Widzew Łódź – Pogoń Grodzisk Mazowiecki 3:1 (0:1)

20 stycznia 2021, 17:59 | Autor:

Słaba pierwsza połowa i dużo lepsza druga – tak w największym skrócie można podsumować dzisiejszy sparing Widzewa Łódź z Pogonią Grodzisk Mazowiecki. Podopieczni Enkeleida Dobiego do przerwy przegrywali 0:1, ale po zmianie stron całkowicie odmienili losy meczu, ostatecznie zwyciężając 3:1. Gole dla gospodarzy strzelili Mateusz Możdżeń, Karol Czubak oraz Paweł Tomczyk.

W wyjściowym składzie łodzian znalazło się czterech zawodników testowanych. W bramce wystąpił Michał Leszczyński, na pozycji stopera Artemijus Tutyskinas, w środku pomocy Konrad Handzlik, a na lewym skrzydle Edgar Morais. Jedynie Thomas Frick rozpoczął środowe zawody w rezerwie. Na ławce usiedli również czekający na nieoficjalny debiut Tomczyk oraz wracający po kontuzji Przemysław Kita. W kadrze zabrakło miejsca dla Konrada Reszki, Wojciecha Pawłowskiego i Sebastiana Rudola.

Od samego początku na murawie zarysowała się dość wyraźna przewaga łodzian. Pierwszą okazję do strzelenia gola miał Handzlik, który dostał podanie od Marcina Robaka, ale w idealnej okazji fatalnie spudłował. Po chwili gracz Warty Poznań mógł zaliczyć asystę, gdy dogrywał futbolówkę do Robaka. Snajpera gospodarzy w ostatniej chwili uprzedził jednak jeden z defensorów. Niestety, zamiast zdobyć bramkę, w 16. minucie kapitan przyczynił się do jej utraty. Robak w głupi sposób stracił piłkę, goście wyszli z akcją, a Leszczyńskiego fenomenalnym uderzeniem ze skraju pola karnego zaskoczył Damian Jaroń.

Gospodarze próbowali szybko odpowiedzieć, bo już kilkadziesiąt sekund później lewą stroną przedarł się Morais, ale jego płaskie podanie nie dotarło do żadnego z kolegów. Prowadzenie mogła za to podwyższyć Pogoń! Jaroń w łatwy sposób ograł Tutyskinasa, na szczęście Bartłomiej Urbański nie trafił czysto w piłkę, marnując stuprocentową sytuację. Widzewiacy przeważali, jednak podobnie jak w ostatnim starciu z Elaną Toruń nic z tego nie wynikało. Podopiecznym trenera Dobiego brakowało przede wszystkim dokładności.

W 35. minucie przyjezdni znów stanęli przed dobrą szansą na podwyższenie rezultatu, ale uderzenie Urbańskiego w ostatniej chwili zablokował Krystian Nowak. W odpowiedzi, po wrzucie z autu Robak dograł dokładnie do Bartłomieja Poczobuta, jednak jego próbę zza pola karnego pewnie obronił Sebastian Przyrowski. Doświadczony golkiper wyszedł też zwycięsko z pojedynku z Merveillem Fundambu. Ostatnia groźna akcja w pierwszej połowie miała miejsce po odbiorze aktywnego tego dnia Handzlika, lecz zbyt czytelna wrzutka Poczobuta ponownie padła łupem bramkarza. Do przerwy Widzew przegrywał więc 0:1.

Na drugą część spotkania wybiegło dziesięciu nowych zawodników – zmiana nie nastąpiła tylko w bramce, gdzie miejsce zachował Leszczyński. Dublerzy rzucili się do ataku i chcieli szybko odrobić straty. Dwukrotnie bliski powodzenia był Czubak, w 52. minucie z kontrą wyszedł też debiutujący w czerwono-biało-czerwonych barwach Tomczyk, ale wypuścił sobie piłkę zbyt daleko i pozwolił na interwencję bramkarzowi. Napór gospodarzy przyniósł jednak skutek! Pięć minut później dośrodkowanie Patryka Stępińskiego z rzutu rożnego dość szczęśliwie trafiło do Możdżenia, który mocnym strzałem głową wyrównał wynik.

Zdobyta bramka wyraźnie poderwała podopiecznych trenera Dobiego do lepszej gry. Po chwili Tomczyk trafił w słupek, ale kilkadziesiąt sekund później było już 2:1! Z rzutu rożnego ponownie dośrodkowywał Stępiński, a do futbolówki dopadł Czubak, który na raty pokonał stojącego między słupkami gości Piotra Zielińskiego. Przewaga gospodarzy nie podlegała dyskusji, a kolejne akcje raz za razem zagrażały defensywie Pogoni. Bardzo aktywny był Robert Prochownik, choć nie przekuło się to na żadną zdobycz bramkową.

W 65. minucie nastąpił długo wyczekiwany przez kibiców moment – na murawie pojawił się wracający po blisko rocznej przerwie Kita! Kolejnego gola strzelił jednak nie on, tylko Tomczyk! W 72. minucie sprowadzony z Lecha Poznań napastnik otrzymał świetne podanie od Możdżenia i pewnym strzałem podwyższył rezultat na 3:1. W ostatnim kwadransie dwie szanse miał Kita, jednak nie dopisywało mu szczęście – najpierw minimalnie chybił, a następnie w dogodnej sytuacji trafił wprost w bramkarza. W końcówce trener Dobi dokonał jeszcze sporej liczby zmian, ale nie przyniosły już one żadnego efektu. Ostatecznie Widzew wygrał 3:1, zaś łodzian pochwalić należy zwłaszcza za dobrą postawę w drugiej połowie.

Widzew Łódź – Pogoń Grodzisk Mazowiecki 3:1 (0:1)
57′ Możdżeń, 59′ Czubak, 72′ Tomczyk – 16′ Jaroń

Widzew (I połowa):
Leszczyński – Kosakiewicz, Nowak, Tutyskinas, Becht – Michalski, Poczobut, Handzlik, Morais – Fundambu, Robak

Widzew (II połowa):
Leszczyński – Kun, Grudniewski, Tanżyna, Stępiński – Ameyaw (83′ Tomczyk), Mucha (70′ Frick, 87′ Możdżeń), Możdżeń (81′ Mucha), Prochownik (87′ Ameyaw) – Czubak (65′ Kita), Tomczyk (74′ Czubak)

Pogoń (I połowa):
Przyrowski – Łoś, Borychowski, Broniarek, Rakowski – Kobiera, Kołaczek – Jaroń, Urbański, Lisowski – zawodnik testowany I (31′ Gzieło)

Pogoń (II połowa):
Zieliński – Krajewski, Gładysz, Sidor, Rakowski (75′ Łoś) – Kobiera (65′ Strzałkowski), Kołaczek (75′ Urbański) – Jaroń (75′ Czechowski) – zawodnik testowany II, Lisowski (75′ zawodnik testowany III) – Gzieło (83′ Borychowski)

Żółta kartki: Kita – Kobiera, Sidor

Sędzia: Konrad Gawroński (Łódź)

Mecz bez udziału publiczności.

53
Dodaj komentarz

27 Comment threads
26 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
37 Comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
cuccuredu

Jaką plamę?Przestańcie wyolbrzymiać drobne rzeczy.

Stev80

Gdzie był Kosakiewicz, jak szła akcja Pogoni? Partacz Kosakiewicz 16min, zero celnych podań, wrzutek u strzały panu Bogu w okno

w&r

Dobi out! Nie ma na co czekać!

RTS1910

Ty tak serio? Myślisz, że sparing jest o złote kalesony? 2 lata temu z Mroczkowskim wygraliśmy chyba wszystkie sparingi. W lidze skończyło się 1 zwycięstwem i 10 remisami z rzędu.

No z tym trenerem to pamiętam jak przez całą zimę testował chyba ze trzysta luda i nikogo nie znalazł a potem na wiosnę jednym cudownym zwycięstwem chyba uratował ligę.. Chyba za ten sukces został trenerem dekady…

w&r

Ja to piszę od pół roku, Dobi to nie jest żaden trener, Polkowice za jego kadencji to taki samograj, przyszedł tam młody trener poukładał to i są liderem.

Nie porównuj Mroczka do Dobiego – ten pierwszy to trener a Dobi to kto – bo boisko ,wyniki i styl gry raczej za nim nie przemawiają – na razie bliżej mu do Paszulewicza czy Muchińskiego

RTS1910

Dlaczego? Tu i tu nici z awansu

Kulfi

w&r Spadaj na Kaliski

Zatorowy to jest Twój komentarz – no chyba ,że to klub wzajemnej adoracji i nie można tu nikogo krytykować – tym bardziej że sztabu szkoleniowego który się ośmieszył całą rundę –

Rafi

Nasi przyzwyczajają się do porażek. To potrafią.

Ja bym się nie przejmował to tylko sparing.Po za tym nie wymagajmy niemożliwego i tak jest nieźle bramkę stracili dopiero w 16 minucie. A może Dobi jest tym tajemniczym nowym trenerem reprezentacji, wyniki z Widzewem miał na jesieni niesamowite, wszyscy byli zadowoleni.. Poczekajmy dajmy szanse… Z ligi nie spadniemy…chyba.

Galu

dopiero co włączyłem, jakieś 10min temu, ale to co widzę to jakaś żenada w naszym wykonaniu…ja wiem ze to sparing ale trochę jakości powino być widać. ten portugalczyk to dno, fundambu zgasł dawno…

Lukasz

Kosa to fenomen,obrońca który ciągle znika

Stev80

Kosakiewicz fenomen, a co ma z oczami Dobi, że tego nie widzi… To jest zagadka.

nasztata

Nic nie ma. Po prostu nie bardzo jest alternatywa

Gucio

Jest Rudol, który grał na prawej obronie nawet w Ekstraklasie. :)

karamboll

Gramy w 10 to i tak niezły wynik. Morais? Bez komentarza. Od miesięcy wszyscy zadajemy sobie pytanie co Kosakiewicz i Poczobut robią na poziomie I ligi? Czy trener jest ślepy?

zenek

Pierwsza połowa w 9 . Odejmij jeszcze Robaka .

karamboll

Tak. Trzeba to powiedzieć jednoznacznie że Robak to już przeszkadza w grze a nue pomaga. Niestety

1984

1:0 to najniższy wymiar kary. Czas zarzucić sieci na kogoś z 5. ligi Watykanu albo 6. ligi Grenlandii.

Majcia

słabizna

Rysio Pysio

Jaka padaka ! Męczą bułę jak stary dziad bez zębów.

Jerzy

Zawodnicy testowani – istne perełki. Ogólnie to drużyna na środek 3 ligi.

Andrzej

Podobno wyselekcjonowani jedni z najlepszych byli obserwowani przez skautingow zespół

adamnisko

Jutro Zibi ogłosi,że były trener Widzewa został Dobi…jest selekcjonerem rep.Polski

Tomasz

Jak to leciało? Zawodnicy testowani wpadli w oko naszym skautom? Chyba czas do okulisty.

Andrzej

Liczą ze wpadnie im coś do kieszeni

nasztata

oooo Kita na boisku!

M1910

Skład z pierwszej połowy wypadł dramatycznie. Piłkarze Pogoni byli lepsi. Nie wiem jak to jest, że widzewiakom z drugiej połowy chciało się biegać, a tym z pierwszej nie. Może ten Litwin z pierwszej połowy mógłby u nas być uzupełnieniem. Ten Frick ma dobry przegląd pola i 22 lata, ale pewnie też jako uzupełnienie składu.

Piotr Z.

Moim zdaniem cała piątka testowanych wypadła słabo. Żaden nie będzie wzmocnieniem, nie ma się co łudzić.

Jacek

Do tych co pisali po co nam Tomczyk, mamy Robaka. Robak to ten wyglądający na gościa z nadwagą, co stracił piłkę przy bramce na 1 do 0 dla Grodziska, pobiegł 3 metry za zawodnikiem i popchnął go w plecy. Po przerwie wszedł Czubak i strzelił, a Tomczyk jak profesor przełożył obrońcę i zapytał bramkarza w który róg chce dostać. Lubię Robaka, szanuję go za to, ze do nas wrócił (choć pewnie finanse ma niezłe) ma duże doświadczenie i przegląd pola, ale jest wolny przegrywa pojedynki, mało się rusza i dlatego powinien zacząć pełnić inną rolę w drużynie i wchodzić w… Czytaj więcej »

andirts

Wziąłbym jednak pod uwagę że to tylko sparing i to z trzecioligowcem. Robak w takim meczu wypruwał się nie będzie… oczywiście demonem prędkości nie jest i już nie będzie, ale jeszcze bym go na emeryturę nie wysyłał. W lidze zasuwa za dwóch. Oczywiście niech młodzi Karol i Tomczyk jak najmocniej go cisną…!

zenek

Najpierw to samego Robaka trzeba pobudzić do gry

Andrzej

K… jak ktoś powie ze testowani zawodnicy byli obserwowani i ze są dobrze grającym piłkarzami to ja chyba musze iść do okulisty bo albo ja jestem ślepy albo ktoś. … pierwsza połowa dramat nawet ślepy pewnie przyzna racje w 2 połowie widać było przebłyski ale to wynikało raczej z błędu przeciwnika niż z organizacji naszych piłkarzy

Bartek85

Przestali przegrywać skończyły się komentarze ciekawe?!

Rafi

No faktycznie achy i ochy bo wymęczyli wygraną ze słabą drużyną.

Bartek85

Ja się nie zachwycam grą daje spokojnie pracować dalej trenerowi i nie wylewam całej żółci jak większość tutaj, Wam naprawdę ciężko dogodzić. A spójrzmy racjonalnie gdzie jesteśmy i jakie faktycznie mamy mozliwosci.
A widzę że przegrana to byłaby dopiero pożywka dla tych co szklanka jest zawsze do połowy pusta. Szukajmy pozytywów, a naprawdę wszystkim będzie lżej na sercu i na wątrobie…

Przemek

Powiedzieć, że to dno i wdorosty to tak jakby nic nie powiedzieć.
Co robią w naszym Widzewie Poczobut,Możdżeń,Kosakiewicz i inne „perełki”

Gucio

Z Możdżeniem dzisiaj nie trafiłeś, ale Poczobut i Kosakiewicz grali poniżej poziomu krytyki.

king

akurat Kosa dalej gra piach i ciagle z jego strony leca bramki… Kun grał na lewej obronie w sandecji wiec moze u nas grac a Stepinski prawa
ps.Prochownik gra coraz lepiej a Ameyah gorzej !
WAZNE ZE KITA WRACA DO ZESPOLU BEZ SLADU KONTUZJI

Widzew dziś to ta drużyna z drugiej połowy. Super pomysł z pracowitym Kunem na prawej obronie! Paweł Tomczyk będzie wzmocnieniem. Przemysław Kita, jak poczuje piłkę, tak samo. ;) Dałbym jeszcze szansę temu Frickowi. Trochę za bardzo do tyłu, ale generalnie dobrze wypełnia środek pola. Chyba rozumie o co tu chodzi i sporo potrafi. Jeśli w lidze będą grali na takiej szybkości i pewności siebie, to czekają nas ciekawe mecze. :)

Stev80

Kuna chciało się oglądać na tej pozycji, powroty do obrony, odbiory i nie brakowało go w ataku. I jak na pomocnika wiedział doskonale, że trzeba się wracać. W końcu widziałem różnicę gry na plus na prawej obronie. Kosakiewicz na ławkę

Nic dodać, nic ująć.

Łahcim

Ale wy płaczki jesteście. Z ciekawości i pośmiać się wszedłem tutaj w przerwie. Płacz. Wchodzę po meczu. Cisza.
Zabawne tez jest to ze wygrywamy sparing, to jest ze sparingi wygrywamy a w lidze chuj, przegrywamy sparing, Dobi out.
Zdecydujcie się wkoncu haha.

1910

Tome Fricka jeszcze bym dalej sprawdzał bo dobrze się ustawia na boisku,ma dobre odbiory i podania. Portugalczyk leniwy….Mleczko znowu babol 77 minuta.Za słaby na Widzew taki bramkarz. Bierzmy Kaczorowskiego ze Stali Rzeszó.Młodzieżowiec i pewniejszy niż Mleczko. Tylko nie wiem,czy nadal do wyjęcia z Rzeszowa.

Mleczko dzisiaj nie gral :)

Heh

Ważne że babol nieważne ze niegral hehehe….kolega wtrocznia

noody

brawo Tomczyk spokój i opanowanie!, jeszcze Kita i Czubak o napad jestem spokojny, gorzej ze skrzydłami i obroną.

Lars

I rozgrywającym

Andrzej

Najgorsze w tym wszystkim jest to ze wszystkie bramki po błędach przeciwnika a żadna z akcji naszej drużyny nie czepiam się zachowanie Tomczyka przy bramce super brawo dla niego ale miał dwie setki wcześniej . Jak się rozegra to będzie z niego pożytek

Qbek

Prochownik idzie w górę. Liczę na niego w tym roku.

adamnisko

Ale numer.Marcin Kozłowski były zawodnik Widzewa w 2019 roku skazany na dyskwalifikacje przedłużyli o 4 lata za doping

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress