J. Drop: „Zaczynamy grać świetną koszykówkę”
4 lutego 2020, 09:23 | Autor: Kamil
Przez trzy kwarty koszykarki Widzewa dzielnie walczyły z niepokonaną w lidze Arką Gdynia. Ostatecznie łodzianki przegrały 72:84, ale za swoją postawę i tak zebrały zasłużone brawa od kibiców. Drużyną jak zawsze dowodziła Julia Drop.
Kapitan Widzewa spisała się jednak w sobotę dużo słabiej, niż do tego wszystkich przyzwyczaiła. Zdobyła tylko cztery punkty, zaliczyła cztery asysty, a do tego trafiała do kosza ze skutecznością zaledwie 20%. Rozgrywająca wzięła tę porażkę na siebie. „To było w pełni zasłużone zwycięstwo Arki, która zdominowała nas w końcówce. Do trzeciej kwarty grałyśmy zespołowo, później zabrakło nam chłodnej głowy. Biorę to na własne barki” – powiedziała Drop.
Koszykarka łódzkiego klubu przyznała, że jest zadowolona z postawy drużyny, a także z postępów poczynionych w ostatnich tygodniach. „Zaczynamy grać świetną koszykówkę. Każda z nas daje z siebie tyle, ile potrafi i dokłada swoją cegiełkę. Mam nadzieję, że w następnych meczach będziemy pracować tak, jak robimy to teraz” – dodała na pomeczowej konferencji prasowej.
Julia Drop do tej pory rozgrywa jeden z najlepszych sezonów w karierze. Średnio rzuca ponad dziesięć punktów na mecz, do których dokłada sześć i pół asysty. Jej dobra forma po raz kolejny została doceniona powołaniem do reprezentacji Polski. Rozgrywająca od wczoraj, wraz z Klaudią Gertchen, przebywa na zgrupowaniu kadry w Wałbrzychu.







Legia Warszawa
Wisła Kraków
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Pogoń Szczecin
Korona Kielce
Zagłębie Lubin
Cracovia
Lech Poznań
Piast Gliwice
Radomiak Radom
Widzew Łódź
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Wisła Płock
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Świt Nowy Dwór Maz.
Wisła II Płock
Mazovia Mińsk Maz.
Lechia Tomaszów Maz.
Ząbkovia Ząbki
Pelikan Łowicz
Olimpia Zambrów
Jagiellonia II Białystok
Olimpia Elbląg
Warta Sieradz
Mławianka Mława
ŁKS II Łódź
ŁKS Łomża
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
Julka.
Spoko. I tak było niesamowite widowiskowo.
Szkoda, że wyszedł ci gorszy mecz, ale czasem tak bywa.
Cóż gdyby ten mecz wyszedł jak poprzednie to byłaby sensacja.
Mówi się trudno i walczymy dalej.
Ave Widzew