Widzewianki powalczyły z mistrzyniami Polski
6 października 2019, 21:19 | Autor: Kamil
Nie było niespodzianki w meczu koszykarek Widzewa. Łodzianki na inaugurację sezonu Basket Ligi Kobiet przegrały z CCC Polkowice 57:79, ale sprawiły mistrzyniom Polski sporo problemów i po pierwszej połowie prowadziły z nimi dwoma punktami!
Spotkanie rozpoczęło się nieźle dla przyjezdnych. Przy stanie 2:2 za trzy trafiła Arina Biłocerkiwśka, dając widzewiankom prowadzenie. W kolejnych minutach obie drużyny walczyły punkt za punkt, ale końcówka pierwszej kwarty należała do gospodyń. Rzuciły one dziewięć „oczek” z rzędu i ostatecznie tę część meczu wygrały 23:16.
Podopieczne Wojciecha Szawarskiego nie zamierzały się jednak poddawać i w drugiej kwarcie szybko zniwelowały stratę. Pomogły im w tym celne „trójki” Biłocerkiwśkiej, Moniki Jasnowskiej i Klaudii Gertchen. Na 43 sekundy przed końcem pierwszej połowy zawodniczki z Polkowic wygrywały trzema punktami, ale najpierw dwa rzuty wolne wykorzystała Katarina Vucković, a niemal równo z syreną końcową za trzy celnie rzuciła Julia Drop, dając łodziankom prowadzenie do przerwy!
Przez pierwsze cztery minuty trzeciej kwarty koszykarki Widzewa utrzymywały wynik bliski remisu, ale później do głosu doszły zawodniczki CCC, zdobywając aż dziesięć punktów z rzędu. Przyjezdne z kolei kompletnie straciły skuteczność i przez prawie cztery minuty nie były w stanie trafić do kosza. Końcówka też należała do polkowiczanek, które na dziesięć minut przed ostatnim gwizdkiem sędziego prowadziły 59:48.
W czwartej kwarcie gospodynie bardzo szybko zamknęły mecz. Sześć punktów w półtorej minuty pozbawiło widzewianek wszelkich złudzeń, że będą jeszcze w stanie tego dnia powalczyć. Ostatecznie mistrzynie Polski wygrały 79:57, choć z pewnością nie spodziewały się, że przeciwniczki postawią im tak trudne warunki.
Kolejny mecz czeka koszykarki Widzewa już za cztery dni. W środę zmierzą się one w Hali Parkowej ze Ślęzą Wrocław. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 18:00. Zdecydowanie warto obejrzeć je z trybun!
CCC Polkowice – Widzew Łódź 79:57 (23:16, 10:19, 26:13, 20:9)
CCC:
Artemis Spanou 26, Weronika Gajda 19, Ana-Maria Filip 14, Danielle Robinson 9, Denesha Stallworth 8, Monika Naczk 2, Julia Tyszkiewicz 1, Miljana Bojović 0, Ewelina Jackowska 0, Patrycja Tomaszewicz 0
Widzew:
Katarina Vucković 21, Arina Biłocerkiwśka 13, Klaudia Gertchen 9, Julia Drop 8, Monika Jasnowska 4, Ewelina Gala 2, Jagoda Bandoch 0, Anna Kudelska 0






Lech Poznań
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
GKS Katowice
Legia Warszawa
Zagłębie Lubin
Wisła Płock
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Korona Kielce
Motor Lublin
Cracovia
Widzew Łódź
Piast Gliwice
Lechia Gdańsk
Arka Gdynia
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
ŁKS Łomża
Warta Sieradz
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
Lechia Tomaszów Maz.
Ząbkovia Ząbki
Świt Nowy Dwór Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
Broń Radom
GKS Wikielec
GKS Bełchatów
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
https://www.facebook.com/budawaldek/photos/a.1647508532155031/2368076126764931/?type=3&theater
Na Widzew powrócą należne puchary. Co by nie mówić brawo!
Szkoda że już nie ma tej małej,ciemnej Amerykanki.