Zapowiedź meczu Sandecja Nowy Sącz – Widzew Łódź

21 listopada 2021, 21:00 | Autor:

Jedynie dwa punkty w czterech ostatnich meczach pierwszej części sezonu zdobyli piłkarze Widzewa Łódź. Początek rundy rewanżowej to jednak świetna okazja na poprawienie tego bilansu. Już jutro podopieczni Janusza Niedźwiedzia zmierzą się z Sandecją Nowy Sącz, którą w sierpniu pewnie pokonali. Czy teraz to powtórzą?

Po klęsce w Bielsku-Białej w ubiegłą sobotę, czerwono-biało-czerwoni mieli sporo czasu, by przegryźć tę porażkę i oczyścić głowy. Do treningów wrócili dopiero w środowe popołudnie, co oczywiście spowodowane było przede wszystkim terminem kolejnego spotkania. Cieszyć mogą przede wszystkim świetne wieści, które napływają do nas z Łodzianki. Do zajęć na pełnym obciążeniu powrócił Krystian Nowak, a i sytuacja Juliusza Letniowskiego wygląda coraz bardziej optymistycznie, chociaż chyba jeszcze nie na tyle, byśmy mieli go jutro zobaczyć w składzie. Po kartkowej absencji do dyspozycji szkoleniowca będzie oczywiście także Daniel Tanżyna. Jedynym wyłączonym na nieco dłuższy okres pozostaje więc tylko Mattia Montini.

Więcej dostępnych zawodników to rzecz jasna dużo większe pole manewru dla szkoleniowca wicelidera I ligi. Zmian spodziewamy się zwłaszcza w obronie, która przed tygodniem spisała się katastrofalnie. Wszystko wskazuje na to, że z jedenastki wypadną Tomasz Dejewski oraz Michał Grudniewski, a formacja powróci do kształtu, w jakim w tym sezonie radziła sobie najlepiej: wspomnianych już Nowaka oraz Tanżynę wspierać będzie Patryk Stępiński. Czy roszady zajdą jeszcze gdzieś indziej? Naszym zdaniem nie. Wahadła i środek pola mają raczej żelazną obsadę, korekt można byłoby poszukać w ofensywie, choćby dając odpocząć spisującemu się ostatnio kiepsko Bartoszowi Guzdkowi, problem w tym, że… za bardzo nie ma go kim zastąpić. Dla Kity to chyba wciąż nieco za wcześnie na grę od pierwszych minut, a Paweł Tomczyk nie ma ostatnio zbyt dużego zaufania trenera. Wobec tego, prawdopodobnie znów trzeba będzie polegać na młodzieżowcu w napadzie. Oby tym razem z lepszym skutkiem.

A co słychać w Nowym Sączu? Sandecja to bezsprzecznie jedna z rewelacji rozgrywek, bo mało kto spodziewał się, że podopieczni Dariusza Dudka będą spisywali się tak dobrze. Od dłuższego czasu zajmują miejsce w najlepszej szóstce i nawet ostatnia porażka ze Skrą Częstochowa nie zmienia pozytywnej oceny ich gry. Nowosądeczanie opierają się przede wszystkim na drużynowości – dość powiedzieć, że żaden z ich piłkarzy nie ma na swoim koncie więcej niż trzech zdobytych bramek, a takim bilansem legitymują się Damir Sovsić oraz Michał Walski. Dobrze dysponowana jest też obrona, której fundament stanowią Michal Piter-Bucko i Tomasz Boczek. Co ciekawe, na prawej stronie defensywy występuje doskonale znany fanom z al. Piłsudskiego Sebastian Rudol. W kadrze jest również wypożyczony Robert Prochownik… chociaż on musi zadowolić się jedynie epizodami z ławki.

Mecz pomiędzy Sandecją Nowy Sącz a Widzewem Łódź rozpocznie się o godzinie 18:00 na Stadionie im. Ojca Władysława Augustynka. Obiekt jest przebudowywany, więc na trybunach zabraknie kibiców, na szczęście narzekać nie będą mogli główni aktorzy jutrzejszego widowiska, bo niedawno wymieniona murawa jest w wyśmienitym stanie. Na miejscu pojawi się oczywiście Redakcja WTM, dzięki czemu będziecie mogli liczyć na naszą tradycyjną Relację LIVE. Zawody prowadzone przez Sebastiana Jarzębaka z Piekar Śląskich obejrzeć będzie można w Polsat Box Go, za to posłuchać ich w RadioWidzew.pl i Widzew.FM.

Subskrybuj
Powiadom o
34 komentarzy
Starsze
Nowsze Najwięcej ocen
Inline Feedbacks
View all comments
34
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x