Widzew – Garbarnia (bramki)
14 września 2019, 22:22 | Autor: Kamil
Piłkarzom Widzewa nie udało się przedłużyć serii zwycięstw do trzech. Choć podopieczni Marcina Kaczmarka prowadzili po trafieniu Marcina Robaka, Garbarnia Kraków szybko wyrównała za sprawą Kamila Kuczaka i ostatecznie zremisowała.
Na kanale klubowej telewizji Widzew TV jest już dostępny zapis obu bramek. Zapraszamy do oglądania!
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?







Legia Warszawa
Górnik Zabrze
Lech Poznań
Pogoń Szczecin
Zagłębie Lubin
Wisła Kraków
Jagiellonia Białystok
Widzew Łódź
Cracovia
Korona Kielce
Wisła Płock
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
GKS Katowice
Wieczysta Kraków
Piast Gliwice
Radomiak Radom
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Pelikan Łowicz
Świt Nowy Dwór Maz.
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Mazovia Mińsk Maz.
Olimpia Elbląg
Jagiellonia II Białystok
Widzew II Łódź
Warta Sieradz
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Zambrów
Mławianka Mława
Ząbkovia Ząbki
Polonia Lidzbark Warm.
ŁKS II Łódź
ŁKS Łomża
KS CK Troszyn
60 minut zajęło nam złamanie grającej na remis i utrzymanie 0:0 Garbarnii , kiedy my przeszliśmy do gry na utrzymanie 1:0 i przyjęcia przecwinika trwało to 5 minut, Nie napawa jakoś to optymizmem. Nasza gra z tyłu też niby każdy z osobna wygląda w miarę a razem jakoś to nie funkcjonuje nie trybi zresztą ofensywa też nie zatrybia. Garbarnia grała szybko wymieniała fajnie piłke czuć było kolektyw jeden organizm a strach pomyślec jakby siadli na nas od razu tak jak po stracie bramki a nie grali na 0:0. Trener Surma za przygotowanie drużyny duży plus ale za taktykę duży minus… Czytaj więcej »
Jose Mourinho się udziela :D
naprawdę strach się bać, Widzew gra bez głow,y bez taktyki, przewidywalnie, nieskutecznie po prosty piach!
tak samo grają jak za trenerów Cecherza, Smudy, Mroczkowskiego bez żadnej taktyki i narzucenia swojego stylu gry! w poprzek i w poprzek i oczy bolą..szkoda trener Smółka jedyna nadzieja!
Mamy prawie 25 piłkarzy w kadrze a jak przychodzi czas zmian to nie ma zawodnika który dałby Nam impuls wchodząc na boisko. Wczorajsza zmiana Radwańskiego to kryminał,Kita chociaż zagrał mało nic Nam nie dał. Boję się,że po kontuzji to już nie będzie ten sam zawodnik. Osobiście brakowało mi wczoraj wpuszczenia na boisko naszego Masumbinho bo zawsze w meczach domowych dawał dobre zmiany i na podmęczonego rywala byłby idealny ze swoją szybkością na skrzydle.
A ja uważam że ten mecz wcale nie był aż tak zły w naszym wykonaniu jak tu wszyscy piszą. Były jeszcze niedawno czasy gdy tyle okazji to mieliśmy w 3 meczach. Troszkę zabrakło zwykłego szczęścia. Zęby nie bolały, przynajmniej mnie.