Widzew Łódź – Korona Kielce 0:1 (0:0)
2 września 2026, 20:30 | Autor: RyanWidzew Łódź uległ na własnym stadionie Koronie Kielce 0:1, odpadając z rozgrywek Pucharu Polski. Gola dla gości strzelił Daniel Bąk, a Widzew kolejny raz w tym sezonie stracił bramkę po dośrodkowaniu rywala. To siódma z rzędu porażka Łodzian z Koroną.
Pierwsza groźna akcja należała do ekipy gości. Lewą stroną pomknął Fassbender, który uwolnił w polu karnym Pięczka, który zagrał do Stępińskiego. Kapitan Korony nieznacznie minął się z piłką. Chwilę po tym groźne uderzenie Alvareza z dystansu, wyblokowane na rzut rożny przez jednego z obrońców.
Później nastąpił spokojniejszy moment meczu, bez żadnych groźnych okazji. Taką miał w 18. minucie Alvarez uderzający z około 10. metra. Hiszpan został niestety zablokowany. W 20. minucie było bardzo blisko gola dla Widzewa! Po wrzucie z autu głową zgrywał Wiśniewski, a do piłki dopadł Sebastian Bergier. Napastnik zdołał oddać strzał, który wylądował na słupku.
Nastąpiły lepsze minuty Łodzian. Po odbiorze piłki na połowie Korony i podaniu od Bergiera z dystansu spróbował Kornvig. Strzał Duńczyka wybronił Mamla. Następnie cały stadion oklaskiwał Mariusza Fornalczyka za znakomitą interwencję w defensywie i zatrzymanie biegnącego na bramkę Widzewa Kamila Jakubczyka.
Później przed polem karnym Widzewa faulował Kapuadi. Rzut rożny z dobrej pozycji miała Korona, ale Pięczek uderzył nad bramką. W 33. minucie próbował natomiast Emil Kornvig, oddając podkręcony strzał na bramkę gości. Pomocnik nieznacznie się pomylił. Później znakomity przerzut Alvareza do Fornalczyka na lewą stronę. Skrzydłowy próbował centrostrzału, z którym poradził sobie golkiper ekipy z Kielc.
Pod sam koniec pierwszej połowy Widzew wpakował piłkę do bramki, ale gol został odwołany. Środkiem pomknął debiutujący Stipe Biuk, po którego strzale z dystansu piłka odbiła się od słupka. Na desancie czekał jeszcze Bergier i dobił do pustej bramki, lecz znalazł się na pozycji spalonej. Sędzia Gryckiewicz po tej akcji zagwizdał ostatni raz w pierwszej połowie, a obie drużyny udały się do szatni z bezbramkowym remisem.
Na drugą połowę obie drużyny przystąpiły w tych samych składach. W 49. minucie dobry drybling Fornalczyka po lewej stronie i groźne wejście w pole karne, ale podanie do Bergiera nie znalazło adresata – piłka została wybita na rzut rożny.
Później wrzut Biuka z prawej strony i piłka spadła do Fornalczyka. Skrzydłowy nie zdołał jednak złożyć się do strzału i odegrał do Mario Garcii. Hiszpan jednak uderzył znacznie ponad bramką. Obraz meczu był jednak podobny jak w pierwszej połowie – Korona nie tworzyła żadnego zagrożenia, natomiast gospodarze mieli znacznie więcej posiadania piłki.
W 57. minucie faulowany przed polem karnym był Mariusz Fornalczyk, próbujący wejść w „szestnastkę”. Z dystansu przymierzał Sebastian Bergier i oddał celny strzał. Bramkarz Korony wypiąstkował jednak na rzut rożny. Wrzutka Garcii wylądowała jednak na górnej siatce.
Parę minut później obiecującą okazję zmarnował Fornalczyk. Skrzydłowy dynamicznie wbiegł w pole karne, ale nie zdołał nawet zgrać piłki i wyjechał z nią za linię boczną. Od razu po tym na boisko weszli Giannis Papanikolaou i Karol Świderski, którzy zmienili Selahiego i Biuka.
Tuż po zmianach faul przed polem karnym w sprytny sposób wywalczył Emil Kornvig. Z rzutu wolnego nieźle przymierzył Świderski, jednak nieznacznie obok słupka.
W 73. minucie Korona wyszła na prowadzenie po akcji dwóch rezerwowych. Z lewej strony dorzucał Ciszek, który znakomicie znalazł Bąka. Ten strzałem głową wpakował piłkę do siatki. Kolejny raz w tym sezonie Widzew traci gola po dośrodkowaniu.
Pięć minut później bliski szczęścia był Widzew. Dośrodkowanie z rzutu rożnego Garcii, przedłużenie Świderskiego i chaos w polu karnym. Ostatecznie strzał oddał Sebastian Bergier, ale znów trafił w słupek.
Tuż po tym jakimś cudem nie było gola dla gospodarzy. Do piłki po rzucie rożnym dopadł Mariusz Fornalczyk. Dość przypadkowo odbiła się od Papanikolaou, natomiast świetnym refleksem wykazał się Rafał Mamla. Po odbitce szansę miał jeszcze Kapuadi, ale stoper uderzył jedynie w boczną siatkę.
Następnie dobra akcja Świderskiego, który zagrał na ścianę z Alvarezem i oddał strzał. Niestety został zablokowany przez Ariela Mosóra. Widzew był coraz bardziej zdesperowany, by doprowadzić do dogrywki. Trudno było się jednak przebić przez blok obronny Kielczan.
Mimo starań podopieczni Vukovicia nie znaleźli drogi do bramki. Widzew odpadł z Pucharu Polski. W sobotę podejmą w trzecim z rzędu domowym meczu Radomiak Radom.
Widzew Łódź – Korona Kielce 0:1 (0:0)
73′ Bąk
Widzew:
Ilić – Krajewski, Wiśniewski, Kapuadi, Garcia – Selahi (64′ Papanikolaou) – Biuk (64′ Świderski), Kornvig (81′ Males), Alvarez, Fornalczyk – Bergier
Rezerwowi: Drągowski – Żyro, Visus, Nawrocki, Silva, Klukowski
Trener: Aleksandar Vuković
Korona:
Mamla – Barczak, Rubezić, Mosór, Pięczek (71′ Matuszewski) – Davidović (71′ Ciszek), Hellebrand, Jakubczyk, Fassbender (81′ Sotiriou) – Remacle (60′ Lingr) – Stępiński (71′ Bąk)
Rezerwowi: Dziekoński – Długosz, Smolarczyk, Nono
Trener: Jacek Zieliński
Żółta kartka: Papanikolaou
Sędzia: Patryk Gryckiewicz (Toruń)
Widzów: 15 578








Legia Warszawa
Lech Poznań
Wisła Kraków
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Pogoń Szczecin
Korona Kielce
Zagłębie Lubin
Cracovia
Piast Gliwice
Radomiak Radom
Widzew Łódź
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Wisła Płock
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Świt Nowy Dwór Maz.
Wisła II Płock
Mazovia Mińsk Maz.
Lechia Tomaszów Maz.
Ząbkovia Ząbki
Pelikan Łowicz
Olimpia Zambrów
Jagiellonia II Białystok
Olimpia Elbląg
Warta Sieradz
Mławianka Mława
ŁKS II Łódź
ŁKS Łomża
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
Czy oni coś trenują na treningach i wyciągają wnioski. Trenerze.
Trzy dni temu dostaliśmy dwie bramy po wejściu w pole karne i wycofaniu do wchodzącego.
Dzis 2 minuta i powtórka. Hdzie są środkowi pomocnicy do asekuracji!
Co zrobiliście z mojego Widzewa? Maszynkę do tracenia bramek i przegrywania!
Jaka ta drużyna jest słaba, to jest meczenie buły. Kolejny rok to samo a marzenia o Narodowym znowu poszły się..
19 i 20 latek głodni piłki zrobili akcję i pokazali naszym profi jak się gra, dzięki trenerze, czy nie jest panu tak po prostu wstyd…
to nie oni zrobili akcję. Jestem pewny, że z każdą normalnie broniącą drużyną ta akcja skończyłaby się bez dośrodkowania. Ale Widzew ma Alvareza…
Alvarez nie jest w stanie bronić gdy jest za linią piłki, problem że nasi środkowi zostali ograni jak dzieci, wyblokowali Kapuadiego i bez krycia młokos ładuje do siatki
Fornal zaczynasz drażnić. Znów blisko było kartki. Z kechem powinna być czerwona na pereirze. Drużyna pracuje trener coś próbuje zrobić a przez takie głupie zachowania znów cały plan może być w ….
Ovzywiscie mówię o sytuacji z początku a nie z Jakubczykiem.
w następnym meczu na bank za coś takiego wyleci – mają go już „na radarze”
Nie mamy drugiej linii. Styl żaden. Nie wiem czy Vuko powinien być dalej trenerem.
Ty na pewno oglądasz ten sam mecz co ja ?
Alvarez przy stracie bramki zachował się tak jakby miał umrzeć !!!
Niczego innego się nie spodziewałem. Już z Lechem od 60 min skłaniał się na nogach. Był do zmiany, ale ławka pusta.
Po prostu Zieliński ograł Vuko – po przestawieniu Alvareza na skrzydło wpuścił młodego wybieganego na podmęczonego Hiszpana- który nigdy nie był i nie będzie skrzydłowym – co pokazał Zieliński Vukovićovi
Dokładnie , to był kluczowy dla tego meczu błąd, przesunięcie Alvareza w tej fazie meczu na skrzydło było nieporozumieniem.
nieprawda, zachował się jak… zwykle
Nie ma trenera
Nie ma druzyny
Nie ma nawet glupiego farta
Nic sie nie klei
Powinni ludziom pieniadze oddac za karnety
Jezu ile razy jeszcze Kibic Widzewa bedzie tak upokorzony?
Bo kibicować Widzewowi To krew pot i łzy !!!!
druzyna jest tylko nie ma trenara z charakterm
I można ogłosić już po Vukoviciu !!!
No i dobrze, kiepski jak jego zlep grajków.
Nikt do nas nie przyjdzie bo kazdy wie, ze nasra sobie w CV przychodzac do przekletej druzyny Widzewa. Ten klub to przeklenstwo dla trenerow i kopaczy. Kazdy kto do nas dolacza stacza sie z poziomem w dol. Zwrocicie uwage
, tak jest, czekam tylko jak „opadnie” Fornalczykowi, Garcii czy Wisniewskiemu
Korona ma Zielinskiego jak graja? nie mamy patentu na Korona 3 przegranw w maju w 4 kolejce tego sezonu w lidze dzisiaj w P.P? w koncu przelamiemy nie moc? Widzew musi miec innego trenera, bo jak przejebiemy z Radomiakiem to Vuko Leci
Trzeba być ślepym ażeby ażeby nie widzieć tak grać w drugiej linii Jej po prostu nie ma ,!!!! Więcej graczy z Bałkanów i trenerów. Co to ma być, Dopiero wejście Swiderskiego coś zmieniło w tej grze Berger jest drewnianym napastnikiem Każde jego przyjęcie to piłka odskakuj mu na kilka metrów Większość tych kopaczy to nawet w drugiej lidze np. Hiszpańskiej by nie miało miejsca Co to na nowy kopacz na skrzydle, Selahi i Alwarez to beznadzieja I większość z nich z trenerem na czele . TRZEBA PO PROSTU NIE PUROWAC RZECZYWISTOSCI tylko spojrzeć realnie na ten zespół a raczej jego… Czytaj więcej »
Powiedzcie mi o co z tą Koroną chodzi? To jakieś przekleństwo?
To nie wina żadnej klątwy, jak my dzisiaj chcieliśmy strzelić bramkę? Drużyna rozciągnięta i statyczna, większość piłkarzy w każdej akcji odcięta od grania, nawet jak mamy inicjatywę to nie tworzymy zagrożenia, no bo jak je mamy tworzyć? O co tu chodzi, piłkarze całkowicie ignorują trenera czy to jest taki pomysł? A jak to jest taki pomysł to jak z niego mają padać bramki?
Ale jak chcemy wygrywać mecze skoro mamy samych defensywnych pomocników!!! To takie trudne??
Wreszcie ktoś to zauważył. Brawo
Na boisku był jeden, czy byłoby ich pięciu czy zero, problem by pozostał
porównaj sobie pierwsze kontakty w środku boiska koroniarzy i widzewiaków. Przecież u nas to piłka albo podskoczy, albo odskoczy, albo zostanie pod nogami, albo nie ta noga – ciągle coś „nie tak”. A jak już się uda, to kolejne podanie za plecy i tak w kółko. Do tego straszna nerwowość. To największa różnica. Na ten moment jesteśmy po prostu słabi.
Ja nie wiem, co my chcemy grać. Całą drużyna rozciągnięta po całym boisku, to, że nic się nie dzieje w ataku, to nie wina piłkarzy, przecież wszyscy są cały czas osamotnieni. Gramy długie piłki, ale jak ktoś nawet wygra pojedynek o nią to i tak jest strata, bo nawet nie ma do kogo zgrać. Jaki Vuković ma pomysł na granie?
Pomysł Vukovicia to laga na Lewego. Tylko my Lewego nie mamy.
Źle się będzie Vuko „grało”! Zaczęł grać pod presją! Tracimy w każdym meczu co najmniej 2 bramki! W zeszłym sezonie graliśmy na 0 z tyłu. Nie wiem dlaczego ale myślę nad nowym trenerem ….Łukasz Kwaśniok.. myślę że by się sprawdził….
Niestety, ale wiekszosc sytuacji to kwestia szczescia i przypadku.
Korona no coz, jest beznadziejna…non stop dlugie pilki za czarnego niemca i na davidovicia.
Nic konkretnego
Widać to wystarczy na Widzew.
Czy ktos juz zwrocil uwage ze gramy w strojach jak za Smudy i LM?
I co z tego, w tych czy innych i tak jestesmt posmiewiskiem….
Hanbią Widzewski herb…
najpierw sie z Ciebie smieja, potem walcza (co bylo widac dzis), a na koncu wygrywasz
Krajewskiego murzyn kręci jak dziecko karuzelą eh….
nie przesadzaj, bywało gorzej…
Kraju to niestety poziom I ligi…W pierwszych tylko 5 minutach strata i złe ustawienie, dalej już mi się nie chciało patrzeć na jego wyczyny..
Korona ma Pana trenera który wie jak grać z Widzewem.
Krajewski to jak zolw gra
Ale Cię zminusują znafcy…
Bergier tylko ku..a łapami imię machać to wychodzi mu najlepiej!
Jest beznadziejny, a vuko jeszczw gorszy, ze zaczyna nim a nie Swidrem
Chyba nikt nie powie, że gramy źle. Jrst progres. Kreujemy, atakujemy i widać, że coś się dzieje…tylko co dalej, czy zmiany pomogą, bo tu jest problem badz .oby znów jakiś pech nie przeszkodził w wyniku.
Nie no, co my kreujemy? 59 minuta i dwa celne strzały, z czego jeden z wolnego. Nawet, gdy większość pierwszej polowy to my dominowaliśmy i mieliśmy piłkę.
Chyba za dużo się naogladakes Barcelony badz monachium. Tu ziemia. Przypomnij sobie wiosnę. Na połowie przeciwnika byliśmy sporadycznie i murowanko.
A nie, to cudownie. Nie murujemy i nawet jesteśmy na połowie przeciwnika. I to z taką potęgą jak Korona. 0:1 z Koroną to prawie jak zwycięstwo. Tylko Barcelona bądź Monachium mogłyby sobie poradzić lepiej. A tak przy okazji to Vuković wiosną w lidze miał lepszą średnią punktów niż w tym sezonie.
bojaźliwe zachowania w rozegraniu, brak decyzji, podejmowanych na czas, z tego bierze się brak dobrych sytuacji, można dodać jeszcze wykopy „donikąd”, choć dziś akurat było ich mniej (brak Drągowskiego?)
A jeśli dodatkowo chcemy pozwalać sobie na komfort gry Bergierem z przodu, to mamy komplet „parametrów”, które dają takie właśnie wyniki. To nie jest przypadek, ani żadna klątwa, czy pech. My po prostu sami odbieramy sobie opcje.
No progres jest, nie stracilismy 3 bramek w kolejnym meczu
ja tam lechem to taki progres widziałem że do dzisiaj spać nie mogłem
czekamy na ostatnie 10 minut i sie skonczy
Ławka zaczyna dobrze wyglądać, nareszcie trener ma możliwości mocnych zmian! WIDZEW MY WIERZYMY!!!
To się nie dzieje naprawdę. Jedna akcja i gol.
Właśnie, że się dzieje. Czas zejść na ziemię i zrobić trzęsienie. Grają wolno, ociężale, przewidywalnie. To jest parodia. Dwóch młodych chłopaczków z korony zrobiło akcję i pozamiatane!
To dodatkowe jaja. Nie dość że 7 raz to weszlo.nolnejmy i pozamiatali reprezentantów kraju.
Szkoda nerwów tracić na oglądanie tej kopaniny
Brawo Alvarez ruszasz się jak Stary parowóz kielecka klątwa CD brak mi już słów oni z meczu na mecz grają coraz gorzej nosz ku.wa MAĆ
to sie nic nie klei , to jest gra przypadku i drzenie o tyly
Czyli standardowo. Wchodzi dwóch leszczy i 0:1. Kolejny raz zmiany Zielińskiego coś dają. Pozdrawiam fanów Frana. Jak ja nie trawię tego truchtającego, pozorującego grę paralityka. Brawo Vuko, brawo drużyna! Czyżbyście już chcieli się skupić na morderczej walce o utrzymanie? To faktycznie macie charakter.
Brawo. W punkt.
Alvarez dla mnie już jesteś skończony, możesz sobie pykać od czasu do czasu jakiegoś gola ale idź sobie handluj swoimi ciuszkami gdzieś indziej. Potrzebujemy jaj, nie pizdeczek.
Istnienie tego klubu w takim stanie traci sens.
jest progres z rogu dorzucaja do bramki
No i znowu wstyd, no ale jest postęp widać jakość. Ja pier…
Plusy: Widzew może skupić się na walce o utrzymanie.
Minusy: sporo, ale Biuk wszystkie przebija.
Zero składnych, płynnych akcji. Upokorzeń ciąg dalszy. Pozostają heroiczne boje o miejsca 12-18. Vuko pakuj się.
Byle piłkarz jest lepszy od naszych milionerów, dziady zaraz zaczną się opowieści o presji i trudnej walce o utrzymanie.
Jesteśmy przeklęci
Niestety, wynik to nie przypadek. W Kielcach za dużo mniejsze pieniądze po prostu zbudowano lepszą drużynę.
Vuković, idź już sobie, jesteś beznadziejny,
Piłkarze też nic nie prezentują oprócz jednostek…
To co Skorza czy Siemieniec za Wagon złota?
Jak za wagon złota to – Gasparik,Myśliwiec- może Jop – to są trenerzy z którymi Widzew powinien rozmawiać przed przyszłym sezonem
Nie ma granicy kompromitacji dla tego klubu. Sky is the limit.Znów jakiś Mamla, znów leszcze strzelają i znów wpierdol i spocony grubas swiętujący. Czas na rozpaczliwą walkę o utrzymanie. Ktoś zaskoczony ?
I tego nie mogę pojąć, oddajemy piłkarzy, którzy robili wiatr, a bierzemy ludzi, którzy zachowują się jakby znaleźli się tutaj przypadkiem. Żal było kasy na sprawdzonych, to znów mamy eksperymenty i walkę o utrzymanie.
Leja nas wszyscy i wszędzie co ty robisz Dobrzycki z tego klubu
Za dużo dał pieniędzy miernym grajkom przypadkowo i bez głowy sprowadzanym
Trener któremu był obóz potrzebny wyniki u siebie 0 że 2 remisy 2 porażki i nadal jest trenerem że średnią już mniej niż punkt na mecz
I po Pucharze. Brawo
NIC Z TEGO NIE BĘDZIE.
Cytując Franza :
Możemy sìe skupić na walce o spadek !
Vuković out, nic z nim nie ugramy !
Panie Dobrzycki, stworzył Pan klub mem. I obawiam się, że to nie jest jeszcze Pana ostatnie słowo…
Dlaczego trener sadza zawodnika na ławę Świderskiego, który grał bardzo dobrze a wprowadza na boisko od pierwszej minuty piłkarza, który ostatnio nic nie gra Bergiera?
Widzew jest klubem w każdym aspekcie totalnie nieudolnym
W takiej sytuacji nawet mniej istotne jest jak można z jakąś Koroną przegrać 7 meczów z rzędu
Potrzebojemy jeszcze z 10 asystentow dla trenera i 5 pilkarzy nie przygotowanych do gry
Czym szybciej tym chyba lepiej zmiana trenera i ściągnięcie w końcu dobrego napastnika bo cienko to widzę
Trzech młodziutkich Polaków rozsadza Widzew , a my kupujmy dalej gwiazdorów…. Statystyki panowie gwiazdorzy nie grają , czas wreszcie złapać się za jaja i pokazać w lidze czy wy w niej jesteście mężczyznami czy chłopczykami ….
Panowie po co ta napinka?. Widzew poszedł w ślady legły i przegrał bo nie chce tracić sił w walce o utrzymanie w ekstraklasie i tyle.
Korona jak zwykle dobrze przygotowana motorycznie i to wystarcza znów na Widzew.
Następny obóz treningowy powinien być w Bieszczadach, niech biegają w śniegu i błocie. Alvareza czas sprzedać razem z Shehu, dwie baletnice a nie zawodowi piłkarze. Vuković, jego czas się skończył w klubie, nie ma warsztatu, nie ma szczęścia, nie ma nosa do zmian.
Dokładnie, Shehu jak zwykle najgorszy na boisku.
Dunczyk jest tak drewniany ze oczy szczypia. Alvarez non stop straty plus kolejny mecz kiedy odpiszcza zawodnika I bramka. Ta druzyna ogolnie pod bramka przeciwnika nie ma zadnego pomysl. Mysle ze trener doszedl juz do sciany ze swoimi mozliwosciami. Szkoda – widze to taka druzyna co biega ale Ani nie wiem po co, a jak juz podejdzie wyzej to nie wie co dalej.
Gra może i nie była jakaś zła,Korona większą kupę grała,ale cóż z tego skoro przegrywamy mecze po prostu głupio,wyjątkowo głupio.Teraz,to już żarty się skończyły i albo z Radomiakiem zdobędą 3 punkty,albo zacznie się nerwówka.
Tacy pewno jesteście ze wygracie , radomiakiem trochę pokory trzeba z szacunkiem podchodzić do każdego przeciwnika z koron też miało być ,zwycięstwo i wyszło jak zawsze arek
Moim zdaniem przegrywamy bo brakuje lidera w środku, który pociągnie grę. Z przodu brak też napastnika, który zabierze się z piłką i zrobi z obrońców kołowrotek. Inna sprawa to ogólna słaba komunikacja w drużynie. Nie widziałem żeby chłopaki się regularnie nakręcali albo wspierali po zakończonej akcji. Ładnie pressowalismy Koronę ale gdy mieliśmy piłkę przy nodze brakowało często pomysłu. Mamy większość obcokrajowców, w tym swiezakow, którzy widać, że nie mają wypracowanych schematów z resztą kadry.
Szybko poszło….. Z tym pucharem.
Czas na zmianę trener, tu już nie ma na co czekać, z meczu na mecz gramy piach
3 okna transfrerowe i dalej pustynia, qurwa dramat.
Już nie mogę patrzeć na Korvinga i Fornalczyka.
No, jakiś mały sukces myślę że nawet jest. Przegrana tylko jeden do zera to całkiem nieźle, a gdyby w tym roku udało się jeszcze z kimś zremisować, to byłaby wspaniale.
mecz, jak na Widzew ostatnio, ogólnie nawet niezły – wybiegany, w kontakcie z rywalem, trochę ruchu bez piłki. Jest postęp. Jednak w takich meczach różnicę robią drobiazgi. U nas dziś tym „drobiazgiem” była tzw. „gra obronna” Alvareza. Można go lubić, szanować za technikę itp. Natomiast jeśli w takim meczu środkowy pomocnik odpuszcza „swojego” w tej strefie, to prosisz się o problemy. Najgorsze jest to, że na 100% następnym razem Fran zrobi tak samo. To nie pierwsza i nie piąta taka sytuacja. Grając Alvarezem trzeba takie rzeczy wkalkulować. PS. Korona oddała jeden (JEDEN!!!) strzał w światło bramki. Który to już raz… Czytaj więcej »
Widać, że w Białymstoku drużynę zbudował trener Siemieniec. Ostatnie „wzmocnienia” palce lizać. Jeszcze się okaże, że Adamczuk przy Masłowskim to profesor.
Fran, jak nie masz siły biegać, to poproś o zmianę. Będąc przy zmianie. Jutro trener leci?
Vuko out – Masło i trzech dyrektorów raczej Widzewa nie poniosą do pucharów – transfery Widzewa to dramat – sezon skończony – właściciel ponownie naciągnięty – przegonić towarzystwo i budować od nowa – brak przykład z Korony – młodzi piłkarze ,w większości Polacy- drużyna wybiegana plus 3-4 doświadczonych zawodników
Alvarez swoim znakiem firmowym zapewnił Koronie awans w Pucharze Polski i tu nie ma żadnej wątpliwości. Czy Hellebrand i Jakubczyk dobrze zrobili, że wybrali Koronę a nie Widzew? Też nie ma wątpliwości. Kto sprowadził lepszych piłkarzy Korona czy Widzew? Tez nie ma wątpliwości. Kto ma lepszego dyrektora sportowego? Wynik i gra też pokazała że i tu nie ma wątpliwości. Tak na serio zastanawiam się co sobie myśli Robert Dobrzycki…. I jak długo jeszcze wytrzyma…? I ilu jeszcze najlepszych fachmanów sprowadzi…. Miałem niestety rację pisząc jakiś czas temu że mamy stracony sezon i że Vuko wytrzyma w porywach do połowy września….… Czytaj więcej »
Zaangażowanie OK ale pod bramką na pałe i bez zrozumienia żadnej myśli rozegrania piłki.
Jestem kibicem Widzewa od 40 lat i nie przypominam sobie żeby kiedykolwiek może oprócz pamiętnego meczu z eintrachtem żeby mi się płakać chciało,Panie Robercie piszę to że smutkiem ale jest coraz gorzej.
Masłowski wez to na klate wolałeś mieć wakacje 2 miesiące niż zająć sie zespołem wakacje możesz mieć w styczniu i czerwcu gdie Polacy bak nas wydymal z drugie w0 lakier za garner proszę!a my sciagamy biuka sruka waluta sausage i innych
Vukovic brak pomysłu na Widzew Myśliwiec stworzył lepsza drużynę ze słabym składem….
Widzew niestety jest słabą, przepłaconą, nieskuteczną drużyną. Czy się utrzyma w lidze? Można się obawiać o wynik meczu z Radomiakiem.
1) czy kórwa kiedyś ktoś kiedyś dostrzeże ,że Alwarez to pozorant i tyczka do omijania? Czy ktoś dostrzeże to ,że z takim rozgrywającym to my jesteśmy w czarnej dupie? 2)co mecz wykonujemy całą masę rzutów rożnych.Ile jeszcze musimy ich wykonać aby coś z tego było??? 3) nasza gra to przypadek i parodia .To jest doskonały przykład jak nie można konstruować akcji ofensywnych.Jesteśmy tak toporni ,że aż w oczy to razi 4) Vuko trochę ci współczuje ale trzeba się pakować. 5) najważniejszy jest środek pola ale jak masz tam taką pannę jak Alwarez to przegrywasz.Bez tej zmiany bèdziemy przegrywać dalej 6)… Czytaj więcej »
i znowu ALVAREZ!!!!
+Krajewski
Shehu i Alvarez już nic nie dadzą Widzewowi
Bergier uosobienie nikakości Widzewa w ofensie gra 90 min. – już zato Vuko out – żeby Widzew zaczął grać i piąć się w tabeli – podstawa to rozwiązać kontrakt z Bergierem – nowy stary trener Myśliwiec i nowy dyrektor sportowy – Widzew to obecnie zbiór nie udaczników bardziej zainteresowanych bankomatem niż grą dla Widzewa – w jakim celu przeprowadzono ostatnie transfery – Biuk,Papa,Taleś – to ma być wzmocnienie Widzewa? – kadra 30 zawodników – nie ma drużyny nie grania – przyjeżdża korona i ogrywa to przepłacone towarzystwo jak chce- brawo Vuko,Masło – teraz gramy już tylko o utrzymanie – a… Czytaj więcej »
Bramka dla Korony Alwareza. Nie atakował ,stał i się patrzył na grę. Skandal !
Bo Alvarez to nie skrzydłowy – Zieliński ograł Vuko taktycznie – ta bramka obciąża Vuko tak jak granie Bergierem
Dla mnie to historia się powtarza,poprzedni trener , który czuł gilotynę nad głową to tak szachował drużyną w ostatnim meczu w pucharach żeby Widzew odpadł a jak mam rozumieć teraz zachowanie trenera, który sadza na ławę Świderskiego a od pierwszej minuty wpuszcza Bergiera, który ostatnio nic nie gra i ta różnica między nimi aktywności na boisku to jakaś dywersją ić
W Kielcach muszą mieć z nas niezły ubaw. Najgorsze, że słusznie…
No nic, wierzę w Masłowskiego i w to, że w dłuższej perspektywie ułoży nas od strony sportowej. Oby tylko szef dał mu do tego warunki i zaufanie.
Tylko Widzew RTS
Odpowiedz na pytanie dlaczego przegrywamy jest bardzo prosta: Korona za 3 mln kupiła Hellebranda i Jakubczyka, a Widzew wydał 3 mln na Kornviga. Proszę porównać grę tych piłkarzy. Korona ma mocna druga linie, my słaba. Dlatego przegrywamy. F Alvarez i E Kornvig zasługują jedynie na ławkę rezerwowych. Trzeba wiedzieć o jakich zawodników walczyć. Zamiast pewnych sprawdzonych zawodników Widzew kupuje koty w workach, które się nie sprawdzają. Słabe rozpoznanie. Nie mam wcale pewności że ci piłkarze nawet jak pograją dłużej ze sobą będą wygrywać.Taka prawda.
Kornvig to nie był żaden kot w worku, w Brann prezentował się świetnie i był wyróżniającym się zawodnikiem w drużynie grającej w europejskich pucharach. Skoro od razu po przyjściu do nas z każdym tygodniem wygląda coraz gorzej (i nie jest odosobnionym przypadkiem) to może warto poszukać winy u nas?
Dokładnie. Widac zjazd formy u niektórych piłkarzy i co najgorsze nie widać żeby szybko odzyskali tą swoją dyspozycje . Vuko nie ma pomysłu jak ich odblokować. Zresztą trener zdaje się być zagubiony. Żle przygotował zespół do sezonu
Jeszcze sezon się dobrze nie zaczął a już się właściwie zakończył.A nie czekaj ,powalczymy jeszcze o utrzymanie.
Niektórzy nawet jeszcze nie zaczęli, a my już skończyliśmy.
Wstyd . Brak płynności gry . Niestety brak kolektywu. Trudny jest los kibica Widzewa .
Vuko out za granie beznadziejnym Bergierem ,Masło na razie duży minus – brak jakościowych wzmocnień – i po co tyłu zawodników kontaktować jak gramy tylko o utrzymanie – do tego oprócz Garcii ciężko dopatrzeć się jakości – Widzew to obecnie przykład jak nie zarządzać klubem lub jak przepalać kasę
Mam nadzieję że jutro przeczytam komunikat o odsunięciu Vukovicia.
Dziękuję za utrzymanie, ale w tym sezonie to Vuković się pogubił.
No dobra, pozostaje nam teraz, skupić się na Mistrzostwie Polski :>
Ta porażka obciąża po równo – Masłowskiego i Vukovića – pierwszego za beznadziejna transfery -ci każdy dzisiaj widział – drugiego za bezrefleksyjne wystawianie Bergiera – bo to powoduje że Widzew wygląda jakby grałbw dziesięciu bez argumentów w ataku – i brak odwagi żeby postawić na Klukowskiego
Brać Łukasz kvasniok na trenera albo kogoś z młodego pokolenia z Bundesligi oni mają tam pojęcie..
Widzew -klub mem , z całą masą przepłaconych grajków albo inaczej zawodników których można nazwać kotami w worku całkowicie nieprzygotowanym i do sezonu. Po co takie transfery Panie Masłowski??? Kto śledzi losy Widzewa ten się w cyrku nie śmieje.
Jeden celny strzał ,jedną bramką. Tyle wystarczy na Widzew.Dziękuję.
Czemu Vuko wchodzi Bergierem , a nie Swidrem. Ktos mi wytłumaczy. On musi odejść.
Tak jak powiedział Łapa brak solidności czyli piłkarzy na poziomie tutaj niestety ci zawodnicy nie dojeżdżają. Ja jestem załamany wku….ny a co ma powiedzieć Dobrzycki tyle kasy i nawet światełka w tunelu nie widać
A mnie Dobrzyckiego nie jest szkoda… Sam zatrudnia ludzi i nie wyciąga konsekwencji.
Drugie, to opinie o transferach piłkarzy i sztabie szkoleniowym… Kibicom nie wszystkie ruchy się podobają a jak te same osoby idą do innych klubów to bierze zazdrość…
Długo myslałem czy aby na pewno Vuko powinien polecieć? W końcu zrobił co miał zrobić. Utrzymał drużynę w lidze. Po dzisiejszym meczu wątpliwości już nie mam. To chyba jego ostatni mecz w roli trenera Widzewa
A najlepsze że dla Bergiera czy Wiśniewskiego zagraliśmy dobry mecz ,nic się nie stało – nadzieję wyprzeć rzeczywistość – jutro do kasy – i co ich więcej obchodzi – chyba raczej nie Widzew – naprawa Widzewa powinna się zacząć od rozwiązania kontraktu Bergiera – główny as ostatnich „sukcesów ” Widzewa
Czy nie zauważacie pewnej rzecz, że u nas piłkarze zapominają jak grać w piłkę i zawsze tracą formę. Puszczamy zawodników, ktorzy w innych klubach sibie radzą : Czubak, Zjawiński, SamiecTalar, Sanchez….teraz u nas w kolejce: Fornalczyk, Kornvig, Drągowski, Bergier…ile mam jeszcze wymieniać. Odchodzą do innych klubów i zaczynają grać pierwsze skrzypce, strzelać bramki i umieją grać. Nie mam pojęcia o vo tu chodzi?
Jest tak jak piszesz .
Tak coś w tym jest tylko dlaczego?
Czy wygrywasz czy nie Ja i tak KOCHAM CIĘ
Wprowadzić zasadę: pieniądze do podniesienia z murawy, czyli jak grasz tyle masz. Może wtedy szybciej by biegli i wzięli się do roboty. Na tą grę nie da się patrzeć. Dziś 16000 kibiców na stadionie i pół Polski znowu dostało plaskacza i przeżyło kolejne upokorzenie.
Na gorąco…to nie był zły mecz, mieliśmy przewagę lecz nie mieliśmy szczęścia, chociaż ostatnimi czasy wogóle go nie mamy. Potrzebny rasowy napastnik dający min 15 brzmek na sezon.
Vuko to jedna sprawa,a druga to transfery.Po co nam tabuny nieprzygotowanych zawodników??? Żaden trener nie ulepi z tego drużyny.
Kogo oni tu sprowadzają?? Jak działa ten skauting?? Chyba agenci podsuwają swoich nieudolnych piłkarzy… Przychodzą tacy bez żadnych ciekawych właściwości, zwykli wyrobnicy. Druga linia to katastrofa. Kto ma rozkręcać ataki? Cherlawy Alvarez, czy słaby Kornvig? Skład węgla i papy niestety.