Widzew – Piast (wypowiedzi)
23 maja 2026, 20:48 | Autor: Ryan„Kamień z serca” – to najczęściej powtarzany slogan wśród kibiców Widzewa po zakończeniu meczu z Piastem Gliwice. Łodzianie stanęli na wysokości zadania, pokonując gości z Górnego Śląska 2:1, dzięki czemu zachowali miejsce w Ekstraklasie. Jak ostatnie spotkanie sezonu ocenili trenerzy i zawodnicy?
Daniel Myśliwiec:
„Przegraliśmy bitwę, ale wygraliśmy wojnę – to jest dziś najważniejsze. Wielkie gratulacje dla wszystkich pracowników klubu. Byliśmy w bardzo trudnym położeniu, ale krok po kroku osiągnęliśmy swój cel. W trakcie meczu czułem spektrum wielu emocji i choć uważam się za osobę oczytaną, z dużym zasobem słów, nie umiem tych uczuć nazwać. Były one pozytywne, choć jako sportowiec jestem zły, że przegrałem.
Jakość piłkarska oraz pomysł muszą się obronić. Trzeba jeszcze zrobić coś, co sprawi, że będziemy grać w sposób bardziej bezkompromisowy, przez co punkty nie będą nam uciekały tak, jak w dwóch ostatnich meczach. Nie zagraliśmy dzisiaj złego spotkania. To nie było one team show, choć nie chcę Widzewowi odbierać zasług. Liczby, jakie osiągaliśmy w tym roku pokazały, że byliśmy w absolutnym topie, dlatego wierzyłem, że nasza praca się obroni.
Czy moi piłkarze znali wynik z Niecieczy? Szczerze mówiąc – nie wiem. Widziałem tylko, że sprawdzali to zawodnicy schodzący z boiska, a ja sam zapytałem się o to w doliczonym czasie. Po reakcji naszych kibiców domyśliłem się, że chyba jest OK.
Przyjechałem w wyjątkowe dla mnie miejsce, gdzie spędziłem wiele czasu. Chciałem tutaj wygrać jednak nie dlatego, że to Serce Łodzi, bo gdybym grał gdzieś indziej, również chciałbym to osiągnąć. Udało mi się opanować emocje, by pomóc drużynie. Dziś nie byłem skuteczny, ale patrzę na to z szerszej perspektywy. Nie ma we mnie żadnej zadry do Widzewa, cieszę się, że mogłem tu być i mieć na koniec poczucie, że przegrałem, ale nie muszę chodzić po budynku klubowym ze spuszczoną głową”.
Aleksandar Vuković:
„Duża ulga. Zarówno dla wszystkich tu obecnych, jak i dla mnie samego. Czułem na swoich barkach dużą odpowiedzialność za to, za co się zabrałem, dlatego cieszę się bardzo, że tak się stało. Wykonaliśmy bardzo dobrą pracę z całym zespołem. Zakładałem, że będzie trzeba zdobyć osiemnaście punktów i tak faktycznie było. Wiadomo, można było zrobić to wcześniej i byłby spokojniej, ale nie zamierzam narzekać. Wolę skupić się na gratulacjach i podziękowaniach.
Współczuję Lechii, która wywalczyła czterdzieści trzy punkty, ale cieszę się też z utrzymania Piasta, bo spędziłem tam dużo czasu. Muszę jednak przyznać, że trzy miesiące w Widzewie kosztowało mnie tyle, co trzy lata w Gliwicach. Nie graliśmy świetnego meczu, ale ambicją doprowadziliśmy do celu. Dla mnie bardzo ważne jest to, że zapewniliśmy sobie utrzymanie poprzez naszą wygraną, a nie porażkę Lechii. To trzeba docenić. W pierwszej połowie wyglądaliśmy dobrze, choć rywal miał strzał w poprzeczkę. My z kolei mieliśmy szansę na podwyższenie wyniku. Nie chcę wracać do tych naszych problemów w końcówkach meczów. Musieliśmy z tym żyć i dobrze, że przeżyliśmy, ale musimy to poprawić, bo na pewno nas na to stać.
Absolutnie z nikim się nie żegnam, to tylko ogólne podsumowanie minionego okresu. Patrząc z boku na Ekstraklasę, dla mnie Widzew był skazany na spadek. Wiele za tym przemawiało, widziałem tabelę. Jedna rzecz mnie popchnęła – nawet jak jesteś w trudnym położeniu, ale wierzysz w siebie, można to odwrócić. Będąc w środku zrozumiałem, że jest to bardzo trudne, ale dzięki temu dzisiaj jestem przeszczęśliwy. Zdobyliśmy bezcenne doświadczenie, osobiście pierwszy raz grałem ostatni mecz sezonu o utrzymanie. Cieszę się, że jestem w tym klubie i z optymizmem patrzę na to, co dalej.
Wszyscy nauczyliśmy się, że najważniejsza jest pokora, później pokora, a potem ciężka praca. Pycha kroczy przed upadkiem, choć oczywiście wiem, że mając takie możliwości finansowe, Widzew stać na grę o coś więcej niż utrzymanie”.
Bartłomiej Drągowski:
„Myślę, że to był najbardziej zwariowany sezon, w jakim grałem. Kosztował mnie bardzo dużo zdrowia i chyba będę z pięć lat krócej żył. Całe szczęście, skończyło się to dla nas pozytywnie. Trzeba o tym jak najszybciej zapomnieć, ewentualnie zostawić w głowie tylko te szczęśliwe momenty, odpocząć mentalnie i patrzeć w przód. Przy interwencji po strzale Lokilo dałem z siebie maksa. Na Błanika to nie wystarczyło, teraz się udało. Możemy świętować wygraną, mamy utrzymanie i trochę ciśnienia z nas zeszło”.
Juljan Shehu:
„Wynik z Niecieczy poznaliśmy w przerwie, ale nie było to dla nas istotne. Chcieliśmy wygrać ostatni mecz i utrzymać się bez względu na to, co wydarzy się na innych boiskach. Współczuję drużynom, które spadły z ligi, ale taki jest sport.
Cieszymy się, że zostajemy w Ekstraklasie, choć wiemy, że nie takie mieliśmy założenia przed sezonem. Dwa miesiące temu dołączył do nas trener Vuković i dziś chcę mu podziękować za to, co wniósł do drużyny. Zaufał nam i uwierzył w drużynę, co wcześniej zdążyliśmy trochę zgubić, a dzięki niemu zyskaliśmy na nowo cenny team spirit.
To był najtrudniejszy okres, odkąd jestem w Widzewie. Szczególnie w ostatnich tygodniach, gdy presja rosła wraz ze zbliżaniem się do końca sezonu. Musieliśmy wziąć na siebie tę odpowiedzialność, ale taka po prostu jest Ekstraklasa.
Oczywiście czym innym jest to, czy tak powinniśmy grać w piłkę, ale najważniejszy był cel, co udało nam się wykonać. Teraz przed nami odpoczynek, oczyszczenie myśli i koncentracja na kolejnym sezonie. Podziękowania dla wszystkich, którzy nas naprawdę wspierali. Przy okazji też dla tych mediów, które dla kliknięć w nas uderzała. Mam dla nich wiadomość: Widzew zostaje w Ekstraklasie, gdzie jest jego miejsce”.








Cracovia
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Lech Poznań
Legia Warszawa
Motor Lublin
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Raków Częstochowa
Śląsk Wrocław
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Wisła Kraków
Wisła Płock
Zagłębie Lubin 
Jagiellonia II Białystok
KS CK Troszyn
KTS Weszło Warszawa
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS Łomża
ŁKS II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
Pelikan Łowicz
Polonia Lidzbark Warm.
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki
Jak ktoś myśli o zmianie Vuko to sam powien pożegnać się z Widzewem
Bardzo porządny gośc.
naprawde Go polubiłem, a od wyboru trenera będzie Dyrektor sportowy- oby nowy.
gdzie się podział obecny?
Dzięki Bogu ze szczęśliwy koniec i za Vuco oraz życzę mądrości na przyszły sezon
Nie mam nic przeciwko Vuko, ale nie możemy grać w taki sposób jak do tej pory, wszystko do tyłu i laga, co chwila strata. Mam nadzieję, że to tylko przez walkę o utrzymanie. Jeśli Widzew nie będzie grał ofensywnie to Vuku długo tu nie pobędzie, bo w Widzewie same wyniki nie wystarczą na dłuższą metę.
Rzecz w tym, że aby zaskoczyć przeciwnika nieraz potrzebna będzie laga. Nie da się grać tylko wyłącznie bokami lub przez środek aby zaskoczyć przeciwnika i nie dać się łatwo rozszyfrować trzeba stosować różne rozwiązania. Vuko w Piaście udowodnił, że można grać ciekawie nie mając super budżetowych piłkarzy, dajmy mu szansę na poukładanie tego co ma w Widzewie.
co Ty bredzisz człowieku, co trener jest winien że miał zbieraninę bez mentalu. On ten mental znalazł, zrobił co na co wszyscy czekali. Ochłońcie ludzie, co nowy trener potrzebny, żeby wziął więcej kasy i nie dał gwarancji za wynik. Teraz trzeba ochłonąć, pozbyć się „zbędników” i odświezyć tą drużynę, szczególnie w pomocy. Bez kreacji w rozgrywaniu piłki nie wykorzystamy napastników i znów będzie brak sytuacji, strzałów itp.Mam tylko nadzieję że „przeczyszczenie” odbędzie się skutecznie, a potem nie będzie zakupów bez głowy.
No toż napisał, żeby go nie ruszać. Czego się czepiasz chłopa?
Masz 100 proc .rację .
Co ty czepiasz się Jacka w ogóle nie kumasz o co mu chodzi
No nie, Vuko przyszedł jako strażak. Jeśli pojawi się dobra okazja to jak najbardziej można go zastąpić, no mimo wszystko oczy bolały jak się na to patrzyło, ale nic na siłę.
oczy Cię bolały , gdyby nie Vuko już po meczach z amicą i arką nie byłoby czego zbierać
Jestem za odejściem. Mecz z ległą mnie do tego upewnił. To był tylko strażaka jak sam piszesz. Podziękować, dać extra premie i szukać lepszego
Powinien zostać. To jest dobry trener (na pewno lpszy niż Željko. Sopic, Patryk Czubak czy Igor Stojičević. Jesli zwoniono Daniela Myśliwca, to od razu na jego miejsce powineij był trafić Alexandar Vuković. W ogóle to uważam, że Lechia Gdańsk powinna na drodze sądowej odzyskać te zabrane 5 punktów i pozostać w Ekstraklasie – wtedy 'spadkowiczem” byłby Piast Gliwice. Co do nastepnego sezonu, to Widzew powinien pomyslec o wzmocnieniu ataku (zakontraktować przynajmniej jednego rasowego napastnika). Obrona jest już nieźle zbudowana.
A na jakiej podstawie kolega chce, żeby lecha odzyskała punkty? Kompletnie się nie zgadzam. Powiem więcej, lechia nie powinna skończyć poprzedniego sezonu (bezpodstawne ratowanie przez PZPN, gdy nie chcieli płacić zobowiązań).
Generalnie jestem przeciwny odbierania punktów w sportowej rywalizacji, ale licencje są ważne.
Pozdrawiam
Panie Robercie. Bardzo proszę absolutnie nie słuchać już żadnego zdania spoconego naddyrektora sportowefgo adamczuka, który okazał się całkowitym amatorem i dyletantem. Oraz jego kolegi gawędziarza z mchu i paproci z przeszczepionym tupecikiem majdana. Najlepiej na ich wynalazku za 5.5 mln ojro poznał się Vuko. Lepiej przełknąć gorycz błędu zwązanego ze ściągnięciem tego niewypału, niż posłuchać kolejnych toksycznych podszeptów adamczuka i wymienić trenera, który uratował nam życie. Lepiej zaufać sprawdzonemu trenerowi, a adamczuk z majdanem niech poszukają sobie innych naiwniaków do robienia im wody z mózgu. Najlepiej jakby obaj w pakiecie trafili za miedzę i pomgli modelowo rozłożyć interesy arbuzowi i… Czytaj więcej »
Mądre słowa imenniku. Podpisuje się pod tym.
Jak czytam co ty Jacku wypisujesz, to się żegnam, lewą ręką !
Jacuś poniosła Cię euforia utrzymania, zapominasz już że ta drużyna gra totalny piach i powiedzmy sobie szczerze cudem się utrzymała… Nie odbieram sukcesu Vuko, ale ja oglądałem poczynania Piasta za jego kadencji, no cóż słabo to wyglądało…. Wiem jedno, sezon ten a właściwie wiosna pokazała, że skauci i dyrektorzy ściągnęli nie tych piłkarzy. Mamy szybkich skrzydłowych, których nam zazdroszczą a nie mamy środkowego który ich uruchomi…. Na wiosnę nie przypominam sobie choćby jednego podania od Shehu i tak nie wiem czemu chwalonego Alvareza… Wracając do Vuko zgadzam się wykonał super robotę, bo prawdę mówiąc mało kto wierzył w utrzymanie Widzewa… Czytaj więcej »
Na pewno trener zasłużył na to by mógł spokojnie przygotować drużynę na letnim zgrupowaniu. Podniósł drużynę w momencie gdy wszyscy nas skreślali. Fajnie poustawiał obronę i ofensywa też wyglądała coraz lepiej. Dzięki Vuko!!! Dzięki drużyno, że wytrzymaliście presję tego ostatniego meczy!!!
Zadanie wykonane. Dziękujemy trenerze i liczymy na więcej w przyszłym sezonie!
z tego, co dostał, zrobił to, co się dało. Co nie znaczy, że jest najlepszą opcją dla takiego klubu, jakim chce być Widzew.
Lech, Górnik, czy Jaga nie będą czekać – będą robić „swoje”
Niech przepracuje okres przygotowawczy i zobaczymy jak mu pójdzie jesienią. Klubowi potrzebna jest odrobina stabilizacji, zwłaszcza na pozycji trenera. Przykład Katowic bardzo dobrze to ilustruje; stabilną drużynę buduje się latami.
Widzew się utrzymał. Legia poza pucharami. Może łks wdupi w barażach, a nawet jak awansują to będą derby i okazja na podkręcenie derbowego bilansu jeszcze mocniej. Życie jest piękne. Co prawda nie moje, ale piękne.
Widzisz jaka jest roznica w mwntalnosci … Ja tam bym jednak wolal zeby lks byl w eks i to nie na sezon tylko dluzej. Bo derby maja smak . Bo wygrana z nimi daje frajde wieksza niz sklepanie mistrza . Bo cos sie dzieje . Bo jest rywalizacja na wyzszym poziomie . Jak Borussia w niemczech upadala finansowo to bayern jej pozyczyl pieniadze bez procentu . Bo wiedzial ze potrzebuje silnego konkurenta zeby sam rosl w sile . A poza tym takimi meczami zyja cale spolecznosci i cala liga na tym korzysta wizerunkowo. . A u nas .. byle sie… Czytaj więcej »
Człowieku, przecież napisałem wyraźnie, że jak awansują, to też spoko, bo będą derby. A Ty stworzyłeś chochoła i z nim walczysz. Ja po prostu te teksty „bez łksu nie ma rosnącego Widzewa” uważam za bzdety i w nie nie wierzę. Lech nie potrzebuje silnej Warty a Bayern silnego TSV jak już chcesz się bawić w niemieckie przykłady. Widzewowi wystarczą silne inne duże marki. I oczywiście, że derby to świetna sprawa, ale patrząc na to jaka tam patola się wylęgła na Polesiu i co odwala, to życzę im co najwyżej derbów regionu z ziomkami z Bełchatowa (chociaż ci to prędzej spadną… Czytaj więcej »
Nie wiem czemu nie są puszczane komentarze na temat tej patologii. Ich miejsce jest jak najniżej.
Nieciecza jest ok! they’ve got balls!
z całym szacunkiem kolego drogi ale porównywanie Piasta czy Niecieczy do Arki pod względem kibicowskim jest trochę nie na miejscu
Już nic nie jest takie jak kiedyś i te derby które znamy już przeminęły,nie juz tego święta,emocji,zaciętości chyba zmienia się mentalność,postrzeganie tego jak święta Łodzi.
W sensie, żeby ich klepać co rundę? Może być. Ale żeby wpuszczali u siebie naszych kibiców, żeby nie był pusty podczas derbów.
Ja bym chciał spotkań derbowych w każdym sezonie, choć akurat w tym roku, życzę awansu naszym Braciom z Chorzowa!
Wszystko w Twoich rękach,bedzie jeszcze dobrze i pieknie
Brawo Widzew !!!
No super Kalisz spadł Zawisza awans do 2 ligi , Koszykarze LKS walczą w finale o awans do ekstraklasy
Wielkie dzięki. Chociaż wierzyłem do końca. Nudy nie było:). Teraz że spokojem czekamy na nowe rozdanie.
Tak jak napsałem przed meczem. Strzelić bramkę liczyć na farta w końcówce. Utrzymała się drużyna która przez rok nie przeprowadziła składnej akcji po 70 minucie.. Nie ma co liczyć na transfery ,tylko rozbiegać tą ekipę bo kogo by nie sprowadzili będzie to samo .. Cieszę się że dostaliśmy nauczkę bez głównej konsekwencji. Wbijcie sobie do głowy – pieniądze to nie wszystko
Już euforia, tumany minusują za prawdę .Albaniec pierwszy do pożegnania, kolejny drugoligowiec z Hiszpanii. Vuković do zastąpienia przez trenera. Jarają się jak zawsze, dobrze że za tydzień w łeb nie będzie w Kielcach po beznadziejnym meczu bo wtedy by pulsowanie. Zero refleksji i ambicji. Lata klęsk zrobiły swoje.
Tak, masz rację – lata klęsk zrobiły swoje. A nie, zaraz, przecież utrzymywanie się w 1 lidze to nie klęska, tylko sukces. Z całego serca, jako prawdziwy samarytanin, życzę wam, żebyście się po raz kolejny utrzymali, i żeby Górnik wsadził wam ze 3 bramki w ostatnim meczu :) Szkoda, że druga drużyna nie poniosła klęski, bo awansowała do 3 ligi :) Ale nie jest tak zle, zrobiła wam miejsce w 2 lidze na kolejny sezon.
Pierwszy TRENER tego sezonu.
Trenerze, dziękuję i życzę szacunku na który zasługujesz.
tak po prawdzie to częsciej kląłem niż chwaliłem, częściej załamka niż optymizm ale na dwie kolejki przed końcem powiedziałem dobra. uda się i masz. znów łomot. ale dziś nie wielu jest tak szczęśliwych jak ja. od 1973 wierny kibic Widzewa. tertaz czekam i wierzę że te trudne chwile za nami. wracamy do gry o mistrzostwo tylko jeszcze trzeba sporo powymiatać xz tego klubu a zwłaszcza z jego działaczy. wierzę w pana Dobrzyckiego i w to że Widzew znów bedzie Wielki!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Brawo dla trenera!
Prawda jest taka że w tym momencie w którym Vuko obejmował Widzew byliśmy w stanie agonalnym.
Za utrzymanie należy się trenerowi szansa budowy zespołu na przyszły sezon!
nalezy sie szacunek, ale on jest dobry w murowania bramki,a nie w budowaniu druzyny do wygrywania z polotem, ktorej chyba chcemy?
Szczerze, ja chcę najpierw drużynę, która będzie wygrywać. A czy to będzie z polotem, czy niedolotem… nie ma to żadnego znaczenia…. Wygrajmy coś najpierw… czekamy prawie 30 lat….
Nic się nie należy żadne kontrakty za zasługi . Za to wziął kasę , zadanie wykonał. Tyle. Jeszcze trybunę imienia mistrza świata w PS4 – Tanżyny zróbcie. Ludzie, litości!
Ja sie zgadzam z toba
Trochę szkida podziękowania dla kibiciw dziś. Akurat uważam, że to był najlepszy doping w tym 21 wieku. Nie kojarzę meczu z takim pier….cały czas. Wszyscy jechali na maksa. Był ogień…
Po części się zgadzam, bo były momenty gdzie aż dudniło w uszach pomimo darcia mordy na maksa. Ale uczciwie trzeba powiedzieć, że były też momenty słabsze, gdzie było jakieś tam mruczenie zamiast potężnego ryku.
Mysliwy to jednak filozof. Duzy filozof.
Szybko licząc Vuko zdobył u siebie 16pkt, czyli w calym sezonie przyv takim trendzie byłoby ok 46pkt, jedno zwycięstwo i remis na wyjedzdzie starczyloby na puchary wiem, że to naiwna kalkulacja, ale chyba warto dać Mu szansę dalej.
zdobył 18 punktów w 11 meczach. Czyli ponad 1.6 pkt na mecz. Przez cały sezon daje to 55 pkt, czyli 4 miesce. I to w sytuacji, gdy nie mógł przygotować zespołu. Musiał pracowac na tym co zastał
Vuko zdobył 18 pkt. w 11 neczach, czyli ponad 42% wszystkich pkt zdobytych przez nas w csłym sezonie, chociaż prowadził zespół w mniej niż 33% rozegranych meczów.
Z nudów sobie podsumowanie zrobiłem ;) – Pan Dobrzycki wypełnił bingo nowej osoby przejmującej klub: niewłaściwe osoby u jego boku V, robienie rzeczy zbyt raptownie V, palenie pieniędzmi w piecu V, no ale się dopiero uczy; problemem jest też to, że dużo się przemieszcza po świecie, więc nawet jakby chciał to nadzorować bezpośrednio to nie może, ma dobre intencje, nie szczędził pieniędzy, ale zostaje wolna chata z dzieciakami ze złotą kartą no limit… no właśnie sposób robienia niektórych rzeczy, jak się nie robiło czegoś na jakimś poziomie (np. ultra drogie/rekordowe transfery jak na nasz rynek), i robiono to jako świeżaki… Czytaj więcej »
Dawno nie wracałem z meczu i nie mogłem mówić – doping taki jaki powinien być zawsze. Widzew jest Wielki.
Dziękuje Ci Widzewie, dzięki, Tobie, chce się żyć :*
Bo z kiepskiej ligi nie spadli wydając 100 milionów ? Ambitny jesteś .
Bo to też sztuka, wydać 100 baniek, bronić się przed spadkiem, grając największy piach w ex, a potem finalnie utrzymując sie i to na przedostatnim miejscu :-)
Odpocznijcie, zapomnijcie o tym sezonie i w następnym walczymy o puchary
Wytrzeźwiej człowieku. Z tum składem możesz walczyć .A o co wszyscy widzieliśmy .
ten skład lekko wzmocniony nie bojący się że każda pomyłka skończy się katastrofą spokojnie gra o puchary , mental panie kolego to podstawa inaczej gra się z nożem na gardle inaczej w czubie tabeli
Dzięki trenerze
Najlepszy trener który pracował u nas w okresie ostatnich pięciu lat dziś prowadził naszego dzisiejszego rywal
Następny odklejeniec.
Nie do końca odpowiada mi styl gry który proponuje Vuko. Ale szczerze, za to co zrobił powinien dostać możliwość prowadzenia Widzewa w nowym sezonie. To i rozsądne i honorowe. Dziękujemy trenerze.
Nie wiemy do końca jak by grał, nie grajac o utrzymanie i w takiej roli trudnej.
Za zasługi nikt kontraktów nie powinien dostawać .
inaczej gra się z nożem na gardle inaczej na 5,6 miejscu tam jak przegrasz nie pójdziesz w górę na dole spadsz w przepaść
Przede wszystkim zgranie i stabilizacja składu. Co którzy w ogóle się nie sprawdzili pa pa. 2-3 max nowych. No i gratulacje dla Fornalczyka- zasługuje jak nikt
Dobrze,ze Bruk Bet uratowal nas przed spadkiem.
Inaczej pierwsza liga bylaby nasza. Niestety nie mamy zespolu. Nie mamy trenera z pomyslem na zezpol i jego gre.
Mam tylko nadzieje,ze wlasciciel przejrzy na oczy i zrobi poyezne wietrzenie w klubie. Bo naprawde zostal narazony na potezne straty finansowe,a zespolu jak nie bylo tak niema.
pomógł, ale nie uratował…. Nawet wygrana lechii i arki z nimi nie miałaby dla nas żadnego znaczenia.
Termalika tylko zagrała bez ustawki i tyle i za to im brawo nam w niczym nie pomogła
Cały pion sportowy do zmiany. Do pożegnania Pawlos, Shehu, Koza, Zeqiri. Dać szanse w końcu Bukariemu, kupić Nowaka z GKSu i Jakubczyka z Arki plus napastnika z liczbami.
Ile jeszcze tych szans BUkariemu? Przeciez w pierwszych meczach gral. i pokazał,że nawe tpodać nie potrafi. Akere był 2 klasy lepszy
Po prawdzie Bukari nie dostał szansy. Grał na początku rundy, gdy stan boisk sprzyjał zawodnikom fizycznym, a nie technicznym. Gdy warunki się poprawiły, grywał tylko ogony. Przypomnę, że gdy Fran grywał ogony na początku rundy, wyglądał równie fatalnie, albo jeszcze gorzej. Bukari jest chyba lepszy technicznie od Frana, a na pewno szybszy. Powinien być wystawiony od początku w trzech, czterech meczach i dopiero później oceniajmy jego przydatność do Widzewa. Moim zdaniem Bukari może być identycznym przypadkiem jak ten gość z Górnika, którego zimą sprzedali za trzy miliony. Pierwszą rundę w Górniku miał słabą, w drugiej strzelał bramki, w trzeciej już… Czytaj więcej »
Dzięki Vuko , jako strażak jesteś zajebisty. Jeszcze raz dzięki.
Vuko przyszły sezon będzie Twój! Chłopie zrobiłeś dobrą robotę i nie słuchaj tych wszystkich troli co pierdolą o Twoim zwolnieniu ,brawo Ty !
z ludzkiego punktu widzenia zwolnienie go to byłoby zwykłe świństwo , Dobrzycki na to nie pójdzie ten sezon czegoś go nauczył
Nie ma szans na siemieńca to trzeba zostać przy vuko. Przydałby się Masłowski chociaż to transferów. Dobrzycki okazał się frajerem jak można było godzić się na to wszystko samoloty wesela bukari.
Ale pierdółki Vukowic to najlepszy trener jaki byłby po 4 trenerach
Gratuluję Wygranej Panie trenerze i jedziemy po mistrzostwo Polski i puchar polski
Dzięki Dobrzycki, dzięki Vuko, dzieki piłkarze, dzięki kibice. Wszyscy popełniliśmy błędy ale teraz do przodu. I pamiętajmy wszyscy. Trzeba wierzyć
Widzew zagrał słaby mecz i to nie podlega dyskusji! wiadomo że 2-ch nieudaczników MUSI opuścić natychmiast Widzew! To fakty!
A teraz: odnośnie trenera! Nie wiem czy powinien opuścić Widzew czy nie!? Ale najprawdopodobniej zostanie!
Pytanie!! Czy z tym trenerem jesteśmy w stanie sięgnąć po tytuł MP?
Trenerze dziękujemy.
Tak psim swędem z happy endem.Teraz,żeby nie przyszło do głowy myślicielom zatrudnianie nowego trenera i sprowadzanie drogiego szrotu który będzie kwiatki pod stadionem rozdawał.Vuko odwalił kawał roboty,przeszedł z tymi piłkarzami przez 2 miechy więcej niż nie jeden trener przez rok,jest już rozeznany kto,co,jak i kiedy.Niech teraz przepracują okres przygotowawczy,kupią piłkarzy o profilu takim jaki jest potrzebny do wzmocnieńia drużyny,a nie napychania kabzy prowizjami od transferów.Mam nadzieję,że wlaściciel już ogarnął co jest grane i uporządkuje co trzeba i pożegna fachmanów dzbanów od sprzedawania dywanów.
Mówi się, że dobrym dyrektorem sportowym jest gość, którego 50% transferów się sprawdza. U Adamczuka ten odsetek jest wyższy. Gdy zdrowie dopisywało, u Vuko grało siedmiu z ośmiu sprowadzonych. Czasem piłkarz potrzebuje dłuższego okresu na adaptację, więc dopiero jesienią będziemy mogli w pełni ocenić jakość transferów dokonanych przez Adamczuka. Nawet Masłowskiemu nie wszystkie transfery się udały, więc spokojnie z tymi zmianami. To czego Widzew teraz potrzebuje, to większej stabilizacji. Zmieniając koncepcje co pół roku będziemy wiecznie walczyć o utrzymanie.
Jeśli dyrektor sportowy kupuje do Ekstraklasy 8 piłkarzy za 2-3 miliony, to rzeczywiście skuteczność 50% dobrze o nim świadczy. Ale gdy wydaje na tych piłkarzy 80 milionów, to oczekuje się wyższej skuteczności. Z takim budżetem to nawet losowe zakupy dadzą 50%.
Jeden element Ci umknął.
nieważne czy grasz ale jak grasz
i tutaj już słabo
Adamczuk nie jest dyrektorem sportowym Widzewa. Trudno rozliczać z transferów, jeśli odpowiedzialność jest rozmyta: nie wiemy kogo pozystał dyrektor, kogo pełnomocnik i jaki wpływ na transfery przychodzące i wychodzące miał poprzedni trener.
Leszek Milewski I co WidzeW wygral przy zielonym stoliku? Czlowieku przestan sie nazywac kibicem Widzewa. Takich ludzi jak ty jak najdalej od Widzewa.
Najważniejszym momentem decydującym o utrzymaniu była porażka z gieksą w pucharze. Każda porażka boli ale gdybyśmy wygrali Pan Czapeczka dalej byłby trenerem a dziś na 100% byłaby 1 liga.
Najważniejszy będzie mental bo
z 41 bramek straconych straciliśmy 15 w ostatnich
10 minutach lub w doliczonym czasie
Vuko musi zostać. Zasłużył na szansę na dalszą pracę. Natomiast gabinety trzeba przewietrzyć, absolutnie.
Gdy oczy beda Cie bolec od defensywanej gry…to zatesknisz za lepszym trenerem i bedziesz Vuko zwalniac. Taka jest kibica zycie…
To teraz powiedz, ilu napastników pozyskano w okienku zimowym. Trener zastał taki, a nie inny skład, co z tego, że miał 3 bramkarzy i 5 środkowym obrońców, skoro w ataku jeden Bergier.
Ten sezon ewidentnie pokazał ,jak toksyczną staliśmy się społecznością ,mentalnie ugrzęźliśmy w latach 90 to napinanie bufonada ,brak szacunku do niektórych piłkarzy, teraz zmieniamy trenera który przejął mentalnie rozbitą drużynę i który nie prowadził okresu przygotowawczego. .Pewnie niektórzy widzieli pożegnanie Leonardo w Radomiaku,a jak u nas pożegnano np.Marcina Robaka? na X ubliżanie Mariuszowi Stępińskiemu szydzono Kasperkiewicza .Tak samo Pawloś ,czy Żyro zasługują na szacunek może legendami nie są ,ale wnieśli swój wkład w tą drużynę Można jeszcze dodać atakowanie Stamira .Chciałbym żeby cała społeczność zrozumiała ,że pycha kroczy przed upadkiem ,a w toksycznym środowisku nic nie rośnie ,więc dajcie Vuko… Czytaj więcej »
Sciagnąć Jakubczyka z arki.. młody,walczak i def pomocnik
Mam nadzieję, że ten sezon każdego w Zarządzie, każdego piłkarza, ale i każdego Kibica nauczył wiele. Choć jeśli się czyta wypowiedzi o tym by pożegnać Alvareza, Shehu i innych i znów wymieniać na anonimowych dla drużyny Widzewa piłkarzy to ręce ooadają. Goście w każdym meczu dawali z siebie wszystko. Shehu ma 227 wygranych pojedynków w sezonie co daje pierwsze miejsce w całej lidze! I to było widać na boisku. Tak samo i Alvareza. Bez nich i ich goli nie byłoby nas w Ekstraklasie i prawie zawsze potrafią dołożyć od siebie ważne liczby choćby w walce i sprintach. Kibice tego nie… Czytaj więcej »
Kamyczek to Twoje wypowiedzi Lewy chyba lepszy od Shehu dostał informację że w kolejnym sezonie będzie zminnikiem. Brca chce sie rozwijac iśc do przodu. coś sie konczy i tyle. Taki Lewandowski bo dobrym sezonie idzie w odstawkę. wracając Shehu prochu w Widzewie już nie wymysli.Odbiory super ale to tylko cyferki.Do przodu słabo. Walczył ale to jego praca. Nie dał impulsu jak prawdziwy kapitan. podziekowac za te lata i szykac mocniejszego grajka podobnie alvarez. MY MUSIMY ROZWIJAC WIDZEW. SHEHU I ALWAREZ JAKO PIŁKARZE PIERWZZEJ 11 juz nic nie dadzą. I nie piszę o 5 meczaxh na sezon.My musimy miec grajków typu… Czytaj więcej »
Julek .
Teraz kupić Pululu i Brauta Brunesa, zanim odfruną!
Każdy kto był na meczu i nie wyszedł od razu po końcowym gwizdku widział z jaką energią cieszył się trener po zwycięstwie, dlatego uważam, że wywalczenie utrzymania odbiera on nie tylko jako sukces drużyny ale swój osobisty. Jego wypowiedzi na tej konferencji wskazały jak „uszło z niego ciśnienie i presja” , której chyba nie do końca był świadom przychodząc do klubu i zastając taką a nie inną atmosferę w szatni. Ostatecznie utrzymaliśmy się a to w tej chwili jest najważniejsze.