Wisła – Widzew (skrót)
29 lutego 2024, 00:03 | Autor: RyanNie było happy endu w krakowskim thrillerze. Widzew w dramatycznych okolicznościach pożegnał się z pucharowymi rozgrywkami, przegrywając po dogrywce z Wisłą.
Oba gole „Biała Gwiazda” strzeliła w samych końcówkach: regulaminowego czasu gry i dogrywki. Poniżej skrót tego niecodziennego starcia.







Cracovia
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Lech Poznań
Legia Warszawa
Motor Lublin
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Raków Częstochowa
Śląsk Wrocław
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Wisła Kraków
Wisła Płock
Zagłębie Lubin 
Jagiellonia II Białystok
KS CK Troszyn
KTS Weszło Warszawa
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS Łomża
ŁKS II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
Pelikan Łowicz
Polonia Lidzbark Warm.
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki
Ale się dziś czuje jakby mnie ktoś zdradził. Fatalne uczucie ale dostać 2 branki takie to musi być szok. A było już tak blisko. Porażka na własne życzenie
Dokładnie, a już miałem nadzieję że będzie lepiej. Kastrati – dramat :/
Brak słów
Przecież Rondić stał na linii a linia nie wlicza się do pola karnego. O co chodzi?
Oczywiście, że się wlicza
Ile razy piłka była na linii ustawiana a karnego nie było? Chyba, że się przepisy zmieniły?
Odpalenie pierwszych rac 60 tys zł o zakaz stadionowy na wyjazd Odpalenie drugich raz przedłużony mecz i stracona bramka w koncówcę straty w setkach a może mln złotych na przyszłość dla klubu. Wku…. kibiców po meczu BEZCENNE
to jest dramat, jak można mieć takie siano we łbie
Wisła nie była lepszą drużyną, ale wybiegała to zwycięstwo, wyszarpała a my zachowaliśmy się jak przysłowiowe pierwszaki. Pomijając czy prawidłową oceną było dołożenie do podstawowego czasu meczu aż 17 minut nie można zwalać winy na tą decyzję. Wystarczyło zwłaszcza w końcówce dłużej pograć piłką, zagrać pod faul a nie doprowadzać do sytuacji w, której prawie cała drużyna przeciwna wchodzi w twoje pole karne. Niestety Widzew zaprezentował inne oblicze drużyny niż w meczu z górnikiem a szkoda.
proszę mnie nie denerwować tym skrótem! miałem tego dość wczoraj!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Tak na prawdę to Widzew jedzie na farcie. Z Górnikiem miał szczęście bo mogło byc różnie gdyby Podolski strzelił na 2:2. Trzeba mieć więcej umiejętności niż farta.