Zeqiri pisze „Do zobaczenia”, ale czy w Widzewie?
27 maja 2026, 13:29 | Autor: RyanPo sobotnim meczu z Piastem Gliwice piłkarze Widzewa Łódź udali się na letnie urlopy. Jednym z tych, którzy mogli już nich nie wrócić, jest Andi Zeqiri, ponieważ jego dalsza obecność w zespole jest mocno kontestowana. Co napastnik napisał na swoim Instagramie?
W trakcie całego minionego sezonu o Szwajcarze i jego boiskowej postawie napisano już bardzo wiele. Ocenę jego gry można streścić do jednego słowa – rozczarowanie. Sprowadzany za rekordowe wówczas 2 miliony euro zawodnik nie potrafił nawet wywalczyć miejsca w podstawowym składzie. Zdobył tylko trzy gole, z czego dwa w Pucharze Polski, dokładając do tego jedną asystę. A na brak szans przecież narzekać nie mógł, ponieważ wystąpił w sumie w dwudziestu ośmiu meczach, zaliczając ponad tysiąc minut!
Nic dziwnego, że dla wielu kibiców letnie zmiany kadrowe przy Piłsudskiego powinny zacząć się właśnie od rozstania z Zeqirim. Pod koniec rozgrywek w szwajcarskich mediach pojawiła się fama, że piłkarz miałby wzbudzać zainteresowanie ze strony Servette Genewa, co z pewnością byłoby dla Widzewa szansą na bezproblemowe zakończenie współpracy, a dla samego zainteresowanego możliwość zmiany otoczenia na – być może – bardziej mu sprzyjające. Na razie jednak to tylko spekulacje.
Póki co, żadne oficjalne informacje na temat losów 26-latka z klubu nie padły. Sam Andi Zeqiri także nie zajął na ten temat żadnego stanowiska. Opublikował za to w mediach społecznościowych wpis, w którym krótko podsumował minioną kampanię. „Był to sezon pełen wzlotów i upadków. Stawiliśmy czoła wyzwaniom i odrobiliśmy lekcję, która wiele nas nauczyła. Teraz nadszedł czas, aby nabrać sił, dzięki którym będzie można dalej ciężko pracować i stawać się lepszym” – napisał patetycznie Szwajcar. „Do zobaczenia w następnym sezonie” – dodał, choć nie sprecyzował, w jakich barwach…
Wyświetl ten post na Instagramie








Cracovia
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Lech Poznań
Legia Warszawa
Motor Lublin
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Raków Częstochowa
Śląsk Wrocław
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Wisła Kraków
Wisła Płock
Zagłębie Lubin 
Jagiellonia II Białystok
KS CK Troszyn
KTS Weszło Warszawa
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS Łomża
ŁKS II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
Pelikan Łowicz
Polonia Lidzbark Warm.
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki
Normalny wpis, nie ma tu zadnej kontrowersji
Też nie widzę nic tutaj patetycznego. Raczej normalny wpis, taki bardziej zrównoważony. Do patetycznego mu sporo brakuje.
W klubie na pewno dobrze wiedzą, czy Andi powinien dostać kolejną szansę na reprezentowanie Widzewa. Jeśli jego gra ma wyglądać jak dotychczas, to naprawdę lepiej ściągnąć głodnego sukcesu Polaka (nawet z niższej ligi).
Dałbym mu jeszcze szansę. Należy pamiętać że dołączył do drużyny w połowie rundy jesiennej, a przygotowania do rundy wiosennej zostały kompletnie zawalone przez sztab czapeczki.
On był od początku sezonu
Ciekawe czy go też odwiozą prywatnym samolotem?
Ty mniej pisz wiecej trenuj ci…..
Przecież nikt go nie weźmie. Chyba, że na wypożyczenie i jeszcze byśmy musieli płacić połowę jego wynagrodzenia. Bo pensje ma książęcą …
A może tak dać mu jeszcze szansę i Bukariemu.. Nie zawsze ktoś odpala od razu . Najlepiej od razu się pozbyć.. A potem żałować..
Bukari praktycznie nie dostawał szans, a jak już je dostawał to na pewno nie odstawał od reszty drużyny. Zdecydowanie dałbym mu szansę.
Zeqiri z kolei tych szans miał całkiem sporo i kilka razy snuł się po boisku jakby był zupełnie nieprzygotowany do meczu. Może i zasłużył na drugą szansę, ale jeśli miałoby to blokować przyjście nowego topowego napastnika (np. Pululu) – to wolałbym jednak, żeby odszedł.
Tak dajmy Zeqiriemu jeszcze 5 lat kontraktu z nadzieją że w końcu odpali.
Sory ale cały sezon to jest wystarczający czas by coś ocenić i powiedzieć. Oczywiście ocena ta należy do trenera i niech on podejmie decyzje czy chce mieć takiego „żołnierza” na następny sezon.
Oby nie w naszych
pamiętacie jakie początki mieli Shehu ,Ravas itp
Według nich były mniejsze oczekiwania
pewnie, dajmy mu ze 2 lata na odbudowę, jak skończy doić nas z kasy to może strzeli z 5 goli w sezonie
Równie dobrze może zejść na ziemię odrobić lekcję pokory i przestać patrzeć na ligę z pkt gwiazdora i może się okazać że chłop popracuje uczciwe i będzie jeszcze strzelał bramki bo to potrafi tylko trzeba zmienić mental i udowodnić że nosi się 9 na plecach. Życie pokazuje że u nas odpal a idzie do innych i strzela patrz Czubi czy to w arce czy motorynkach itd zjawa w polonii. Można go hejtowac itd ale może też będzie trzeba odczekać bo okaże się solidnym napadziorem jeśli zacznie pracować a nie gwiazdorzyc
Wiesz jak by czekać na każdego kto ma odpalić to skład miałby z 100 zawodników ale spójrz też na tych co poszli dalej z lekkim żalem i wcale nie odalili jak np Szota czy Ravas
W przeciwieństwie do Bukariego Zeqiriemu nie dałbym więcej szansy na reprezentowanie naszych barw. Może to fajny i sympatyczny facet ale nie widziałem aby na meczach walczył i oddawał serce za klub, wręcz przeciwnie.
weź się za granie panie Zeqiri
Ten artykuł nie ma sensu. Dla klikalności? Nie ładnie panie Ryan
Przebłyski miał, jak w pucharze z Pogonią, ale dlaczego nie zaświecił jako gwiazda ligi tego nie wiem. Może w klubie wiedzą i zrobią jeszcze z niego pana piłkarza, albo się już poddali i myślą jak się go pozbyć? Jeżeli zostanie i przetrwa treningi z Vuko,to może być już inny człowiek.
Mam nadzieję że nie w Widzewie
jak tak będziemy się nad każdym użalać i liczyć, że może odpali po 8 czy 10 miesiącach, płacąc bajońskie sumy na kontrakty, to nigdy nie będzie u nas dobrze…
Ja nie wiem czego ten Nikolicius szukał po Szwajcarii jak trzeba było rozejrzeć się konkretnie w Polskiej ex np. taki Maxym Chłań z Górnika w 26 meczach 6 goli 7 asyst. Takich zawodników w Polsce jest kilku, sprawdzonych w boju.
I tu 100% jest pole do wykazania się pionu sportowego i oceny WARTOŚCI SPORTOWEJ zawodnika.
Uważam, że jakakolwiek decyzja w jego przypadku będzie ok, do przyjęcia – jeśli uznają, że ma być realnym rywalem do walki o pierwszy skład to niech przepracuje pełny okres przygotowawczy.
Brak minimum 3-5 bramek na jesień to będzie porażka – nawet w postaci jokera.
Jeśli nie widać potencjału to chyba najlepszy kandydat do odejścia i… WYKAZANIA się pionu sportowego z Dyrektorem na czele.
Ja bym mu dał jednak szansę. Liczby i tak miał lepsze od Fornalczyka, którego też cały sezon broniłem. Przy takich trenerach jakich mieliśmy, to nic dziwnego, że prawie nikt się nie pokazał z dobrej strony. Bukariego zostawiamy, a on to już w ogóle żadnych liczb nie miał, a jednak dostanie jeszcze szansę. Chłodnej głowy panowie, wy to zaraz byście chcieli zwalniać i znowu kupić jakiegoś piłkarza, który też nie wiadomo ile czasu będzie potrzebował i tak w kółko będziemy co pół roku wymieniać zawodników? Ten sezon pokazał, że takie zmiany nic nie dają, a nawet jest gorzej. Myślę, że zwolnienie… Czytaj więcej »
Ja bym go chyba jeszcze nie skreślał.