Znicz – Widzew (bramka)

24 listopada 2018, 20:01 | Autor:

Wiele okazji do strzelenia bramki mieli w sobotnie popołudnie piłkarze Widzewa. Niestety, ani w pierwszej połowie, ani po przerwie, nie udało im się wykorzystać choćby jednej z nich. Skuteczniejsi byli za to gospodarze.

W 72. minucie Znicz przeprowadził składną kontrę, którą na gola zamienił Marcin Bochenek. Trafienie, które sprawiło, że wszystkie trzy punkty zostały w Pruszkowie, można obejrzeć już w materiale Widzew TV.

Subskrybuj
Powiadom o
3 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Janusz
5 lat temu

haha Kazik miszcz, wmurowało go i jeszcze Wełna super obrońca. Serio tą akcję mozna było przerwać.

Tomek 66
5 lat temu

Ale rozpieprzyliśmy przewagę. Na szczęście przeciwnicy też wyraźnie nie chcą awansować, poza Radomiakiem, który złapał wiatr. Może z drugiej pozycji będzie lepiej finiszować wiosną. Dobrze się stało, że nie graliśmy z Elblągiem, bo przy takiej dyspozycji mogłaby być kolejna katastrofa. A tak mamy wirtualne 3 punkty do zdobycia i oby mecz odbył się na wiosnę. Ze Stalą nie widzę żadnych pozytywnych perspektyw. Dopiero zagrają ze „związanymi nogami”. Aż strach ten mecz oglądać.

Jary
5 lat temu

Patrzac na straconą bramkę to 90 procent winy – Wełna – złe wybicie (mógł walić na aut lub na tzw. uwolnienie) i potem fatalnie w destrukcji.Chyba czas aby do skladu wrócił Sylwek kosztem Wełny – bo oprócz jednego meczu ten wariant sprawdzał sie najlepiej i chyba Mroczek przekombinował – i nie wiem czy się nie pogubił w ostatnich meczach ze zmianami w podstawowej jedenastce – czas wrócić do składu kiedy zaczęliśmy wygraną serię: Wolan – Cinek(Niedziela,Pieniu),Zielu,Sylwek,Pięczek – Michalski(Zuziak),Kristo,Kazik,Gutek – Banaszak,Mihaljevic To skład optymalny i w tym składzie drużyna czuje się silnia – warto by trener o tym pamiętał i przestał… Czytaj więcej »

3
0
Would love your thoughts, please comment.x