P. Wiśniewski: „Nie mam przygotowanych cieszynek, bo mało strzelam bramek”
5 czerwca 2026, 20:19 | Autor: Bercik
Bohaterem środowego mecze pomiędzy Polską a Nigerią był Przemysław Wiśniewski. Środkowy obrońca Widzewa w ostatniej minucie kapitalnym strzałem doprowadził do remisu. Co powiedział po meczu?
Dla „Wiśni” był to premierowy gol w biało-czerwonych barwach. Czy miał przygotowaną specjalną cieszynkę na tę okazję? „Nie mam przygotowanych cieszynek, bo mało strzelam bramek. Uderzyłem, wpadła. Z boiska widziałem, że ta piłka odchodzi. W telewizji to wygląda o wiele ładniej. Cieszę się z tego pierwszego gola, nie wiem, czy powtórzę to w bliskiej przyszłości. Na treningach takie strzały nie wchodzą” – powiedział na antenie TVP Sport.
Nigeryjczycy byli silniejsi, niż Ukraińcy, a mimo to udało się wywalczyć remis. „Wiedzieliśmy, że rywale będą mocni fizycznie. Musieliśmy mieć jeszcze większą koncentrację niż w meczu z Ukrainą. Tamten to wiadomo, jak to było. Ciężko było wejść w rytm meczowy, niektórzy mieli 10 dni wolnego, ja miałem tylko trzy. Przed meczem z Nigerią odbyliśmy kilka mikrocyklów i mogliśmy pokazać więcej” – zakończył „Wiśnia”.







Lech Poznań
Legia Warszawa
Górnik Zabrze
Wisła Kraków
Piast Gliwice
GKS Katowice
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Pogoń Szczecin
Zagłębie Lubin
Cracovia
Radomiak Radom
Widzew Łódź
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Wisła Płock
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Mazovia Mińsk Maz.
Wisła II Płock
Widzew II Łódź
Pelikan Łowicz
Wigry Suwałki
Jagiellonia II Białystok
Świt Nowy Dwór Maz.
Lechia Tomaszów Maz.
Warta Sieradz
Ząbkovia Ząbki
Olimpia Zambrów
Olimpia Elbląg
ŁKS II Łódź
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
Mławianka Mława
ŁKS Łomża
Ja też rzadko kiedy strzelam gole, ale w przeciwieństwie do Wiśni przygotowany jestem zawsze #pdk
Szczerze? Dla mnie to właśnie ten brak cieszynki był… najpiękniejszą cieszynką: taką szczerą, autentyczną i przepiękną, jak to golazo zdobyte na miarę bramek sprzed lat, o których w miarę możliwości staram się Tu pisać i pamiętać o nich.
Dzięki Panie Przemysławie za tego gola-marzenie i oby jeszcze kiedyś coś równie pięknego po Pana strzale wpadło do sieci!
Masz rację, kiedyś taka Odra Wodzisław zaskakiwała cieszynkami, oczywiście jej piłkarze, wymyślali jakąś scenografię, angażowali się prawie wszyscy, i co się okazało? zamiast trenować grę w piłkę, to oni ćwiczyli cieszynki i słuch o nich zaginął. Później na boisku zamiast myśleć o grze i taktyce cieszynki im po głowie chodziły. Głupotami sobie głowy zaprzątali…ha ha ha ha ha.
Przemo to co kropnąłeś to niczym Jurek Gorgoń na MŚ 74 w Niemczech w meczu Polska – Haiti. Grasz tak jak on na stoperze i masz tak jak on atom w nodze. Cały czas staraj się tak uderzać zarówno na kadrze jak i w Widzewie, jak nawet parę razy nie wyjdzie , to za którymś z kolei będzie gol sezonu i jak ten z Nigerią przejdzie do historii.Życzę Ci tego z całego serca.
Przez jakieś 25 lat, czyli od momentu odejścia Tomka Łapińskiego nie widziałem w Widzewie tak dobrego zawodnika na pozycji ostatniego obrońcy. Przemek liczymy na ciebie!
Wiśnia będzie w Widzewie tym kim był Łapa. Nie do przejścia . Świetny zakup.