Rezerwy wrócą do gry w drugiej połowie lipca
28 maja 2020, 16:20 | Autor: Kamil
Zakończenie sezonu w niższych ligach nie było dobrą informacją zwłaszcza dla rezerw Widzewa, które zajęły w łódzkiej okręgówce drugie miejsce i po raz kolejny nie wywalczyły awansu. Szansą na uratowanie sezonu są jednak rozgrywki wojewódzkiego Pucharu Polski.
Podopieczni Jakuba Grzeszczakowskiego i Macieja Sobocińskiego jak burza przeszli przez zmagania na szczeblu okręgowym, pokonując kolejno Sokół Popów, KS II Kutno, Zjednoczonych Stryków oraz KS Kutno. W połowie kwietnia łodzianie mieli rozpocząć rozgrywki na etapie wojewódzkim, ale z powodu epidemii koronawirusa wszystkie mecze zostały odwołane.
Tak jak już wcześniej informowaliśmy, Puchar Polski będzie jednak dokończony. „Dziennik Łódzki” donosi, że ćwierćfinały mają odbyć się 19 lipca, a widzewiacy zmierzą się wtedy na własnym terenie z III-ligowym Pelikanem Łowicz. Finał zaplanowany został na 12 sierpnia, czyli już po przewidzianej na weekend 8-9 sierpnia inauguracji ligi okręgowej.
Rezerwy Widzewa mają o co walczyć, bo triumfator całych rozgrywek zagwarantuje sobie udział w Pucharze Polski na szczeblu centralnym. W bieżącej edycji takiego zaszczytu dostąpili gracze Legii Warszawa i Zagłębia Lubin. Nie mamy nic przeciwko, by w przyszłym sezonie do tego grona dołączyli też czerwono-biało-czerwoni.







Cracovia
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Lech Poznań
Legia Warszawa
Motor Lublin
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Raków Częstochowa
Śląsk Wrocław
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Wisła Kraków
Wisła Płock
Zagłębie Lubin 
Jagiellonia II Białystok
KS CK Troszyn
KTS Weszło Warszawa
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS Łomża
ŁKS II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
Pelikan Łowicz
Polonia Lidzbark Warm.
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki
SZkoda tego braku awansu,zawsze to wyzszy poziom dla rezerwowych.A tak trzeba poczekac jeszcze z rok.
Sami sobie niestety strzelili w kolano…