Wiosna – ach to ty!
15 marca 2025, 16:09 | Autor: Michał
Aż cztery miesiące piłkarze rezerw Widzewa Łódź musieli czekać na powrót do rozgrywek IV ligi w rundzie wiosennej. Po tak długim okresie oczekiwania podopieczni Michała Czaplarskiego będą musieli zewrzeć szyki i krok po kroku dążyć do upragnionego awansu. Pierwszym rywalem łodzian będzie WKS 1957 Wieluń.
Mimo długiej przerwy między rundami widzewiacy nie narzekali na nudę. Jeszcze w 2024 roku, po zakończeniu zmagań w lidze, czerwono-biało-czerwoni rozegrali dwa sparingi. Właściwe przygotowania zaczęły się jednak od stycznia. Łodzianie rozegrali w tym roku aż 9 gier kontrolnych, choć w przeciwieństwie do rozgrywek ligowych te nie wyglądały aż tak kolorowo. Porażki z KTS Weszło 0:4 czy z Piastem II Gliwice 1:7 pokazały, że w grze cały czas można wiele poprawić. Na usprawiedliwienie ekipy trenera Czaplarskiego można przytoczyć fakt, że zespół nie dysponował ostatnio zbyt szeroką kadrą, ponieważ duża część zawodników jeździła na mecze pierwszego zespołu.
Sytuacja kadrowa w pierwszej drużynie się poprawiła, a to sprawiło, że bardziej okazale wygląda też kadra rezerw. W tej nie zaszło zimą zbyt wiele zmian. Właściwie do klubu przybył jedynie 17-letni bramkarz Antoni Błocki. Można również liczyć na to, że w jutrzejszym spotkaniu w protokole meczowym znajdą się młodzi zawodnicy, na co dzień trenujący w drużynie Patryka Czubaka. Co ciekawe, bardzo możliwe, że na boisku pojawi się również Kamil Cybulski, który kończy okres powrotu do zdrowia po kontuzji.
Pierwszym rywalem Widzewa w marszu po III ligę będzie 11. w stawce WKS 1957 Wieluń, który raczej nie będzie już w tej kampanii walczył o konkretne cele. Nie oznacza to jednak, że nie ma się czego obawiać, ponieważ jesienią beniaminek postawił się na własnym terenie i przegrał z reprezentantami RTS 2:5. Widzewiacy będą faworytami tego meczu, w dodatku wciąż mają duży komfort, bo posiadają aż 10 punktów przewagi nad drugim w stawce RKS Radomsko. Ten jednak dokonał znaczących wzmocnień, więc niewykluczone, że walka o pierwsze miejsce nie jest jeszcze zamknięta. Wiele powinny wyjaśnić dwie najbliższe kolejki – dziś RKS gra z trzecią w stawce Omegą, a za tydzień do Kleszczowa pojadą widzewiacy.
Bez względu na wynik RKS trzeba będzie przede wszystkim skupić się na swoim meczu i zrobić kolejny krok w kierunku awansu. Mecz pomiędzy Widzewem II Łódź a WKS 1957 Wieluń zaplanowano na niedzielę, a pierwszy gwizdek arbitra usłyszymy o godz. 12:00. Na trybunach pojawią się wysłannicy Redakcji WTM, którzy przeprowadzą dla Was tradycyjną Relację LIVE. Transmisję z zawodów będzie można śledzić za pośrednictwem transmisji w WidzewTV.






Lech Poznań
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
GKS Katowice
Legia Warszawa
Zagłębie Lubin
Wisła Płock
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Korona Kielce
Motor Lublin
Cracovia
Widzew Łódź
Piast Gliwice
Lechia Gdańsk
Arka Gdynia
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
ŁKS Łomża
Warta Sieradz
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
Lechia Tomaszów Maz.
Ząbkovia Ząbki
Świt Nowy Dwór Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
Broń Radom
GKS Wikielec
GKS Bełchatów
KS Wasilków
Znicz Biała Piska
Chyba Myśliwiec wkrótce obierze kierunek na Mielec…
A Niedźwiedź do Stali Rzeszow
Nie można trenować dwóch klubów w jednej rundzie z tego samego poziomu rozgrywek.
Mielec do spadku