Jak Ravas pożegnał się z Ekstraklasą?
30 grudnia 2023, 19:03 | Autor: RyanHenrich Ravas jest jedną nogą poza Widzewem. Jesienią zaliczył jednak niezły okres, więc z Ekstraklasą pożegna się w godnym stylu. Sprawdziliśmy, jak radził sobie w ubiegłej rundzie na tle innych ligowych bramkarzy.
Rok temu słowacki golkiper był ex aequo z Vladanem Kovacevicem najlepszy pod względem czystych kont. Tym razem nie poszło mu już tak dobrze, na co wpływ ma oczywiście gra obronna całego zespołu, a nie tylko postawa piłkarza stojącego między słupkami. Ravasowi udało się nie puścić gola tylko w trzech starciach, poprzedniej jesieni było takich spotkań w jego wykonaniu aż dziewięć. Największą liczbą czystych kont może popisać się Rafał Leszczyński z liderującego Śląska Wrocław, a na podium wylądowali też Daniel Bielica z Górnika Zabrze oraz Kacper Tobiasz z Legii Warszawa. Widzewiak jest dwunasty.
Trzeba jednak pamiętać, że na brak straconych bramek wpływ na również – a może przede wszystkim – skuteczna postawa formacji defensywnych, a nierzadko całych zespołów. Mówi się przecież, że we współczesnym futbolu gra obronna zaczyna się już od naciskających na rywali napastników. Jakim parametrem określić więc skuteczność samych bramkarzy? Najlepiej sprawdzając procent Konrad Forenc z Korony Kielce, a dalej Filip Bednarek z Lecha Poznań. Widzewiak w tym gronie także jest wysoko, zajmuje bowiem czwarte miejsce z 79% zatrzymanych uderzeń przeciwników. Tu Ravasowi poszło trochę lepiej – jest na miejscu ósmym.
Z drugiej strony, strzał strzałowi nierówny. Nie każde posłanie piłki w światło bramki oznacza, że golkiper miał poważne kłopoty. Z pomocą przychodzi nam więc kolejna statystyka, starająca się jak najdokładniej określić poziom trudności pracy bramkarzy. Wystarczy porównać parametr goli oczekiwanych przeciwnika z realną liczbą straconych bramek. W tym elemencie znów najlepszy był Leszczyński, którego parametr straconych goli rywali wyniósł 17,82, tymczasem wyciągał on piłkę z siatki dwanaście razy. Zero puszczonych bramek, przy xGO 3,15 dało drugą lokatę Szymańskiemu, a trzeci był Forenc. Gdzie szukać przedstawiciela RTS? Znów nieco wyżej, niż poprzednio – na miejscu siódmym.
Na koniec postanowiliśmy sprawdzić też, jak bramkarze Ekstraklasy radzili sobie w wyprowadzaniu piłki, co stanowi coraz ważniejszy element ich wyszkolenia w dzisiejszym futbolu. Pod lupę wzięliśmy więc najprostszy do ocenienia parametr – dokładność podań. Okazało się, że najlepszy w lidze był pod tym względem Kacper Bieszczad z Rakowa Częstochowa, który wyprzedza Krzysztofa Wróblewskiego z Puszczy Niepołomice oraz Zlatana Alomerovicia z Jagiellonii Białystok. Jeśli chodzi o Henricha Ravasa, to znów nastąpił awans w rankingu, tym razem na szóstą pozycję.










Lech Poznań
Górnik Zabrze
Legia Warszawa
Pogoń Szczecin
Zagłębie Lubin
GKS Katowice
Piast Gliwice
Wisła Kraków
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Motor Lublin
Wisła Płock
Cracovia
Widzew Łódź
Radomiak Radom
Śląsk Wrocław
Raków Częstochowa
Wieczysta Kraków 
KTS Weszło Warszawa
Wigry Suwałki
Mazovia Mińsk Maz.
Świt Nowy Dwór Maz.
Ząbkovia Ząbki
Wisła II Płock
Warta Sieradz
Pelikan Łowicz
Olimpia Zambrów
Jagiellonia II Białystok
Widzew II Łódź
ŁKS II Łódź
Olimpia Elbląg
Lechia Tomaszów Maz.
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
Mławianka Mława
ŁKS Łomża