O krok od wielkich rzeczy!
5 czerwca 2026, 21:35 | Autor: Oskar
Przed nami formalnie ostatni mecz w „Sercu Łodzi” w sezonie 2025/2026. Ostatni rok sportowych emocji przy Piłsudskiego 138 zwieńczy mecz Widzewa II Łódź z Pelikanem Łowicz w ramach finału wojewódzkiego Pucharu Polski.
Widzewskie rezerwy mają za sobą świetną rundę. W ostatnich dziewięciu meczach sezonu odnieśli osiem zwycięstw. Podopieczni Pawła Ściebury są drugą najlepiej punktującą ekipą na tym szczeblu rozgrywkowym w grupie 1. W szesnastu spotkaniach uzbierali trzydzieści trzy punkty. Lepsza były tylko rezerwy Legii, które uzbierały tych punktów trzydzieści siedem – warto pamiętać, że „Wojskowi” przejechali się w tym roku po III lidze i awansowali na wyższy szczebel rozgrywkowy.
Rezerwy Widzewa mogą pochwalić się drugą najlepszą ofensywą w III lidze w tym roku, która zdobyła trzydzieści siedem goli i piątą najlepszą defensywą, która pozwoliła na stratę siedemnastu bramek. Do tego dwukrotnie udało się pokonać Wartę Sieradz – 2:1 w lidze oraz 3:1 w wojewódzkim Pucharze Polski, a przecież Sieradzanie to trzecia siła ligi.
Rywalem czerwono-biało-czerwonych będzie czwartoligowy Pelikan Łowicz, który jest obecnie liderem w grupie łódzkiej z siedemdziesięcioma dziewięcioma punktami na koncie. Przewaga trzynastu punktów zarówno nad drugim, jak i trzecim miejscem powoduje, że Łowiczanie są już pewni awansu do III ligi, do której wracają po rocznej przerwie. Na piątym szczeblu rozgrywkowym w kraju mogli pochwalić się najlepszą ofensywą w swojej grupie, która strzeliła aż dziewięćdziesiąt dwa gole, a straciła ich tylko trzydzieści jeden (średnio tracili mniej niż bramkę na mecz), co czyni ich najlepszą defensywą w swojej lidze. Trzeba mieć jednak na uwadze, że Pelikan ma jeszcze do rozegrania dwa mecze ligowe.
Najlepszym strzelcem jutrzejszych gości jest Tomasz Dąbrowski, który w obecnym sezonie strzelił osiemnaście goli. Drugie miejsce pod tym względem zajmuje Krzysztof Supera z jedenastoma trafieniami, a ostatni na „pudle” jest Krystian Białas z dziesięcioma bramkami w swoim dorobku, który zimą przeniósł się do Kalwarianki.
W zespole Pelikana gra kilku zawodników związany w przeszłości z różnymi zespołami łódzkiego Widzewa. Bramkarz Mateusz Wlazłowski jest wychowankiem Widzewa, w którym zagrał trzy mecze w sezonie 2016/2017, kiedy czerwono-biało-czerwoni występowali w III lidze. Z młodzieżowymi zespołami Łodzian związany był Krzysztof Supera, a przez rok w widzewskich rezerwach występował Ernest Kurzawa. Znacznie dłużej, bo trzy lata w „dwójce” Widzewa grał Konrad Niedzielski, który miał swój wkład w awans czerwono-biało-czerwonych do III ligi. Ostatnim zawodnikiem związanym z Łodzianami jest Dawid Musialski, który na ten sezon został wypożyczony z Widzewa do Pelikana.
Po raz ostatni rezerwy łódzkiego Widzewa zagrały w finale wojewódzkiego Pucharu Polski cztery lata temu. Wtedy ich rywalem w finale było RKS Radomsko. Widzewiacy prowadzili 1:0, następnie Radomszczanie obróciło wynik meczu na 1:2, a w 90. minucie Adam Dębiński wyrównał na 2:2. Mecz rozstrzygały rzuty karne, w których lepsze było RKS Radomsko. W finale wojewódzkiego Pucharu Polski rezerwy Widzewa występowały jeszcze dwukrotnie – w sezonie 2013/2014, kiedy przegrali z Lechią Tomaszów Mazowiecki 2:3 i w sezonie 2000/2001, gdzie w finale mierzyli się z KS Paradyż. Czerwono-biało-czerwoni wygrali wtedy 2:0 i po raz pierwszy w swojej historii wygrali te rozgrywki. Było to historyczne zwycięstwo, ponieważ była to pierwsza edycja wojewódzkiego Pucharu Polski.
Arbitrem głównym jutrzejszego meczu będzie doświadczony Paweł Malec. Na liniach wspierać go będą Maciej Majewski oraz Wojciech Adamski, natomiast sędzią technicznym będzie Mateusz Kowalski.
Mecz pomiędzy Widzewem II Łódź a Pelikanem Łowicz o awans do STS Pucharu Polski odbędzie się jutro o godzinie 17:30 w „Sercu Łodzi”. Z tego meczu zostanie przeprowadzona tradycyjna Relacja LIVE, a opis boiskowych zdarzeń tradycyjnie pojawi się na łamach WTM najszybciej jak to możliwe. Transmisję z tego spotkania zostanie przeprowadzona przez TVP Sport oraz WidzewTV. Zgodnie z informacjami rzecznika prasowego Jakuba Dyktyńskiego pula biletów może wynieść maksymalnie 4100 wejściówek.







Lech Poznań
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Raków Częstochowa
GKS Katowice
Legia Warszawa
Zagłębie Lubin
Wisła Płock
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Korona Kielce
Motor Lublin
Cracovia
Widzew Łódź
Piast Gliwice
Lechia Gdańsk
Arka Gdynia
Termalica Nieciecza 
Legia II Warszawa
ŁKS Łomża
Warta Sieradz
Wigry Suwałki
KS CK Troszyn
Wisła II Płock
Widzew II Łódź
Jagiellonia II Białystok
Lechia Tomaszów Maz.
Ząbkovia Ząbki
Świt Nowy Dwór Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
GKS Wikielec
Broń Radom
GKS Bełchatów
KS Wasilków
Znicz Biała Piska