Widzew – Korona (wypowiedzi)

20 lutego 2021, 20:10 | Autor:

Dobrze wypadła inauguracja rundy wiosennej w wykonaniu piłkarzy Widzewa Łódź! Po bramkach Pawła Tomczyka i Piotra Samca-Talara podopieczni Enkeleida Dobiego pokonali na własnym stadionie Koronę Kielce 2:0. Jak to spotkanie ocenili trenerzy oraz zawodnicy obu drużyn?

Maciej Bartoszek:
„Spotkanie można podsumować tak, że byliśmy stroną przeważającą, częściej utrzymywaliśmy się przy piłce, konstruowaliśmy ciekawe akcje, ale niewiele z tego wynikało. Brakowało nam dokładności w ostatnim podaniu, dania sobie szansy na oddanie celnego strzału. To był nasz największy problem w tym meczu, chociaż nie ukrywam, że mój zespół mnie zwyczajnie zawiódł. Nie wyglądaliśmy tak, jak można byłoby się tego spodziewać. Nie wiem, czy to presja tej pierwszej kolejki, czy coś innego, ale nie byliśmy drużyną, jaką byśmy chcieli być.

Widzew był konkretniejszy, zdobył dwie bramki i o te dwie bramki był lepszy, a wiadomo, że o to chodzi w piłce nożnej. Mieliśmy problem z celnością strzałów, a w taki sposób nie można myśleć o zwycięstwie. Przytrafiły nam się też głupie błędy w obronie. To wszystko trzeba poprawić i starać się zdecydowanie lepiej zaprezentować w kolejnym meczu.”

Enkeleid Dobi:
„Bardzo potrzebowaliśmy tych trzech punktów, ciężko na nie zapracowaliśmy, kosztowało nas to dużo zdrowia. Zasłużyliśmy na to zwycięstwo. Pomimo przewagi Korony to my zdobyliśmy bramkę, po którym przejęliśmy kontrolę nad spotkaniem. Korona to dobra drużyna, która pokazała, że w tej lidze będzie bardzo silnym zespołem. My jednak skupiamy się na sobie, bo mamy swoją robotę do wykonania. Mamy koncepcję, może dzisiaj nie w każdym elemencie nie było widać wszystkiego, nad czym pracowaliśmy, ale najważniejsze są trzy punkty i zero z tyłu. Możemy się też cieszyć z tego, że obie bramki zdobyli nasi nowi zawodnicy. To nie był łatwy mecz, jednak nasza praca popłaciła.”

Marcel Gąsior:
„Widzew mocno na nas ruszył i tego się spodziewaliśmy, ale nie spodziewaliśmy się, że tak szybko stracimy bramkę. Wydaje mi się, że ten gol postawił nas trochę pod ścianę. Było widać, że Widzew był zaangażowany, mocno napierał na zdobycie trzech punktów. Nasze plany na mecz szybko się zmieniły, po utracie gola próbowaliśmy atakować, doprowadzić do wyrównania, ale to Widzew podwyższył prowadzenie. Później nie mieliśmy zbyt wielu dogodnych sytuacji. Próbowaliśmy dotrzymać kroku rywalom, jednak trochę nam brakowało.”

Mateusz Możdżeń:
„Bycie kapitanem to zaszczyt w każdym zespole, a w Widzewie to podwójne wyróżnienie. Co więcej, graliśmy dziś z Koroną, czyli moim byłym klubem, do którego wciąż mam jakiś sentyment, przeżyłem w nim miłe chwile, więc zwycięstwo tym bardziej cieszy. W wielu meczach tamtej rundy czy nawet w zimowych sparingach tworzyliśmy sobie sytuacje w pierwszych dziesięciu-piętnastu minutach, ale ich nie wykorzystaliśmy. Dzisiaj to zrobiliśmy i nie oddaliśmy już prowadzenia. Korona nie miała zbyt wielu czystych sytuacji, Wrąbel nie był zbyt często zatrudniany. Wynikało to z tego, że nastawiliśmy się na kontrę i grę w średnim pressingu, dobrze asekurowaliśmy innych zawodników.”

Paweł Tomczyk:
„Zdecydowałem się na transfer definitywny i teraz to są moje barwy. Chcę im oddać całe serce i zdobywanymi bramkami pomagać drużynie iść do góry. Myślę, że jako przód jesteśmy już dobrze zgrani, co pokazywaliśmy jeszcze w sparingach. Szkoda tylko tego drugiego karnego, kiedy niepotrzebnie zdecydowałem się zmienić sposób strzału.”

Przemysław Kita:
Na pewno to był ciężki mecz dla nas i dużo zdrowia nas to kosztowało. Korona operowała dobrze piłką, my bardziej graliśmy z kontrataku, bo tak jakoś ułożył się mecz. Tak naprawdę mieliśmy trochę sytuacji i mogliśmy sobie stworzyć więcej okazji na strzelenie gola. Udało się zdobyć dwa i możemy być zadowoleni z tego meczu. Nasza gra może nie była widowiskowa, ale za to była skuteczna. Fajnie wrócić na ligowe boisko. Najważniejsze, że po tym spotkaniu wszystko jest w porządku. Nic mnie nie bolało i jestem zdrowy. I to jest najważniejsze.”

Bartłomiej Poczobut:
„Wchodziłem na boisko z zadaniem zagęszczenia środka boiska, bo widać było, że Korona tym środkiem próbuje grać i trener zauważył, że trzeba w tym miejscu zagęścić grę w tych końcowych minutach. Spodziewaliśmy się, że Korona będzie tak grała, bo tak to wyglądało w ich wcześniejszych sparingach. Analizowaliśmy taktykę Korony ze sztabem i to się potwierdziło. W trakcie meczu wyglądaliśmy dobrze na boisku i zasłużenie wygraliśmy. Widać, że już lepiej się rozumiemy na boisku. Jesteśmy coraz dłużej ze sobą w tym samym składzie. Doszło kilku nowych zawodników, którzy od razu się wkomponowali w ten system gry i jak na razie widać, że są tego efekty. Łatwiej się gra i wygrywa, gdy odnosi się zwycięstwo w pierwszym meczu. Wtedy i w głowach, i w szatni to lepiej funkcjonuje. Nie ma co się zachłystywać jednym zwycięstwem. Przede wszystkim trochę pokory i dalej walczyć i wygrywać.”

Część wypowiedzi za widzew.com.

44
Dodaj komentarz

13 Comment threads
31 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
39 Comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Damian

Po dzisiejszym meczu trzeba sobie jasno powiedzieć, że Czubaka trzeba wypożyczyć żeby go nie zmarnować na ławce. Nie ma raczej szans u Dobiego grać jeśli nawet nie dostał paru minut gdzie grał w sparingach ostatnich w przeciwieństwie do Robaka. Co do samego meczu pierwsza połowa w naszym wykonaniu w miarę pozytywnie w drugiej kopanina straszna ale z obu stron.

Rysiek

Spokojnie sezon dlugi granie co 3 dni jakaś kontuzja. A kita może grać na skrzydle

Pawel

Spokojnie trzeba poczekać.Sezon jest długi, Czubak jeszcze zagra w tym sezonie.Brawo Widzewek 3pkt.

king

na skrzydle swoja stara wypusc a tomczyk dupy nie urywa

Simpson

Zwariowałeś? Gramy dwójką napastników, teraz wyobraź sobie, że ktoś z trójki Kita, Tomczyk, Robak będzie pauzował za kartki albo złapie jakiś uraz. I co, zostajemy bez napastnika na ławce

Piter

Kita, to jest TO!!!

Tom87

Wybitny ekspert, po pierwszej kolejce chce zawodnika wypożyczać. Później będą kartki kontuzje, to będzie pisał, że za mało napastników. Już pomijam fakt, że gramy dwoma napastnikami.

Stev80

Apeluję do kibiców Widzewa… panie, panowie po tym co zobaczyliśmy powinniśmy się powstrzymać od zachwytu, euforii. Nie jestem pesymistą, ale ten wygrany mecz, przy takiej przewadze posiadania piłki przez Koronę, nie wróży nic dobrego. Po tylu meczach sparingowych co rozegrał Widzew, nie widać ani trochę wypracowanego stylu gry. Nadal nie mamy pomocy, Możdżeń, Mucha niewidoczni, gra przypomina taktykę podwórkową – wyjeb piłkę do przodu, może ktoś strzeli. Przy Koronie, która jest przebudowywana wyglądaliśmy przeciętnie. A Kosa jak zwykle… Bez komentarza.

Rafi

Dokładnie. Nie ma co się zachwycać. Do tego dalej grają słabe ogniwa czyli Kosakiewicz, Poczobut i Możdżeń. To widać. Jeszcze co do listu tych niby kibiców. Jakim trzeba być skurw….by nie życzyć Widzewowi inwestora.

WIDZEWIAK

Nie mozna zyczyc Widzewowi inwestora bo wtedy Stowarzyszenie i ich przydupasy zostana bez kasy.

Tom87

Które niby stowarzyszenie? Bo te które rządzi klubem żadnej kasy nie bierze.

CRA

A zarząd i rada nadzorcza? W praktyce to stowarzyszenie, a oficjalnie odrebny twor…jak powiedział w wywiadzie Pietrasik;) moze nie biora jako stowarzyszenie ale w spółce?

Marcin Teodor

Oczywiście że nie bierze.
Ale wszystkie interesy/usługi powiązane z klubem przeprowadzają ich znajomi albo oni.

Inwestor jak sama nazwa wskazuje wchodzi po to, by mieć określone zyski. Ilu tych szumnie wchodzących inwestorów do polskiej piłki odniosło sukces? Raczej większość po tym jak się orientuje, że trzeba walczyć z publicznym pieniądzem (dotacje dla klubów) zwija interes bo po co dokładać 10 czy 15 mln rocznie skoro nawet to nie daje przewagi. Tu trzeba mądrego zarządzania, pieniądze nie są problemem. Tymczasem mało który inwestor gwarantuje sukces w klubie sportowym bo to delikatna tkanka, różniąca się od korporacji.

Daniel

Pokaż mi klub w Polsce, którego właściciel „ma określone zyski”?
Oprócz zysków finansowych, są też zyski marketingowe. Gdyby nie piłka nożna, nikt nie wiedziałby, że istnieje Stasiak z Radomska, Groclin, Termalica, itp. Dzięki piłce niektóre firmy uzyskują lepsze efekty, niż gdyby przeprowadziły szeroką kampanię reklamową. I relatywnie za niższą cenę w perspektywie czasu.
I o takiego inwestora chodzi w Widzewie. Prężna (najlepiej polska) firma chcąca dzięki piłce budować też swoją markę.

Adrian

Zgadzam się w 200% z tym co napisałeś. Dobi nie zrobił nic aby chociaż w niewielki sposób poprawić grę Widzewa. Nie ma taktyki nie ma pomysłu nie ma stylu… ach nie…. jest taktyka 15 min do przodu i później obrona Częstochowy i fafu na oślep

andirts

Czego ty chcesz człowieku? Wygrywamy pewnie 2-0 mogło być nawet 3-0 i dalej źle? To jest polska 1 liga, nie la liga i tiki taka…brawo dla chłopaków i trenera. Tylko Widzew!!!

JR.

Widać zgubił się, jak przeszedł przez tory.

o styl a takiego nie było i nie ma

Tom

Oglądałem dzisiaj 2 mecze ŁKS i Widzewa i wygrały drużyny które miały zdecydowanie mniej posiadania piłki i wygrały zdecydowanie:) także nie oto chodzi

Radek

Dokładnie, posiadanie piłki nie daje ani bramek ani punktów w tabeli.

nasztata

Zachwycać to się może nie ma czym, ale pewne pozytywne elementy można dostrzec:
1. Kosakiewicz nie wykonuje wszystkich SFG
2. Zero z tyłu (choć farta też mieliśmy)
3. Na razie nowi robią róznicę
4. Może Korona miała posiadanie, ale ostatnie 10 minut graliśmy w miarę daleko od naszej bramki, nie było obrony Częstochowy.
5. Wraca „stary” Kita
6. Dobra zmiana Ameyawa

Jest się z czego cieszyć

Dolar

Kto się zachwyca? Na jakim ty świecie żyjesz? Uważam że piłkarzyki powinny dostać dodatkowa jednostkę treningową, bo to co dzisiaj zobaczyłem wystarczy na najsłabsze zespoły w tej lidze na nic więcej…

życzliwy

pomyliłeś fora i chyba odpowiadasz o meczu z gks tychy. wracaj na fansy pajacu.

Tom87

Możesz sobie dalej apelować. Pozwól innym decydować za siebie.

Marcin

W samo sedno, coś konkretnego będzie można powiedzieć po meczu z Radomiakiem i ŁKS, kture mają jakiś cel a nie środek tabeli

Jaco rybnik

Szacun

Sebastian1910

Trenerze Dobi wystarczyło zagrać na dwóch napastników… Mam nadzieje że teraz będzie to wyglądało tak co mecz !

karamboll

Co to,,żadnych mialkotów nie widzę….hahaha

Radek

Coś Ty. Marudy teraz siedzą i płaczą, że nie mają za bardzo na co pomarudzić. Popadli w lekką depresje i zapijają alko żeby zapomnieć, że wygraliśmy i liczą, że już niedługo znów będą mogli marudzić i zwalniać pół drużyny oraz trenera.

Do zachwytów daleką drogą – nie było to wybitne spotkanie – typowe spotkanie bez fajerwerków – gra jaką była każdy widział – posiadanie piłki w granicach 35 procent -wynik determinuje obecnie wszystko – liczą się punkty i dobry start – ale tak na prawdę coś więcej będzie można powiedzieć po meczach z Radomiakiem czy derbach- na pewno duże wzmocnienie to Tomczyk i przede wszystkim powrót Kity – Talar też pkkazał się przyzwoicie- choć pewnie Robak czy Fundambu nie powiedzieli ostatniego słowa – zobaczymy też jak Gach zastąpi Stępińskiego – najbliższe 3-4 kolejki powinny pokazać jakość tej drużyny i dać odpowiedż… Czytaj więcej »

Dobromil

Wie ktoś może coś jak wygląda sprawa ze zdrowiem Patryka?

KTOŚ

To najlepszy – najpewniejszy mecz RABARBARA po powrocie do WIDZEWA !! BraVo STĘPEL !! co z JEGO zdrowiem ???

nasztata

O, i to jest dobre pytanie. Nie wyglądało to dobrze.

noody

brawo Widzew ! Tomczyk super stars!

WŁODZIMIERZ

Tomczyk -trening karnych.Michalski strzelał karne z dobrym skutkiem.Krycie na radar w wykonaniu Kosy.Mucha,a kto to Mucha.Oczywiście Czubak musi zostać w przypadku kontuzji Robalka-twu,twu,odpukać,i ta cisza po sukcesie kaesu.

123

pierwszego karnego wykonał dobrze…ale drugiego statystycznie choćby nie mógł…nigdy, ale to nigdy nie wolno wykonywać więcej niż jednego karnego w podstawowym czasie gry…

Bladeee

Pomoc u nas nie istnieje

Mala.

Brawo dla całego zespołu. Kiedy trzeba d śnić to to robię kiedy trzeba chwalić tez.Mecz miał dwa oblicz i widomo ze nie wszystko było tak jak trzeba. Jest sporo pracy przed zespołem , ale tym razem dachowali twarz pokerzysty. Korona biegała , a my jak wytrawny bokser mecz z podwójnej gardy i jak stary wyga. Wg mojej oceny w tej rundzie wzmocnienia mam nadzieje naprawdę oskarża się wzmocnieniami. Bramkarz spokój opanowanie , dobre i celnie rozpoczęcie gry i jak można było zauważyć większy spokój w obronie ( Nowak, Tanzyna). Samiec- Talar duże umiejętności , będą z mego ludzie, Tomczyk cwany… Czytaj więcej »

Tomek 66

Wreszcie nowe nabytki coś pokazały. Tomczyk, Talar, Wrąbel to na plus. Kita twórczy jak zawsze i to po takiej przerwie. Brawo. Bardzo pozytywnie Stępiński – aktywny i nieustępliwy. Mam tylko nadzieję, że kontuzja nie okaże się poważna i wróci, ale tylko na prawą obronę za sami wiecie kogo. Wirtuozi i kreatorzy środka pola w osobie Możdżenia i Poczobuta znikną miejmy nadzieję na zawsze. Kun słabizna, a Ameyaw jak zwykle bezproduktywny. Panie Dobi – dzisiaj wyszło bo Korona była skandalicznie nieskuteczna, ale dalej Cię obserwujemy.

wojtek

Wynik zdecydowanie lepszy niż gra.Nie popadajmy w euforię.Korona słaba,prawdziwa weryfikacja nadejdzie już za parę dni z Radomiakiem i pózniej.

Ccc

Fundi do środka i może środek zacznie jakoś wyglądać

Ccc

Chcemy grać z kontry na szybkich napastników, a chłopaka z najlepszym prostopadłym podaniem ( Fundi) trzymamy na ławce

Kołomir

Tylko że on musiał by mieć obok siebie bardzo walecznego i kreatywnego w odbierze defensywnego pomocnika a z tym to u nas kłopocik i w obronie będzie problem. Chociaż Możdźeń taż mało daja i w obronie i ataku. To może i Fudi by był lepszy.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress