Zweryfikowano wynik meczu 26. kolejki
5 maja 2018, 15:25 | Autor: Kamil
Nie tylko piłkarze GKS Wikielec spisują się w tym sezonie bardzo źle. Wtóruje im w tym sztab szkoleniowy, który podczas meczu 26. kolejki III ligi z Victorią Sulejówek popełnił błąd, skutkujący zweryfikowaniem wyniku spotkania jako walkower. Decyzję podjął Wydział Gier i Ewidencji Podlaskiego Związku Piłki Nożnej.
Piłkarze z Wikielca sprawili swoim wyżej sklasyfikowanym rywalom dużo kłopotu. Choć stracili bramkę jako pierwsi, udało im się doprowadzić do remisu. Na ponowne prowadzenie wyprowadził Victorię niezawodny Wojciech Wocial i przez większość czasu zamykający tabelę GKS musiał gonić wynik. Gdy Bartosz Wiśniewski w 84. minucie podwyższył na 3:1 wydawało się, że to koniec złudzeń gospodarzy. Ci jednak w końcówce strzelili honorowego gola. Na trzecią bramkę zabrakło czasu.
Niestety, cały trud włożony w mecz poszedł na marne. W 62. minucie bowiem trener Klimek zdjął z boiska 19-letniego Adriana Płoskiego, a w jego miejsce wprowadził Borysa Piórkowskiego, który nie ma statusu młodzieżowca. Choć szkoleniowiec GKS szybko zorientował się, że popełnił błąd i już po trzech minutach go naprawił, dokonując innej korekty w jedenastce, wystarczyło to do przyznania Victorii walkowera.
GKS Wikielec od samego początku sezonu zamyka tabelę III ligi i nie zanosi się, by cokolwiek mogło to zmienić. Jest bardzo prawdopodobne, że już w przyszłym tygodniu piłkarze spod Iławy jako pierwsi oficjalnie spadną z ligi.







Lech Poznań
Legia Warszawa
Górnik Zabrze
Pogoń Szczecin
Wisła Kraków
Jagiellonia Białystok
Widzew Łódź
Śląsk Wrocław
Wisła Płock
GKS Katowice
Zagłębie Lubin
Radomiak Radom
Piast Gliwice
Cracovia
Korona Kielce
Motor Lublin
Raków Częstochowa
Wieczysta Kraków 
Świt Nowy Dwór Maz.
Pelikan Łowicz
Wisła II Płock
KTS Weszło Warszawa
Wigry Suwałki
Jagiellonia II Białystok
Widzew II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
Mławianka Mława
Warta Sieradz
Ząbkovia Ząbki
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS Łomża
ŁKS II Łódź
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
No jak trener może takiego babola popełnić
A z drugiej strony to na ławce nie ma nikogo, kto by mu powiedział eee ojciec taka zmiana nie może być to nie młodzieżowiec???????????
Partacze.