrotowi mówię stop.
Masz wybór w Łodzi…. nie chcesz wspierać to wypad
Dwie pierwsze bramki do obrony. Druga wręcz wprost na konto Leszczyńskiego. Przy trzeciej wina obrony, bo Mleczko nie miał szans tego sięgnąć.
Te gole trochę zmieniają ocenę tego meczu. Szkoda, że nie można obejrzeć całości. A może ma ktoś zapis meczu? Obiecuję, że nikomu nie pokażę. :)
Nie no, według mnie przy pierwszej bez szans. Stałem akurat na wprost bramki, ta piłka wpadła idealnie w okienko, z precyzją co do kilku centymetrów.
Pierwsza bramka piękny gol szkoda że nie dla Widzewa
Na żywo z pewnością lepiej widać, ale nie czuję się do końca przekonany. Piłka leciała dość wolno i z daleka; myślę, że dobry bramkarz zdążyłby się przesunąć na nogach na tyle, żeby starczyłoby mu zasięgu przy rzucie. Nawet Leszczyński miał ją prawie na ręku.
Zresztą, mniejsza o tę bramkę. Druga pokazała, że z tej mąki chleba nie będzie. Zdziwię się jak podpiszemy umowę z Leszczyńskim. No i niepotrzebnie wcześniej dostało się Mleczce, bo w niczym nie zawinił.
Jak to Mleczko w niczym zawinił ? To tylko jedną akcję bramkową zobaczyłeś. On ogólnie tak się zachowuje w bramce i jest do niej przyspawany. Druga bramka stracona przez Leszczyńskiego kompletnie go dyskwalifikuje. Do domu niech jedzie w piz….bo inaczej to będzie kolejna kasa wyrzucona w błoto.A już macie tam panowie coraz mniej do wyrzucania zdaje się… I na koniec Poczobut przy straconej 3 bramce. Facet kryminał.Nie chce ci się grać to kończ przygodę z piłką !
Ja bardzo lubię Miłosza i cenię go jako bramkarza. Nie jest bez wad, aż taki ślepy nie jestem, ale nie są to braki, których się nie da poprawić.
Trzymam za niego kciuki, żeby wiosną utrzymał poziom z jesieni i zasłużył na dłuższy kontrakt. W sumie to jest w naszym wspólnym interesie. :)
Mi się wydaje,że pierwsza do wyjęcia.Na skrócie widać,że Leszczyński źle ocenił lot piłki i jej nie sięgnął.
No tak. Szkoda, że u nas stałe fragmenty to mało istotne elementy meczu i treningu. Wystarczy , że wznowimy grę z wolnego czy rożnego i oddamy piłkę wprost pod nogi pierwszego obrońcy. Mamy do tego wręcz idealnego egzekutora.
Jeżeli ktoś w klubie zdecyduje o podpisaniu kontraktu z tym Leszczyńskim tzn ze mamy sabotaż w klubie. Strata czasu na takie testy takiego nieudacznika. Druga bramka to jakby powtórka z Pawłowskiego. A czy przy 3 nie było spalonego? Naszym panom piłkarzom znów zielona murawa dziś przeszkadzała. Za moich czasów gdy przyjeżdżała warta to zastanawiali się czy dostaną 3 czy 5 a dziś biorą nas do golenia przed ligą żeby sobie morale zbudować. ZAJEBISCIE
Obrona kryminał… Brakuje prawdziwego lidera na środku obrony
Pawłowski do bramki
Powiem tak Leszczyński tragedia jak na testach w sparingach taki kibel pokazuje to w lidze będzie jeszcze gorzej co do Mleczki mam mieszane uczucia jedna część mnie mówi że ma potencjał ale się piłki boi trener Dobi powinien w dzisiejszym sparingu dać szansę Pawłowskiemu widać było ewidentnie że ma blokadę w głowie może się coś zmieniło. Tylko Widzew!!!
Przy pierwszej zadnych szans.. druga bramkarza niestety,a trzecia,to katastrofa obrońców,bo tak nie można bronić we własnym polu karnym.. tak anemicznie i bez reakcji nawet..