Widzew i Elana idą jak burza. Reszta musi się martwić

8 października 2018, 18:58 | Autor:

Już tylko cztery kolejki dzielą nas od zakończenia pierwszej części sezonu. Ligowa tabela z każdym tygodniem krystalizuje się, pokazując, na co może być stać poszczególne drużyny. Po trzynastu spotkaniach karty rozdają beniaminkowie z Łodzi i Torunia.

Świetne wejście w rozgrywki w wykonaniu zeszłorocznych III-ligowców to żadna nowość. Już w poprzednim sezonie II ligę zdominowali właśnie beniaminkowie. Na zaplecze Ekstraklasy awans wywalczyli GKS Jastrzębie i ŁKS, a w barażach również Garbarnia Kraków. W obecnej kampanii na czele tabeli także znajdują się zespoły, które mają duże szanse awansować rok po roku.

Widzew i Elana są na dobrej drodze, by zrealizować ten cel. Przynajmniej tak sugerują liczby. Jakiś czas temu przeprowadziliśmy na WTM analizę ostatnich sezonów w II lidze, by sprawdzić, ile punktów będzie trzeba zgromadzić, by myśleć o zakończeniu rozgrywek w pierwszej trójce. Na obecnym etapie sezonu obie te drużny mają dorobek nawet lepszy niż potrzeba.

Po trzynastu kolejkach widzewiacy mają na koncie 30 punktów. Daje to średnią 2,30 punktu na mecz. Gdyby przyjąć, że piłkarze Radosława Mroczkowskiego nie zwolnią tempa aż do końca sezonu, skończą go z dorobkiem 78 punktów. Nieco słabiej idzie Elanie, bo ta na razie punktuje na poziomie 73 punktów. Przypomnijmy, że w ostatnich czterech latach (okres po reformie rozgrywek) w najbardziej wymagającym przypadku potrzeba było 62 „oczek”, by wywalczyć awans, a 71 punktów, by zająć pierwsze miejsce. Łodzianie i torunianie jak dotąd wyraźnie przewyższają te potrzeby.

Co ciekawe, Widzew i Elana to w tej chwili jedyne zespoły, które mogą spokojnie patrzeć w przyszłość. Znajdujące się obecnie na miejscach trzecim i czwartym Olimpia Grudziądz oraz GKS Bełchatów punktują na poziomie 60 „oczek”. W sezonach 2014/2015 oraz 2015/2016 wystarczyłoby to do zajęcia trzeciego miejsca, ale w dwóch kolejnych bataliach nie dawałoby to awansu.

Przypomnijmy, iż w 2018 roku zostanie rozegrana nie tylko pierwsza cześć sezonu. Po pierwszych siedemnastu kolejkach odbędą się cztery rewanżowe serie gier. Łącznie II-ligowcy wybiegną na boiska dwadzieścia jeden razy i tylko trzynaście razy na wiosnę. To oznacza, że karty mogą w dużej mierze zostać rozdane jeszcze przed przerwą zimową. Nie mamy nic przeciwko temu, by ta zima była przy Piłsudskiego w końcu okresem spokoju.

7
Dodaj komentarz

3 Comment threads
4 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jarek

Jakiego spokoju? W Widzewie nie ma i nie będzie spokoju. Jak już przyjdzie zima to kibice będą się domagać wzmocnień tak aby jak najszybciej awansować do ekstraklasy. Zaraz potem będzie minimum pierwsza trójka w ekstraklasie aby grać w pucharach. Potem mistrzostwo Polski aby grać w Lidze Mistrzów itd.

Tomek 66

Popieram! Ta 2 liga za chwilę ma być wspomnieniem do którego nikt nie będzie wracał, bowiem Widzew będzie miał nowe cele. I za 1,5 roku zapominamy o 1 lidze i tych wszystkich nędznych klubikach co w niej grają, w tym o tym za miedzą. Tak jak kolega Jarek twierdzi, cel to puchary i stała w niej gościna. I czasem smaczek w postaci meczu z Legią. Pamiętam mecz z Legią w Łodzi, kiedy Dziekanowski brzydko pożegnał się z Widzewem i przeszedł do rywala. Nigdy nie widziałem takich „noży” w oczach zwykłych kibiców. Stadion to była tykająca bomba. Wystarczyłaby mała iskra i… Czytaj więcej »

Malisz

Jarek masz racje ekstraklasa nas potrzebuje w pucharach druzyny wstyd robią Polsce i potrzebny jest stary Dobry Widzew z Charakterm!!! Idziemy po mistrza!!!

Jimmy

niestety potracimy punkty w tzw meczach przyjazni…. 2 zruchem bedzie 2 razy po punkcie i elana to samo(brak nam mentalnosci, zwyciezcow. w Polsce niestety pilkarze kalkuluja, i nie zawsze walcza o zwyciestwo . poczytajcie jaki pisaem o mroczkowskim. Chwala Bogu, ze go zatrudnili

Tomek

Do meczu z Ruchem na wiosnę już wiele może być pewne.
Co do meczu z Elaną w Łodzi, myśle że chłopaki akurat się sprężą i wygrają

Seweryn

Jeśli będą specjalnie się podkładać komukolwiek nie mając pewnego zwycięstwa/awansu pokażą brak profesjonalizmu, a właśnie tego profesjonalizmu oczekuję od Widzewa. Podkładając się Ruchowi możemy sporo zaryzykować bo potem gramy z GKSem i Olimpią, a jak (obym nie wykrakał) potracimy z nimi punkty, nasza zaliczka na wiosnę będzie topnieć.

Fifka

Śmieszny tytuł. Nikt się nie musi martwić bo całe szczęście jest Widzew i Elana co awansują. Reszta drużyn ma powód do zadowolenia bo w II lidze toczy się też walka o to jak tu nie awansować wyżej. Tylko trzecia drużyna będzie mieć pecha – no chyba że Grudziądz tą sytuację uspokoi.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress