Płuska w przerwie był pewny awansu
18 czerwca 2017, 09:04 | Autor: Ryan
Sobotni horror w Ostródzie ostatecznie zakończył się happy endem, ale trzeba przyznać, że w przerwie meczu ciężko było o optymizm. Widzew przegrywał z Sokołem 0:1, a do tego na gładkie zwycięstwo rywala zapowiadało się w Tomaszowie Mazowieckim.
Jedną z osób, które po pierwszej połowie nie traciła wiary w końcowy sukces, był… Marcin Płuska. Świeżo upieczony dyrektor widzewskiej akademii pojawił się w Ostródzie, by – jak sam mówił – być świadkiem awansu.
Płuska w przerwie nadal był pewny swego. „Spokojnie. Widać, że trener Mroczkowski ma plan. Zdjął Daniela Mąkę i wpuścił Daniela Świderskiego. Według mnie to oznacza, że jest pomysł na to wszystko. Będzie dobrze” – mówił do dziennikarzy przed rozpoczęciem drugiej połowy spotkania z Sokołem.
Jego słowa okazały się prorocze, bo to właśnie Daniel Świderski został bohaterem dnia. Strzelił dwa gole, dzięki którym Widzew wygrał najważniejsze spotkanie. Płuska po meczu żartował sobie, że jako jeden z nielicznych był przy dwóch awansach łódzkiego zespołu.







Legia Warszawa
Górnik Zabrze
Lech Poznań
Pogoń Szczecin
Zagłębie Lubin
Wisła Kraków
Jagiellonia Białystok
Widzew Łódź
Cracovia
Korona Kielce
Wisła Płock
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
GKS Katowice
Wieczysta Kraków
Piast Gliwice
Radomiak Radom
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Mazovia Mińsk Maz.
Pelikan Łowicz
Jagiellonia II Białystok
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Widzew II Łódź
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Zambrów
Olimpia Elbląg
Ząbkovia Ząbki
Mławianka Mława
Polonia Lidzbark Warm.
ŁKS Łomża
ŁKS II Łódź
KS CK Troszyn