Zgrupowanie w Bad Erlach: dzień 12
10 lipca 2026, 23:56 | Autor: Oskar
To już dwunasty dzień na przedsezonowym zgrupowaniu drużyny łódzkiego Widzewa w austriackim Bad Erlach. Dzień ten trzeba uznać za naprawdę udany, bo wydarzyły się dwie najważniejsze dla kibica rzeczy – transfer i wygrany mecz.
Dzisiaj nie odbył się rzecz jasna trening, ponieważ wszystkie siły i całą koncentrację skupiono na meczu kontrolnym z Besiktasem. Spotkanie z szesnastokrotnymi mistrzami Turcji rozpoczęło się około godziny 18:50 i zostało rozegrane w formule dwóch połów po trzydzieści pięć minut. Łodzianie zagrali przyzwoity mecz na tle znacznie wyżej notowanego rywala, który trzeba podkreślić – musiał poradzić sobie bez kilku swoich największych gwiazd.
Czerwono-biało-czerwoni wygrali z „Czarnymi Orłami” 2:0, wygrywając obie połowy po 1:0. Gwiazdkę należy postawić przy nazwisku Alvarez. Hiszpan zaliczył asystę przy bramce otwierającej wynik meczu – świetnie dograł z rzutu wolnego do Emila Kornviga – oraz zdobył bramkę i to nie byle jaką, bo wyjątkowej urody. Niezmordowany był dzisiaj 28-letni pomocnik. Najsłabszym ogniwem w tym spotkaniu – dosyć niespodziewanie – był Sebastian Bergier, który miał kilka naprawdę niezłych sytuacji do zdobycia gola i nie przesadzimy, jeżeli powiemy, że mecz powinien skończyć z przynajmniej jedną bramką na koncie. Nie zapominamy jednak, że bramka Alvareza padła po uprzednim dośrodkowaniu polskiego napastnika.
Zanim jednak doszło do tego meczu, oficjalne media klubowe ogłosiły pozyskanie nowego piłkarza. Kontrakt z łódzkim Widzewem podpisał 22-letni hiszpański lewy obrońca Mario Garcia, który oglądał sparing z Besiktasem z wysokości ławki rezerwowych. Garcia związał się trzyletnią umową z opcją przedłużenia jej o kolejne dwanaście miesięcy. Po boisku będzie biegał z numerem 40 na plecach, a o wyjściową jedenastkę będzie rywalizował z Christopherem Chengiem, za którym niezły mecz z Turkami.
Prawdopodobnie piłkarze, którzy grali w sparingu, będą mieli nieco luźniejszą sobotę, którą poświęcą głównie regeneracji. To, dlatego że w niedzielę Łodzian czeka kolejny sparing. Tym razem rywalem czerwono-biało-czerwonych będzie NK Brinje Grosuplje. Dwa dni później, czyli we wtorek zespół uda się w podróż powrotną do Polski.
Foto: Martyna Kowalska/Widzew.com







Cracovia
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Lech Poznań
Legia Warszawa
Motor Lublin
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Raków Częstochowa
Śląsk Wrocław
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Wisła Kraków
Wisła Płock
Zagłębie Lubin 
Jagiellonia II Białystok
KS CK Troszyn
KTS Weszło Warszawa
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS Łomża
ŁKS II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
Pelikan Łowicz
Polonia Lidzbark Warm.
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki