Pawłowski o swoim pożegnaniu: „Nie tak to sobie wyobrażałem”

13 lipca 2026, 08:34 | Autor:

Bartłomiej Pawłowski już jakiś czas temu pożegnał się z Widzewem po tym, jak nie przedłużono jego umowy. „Pawłoś” trafił do Arki Gdynia, której postara się pomóc wrócić do Ekstraklasy. W najnowszym wywiadzie dla „Weszło” wyznał jednak, że nie tak wyobrażał sobie pożegnanie z Piłsudskiego. 

Kontrakt skrzydłowego upływał wraz z końcem czerwca. Klub nie zdecydował się na przedłużenie umowy, co ogłoszono dopiero po zakończeniu sezonu. W oficjalnym oświadczeniu Widzew Łódź zapewnił, że byłemu już kapitanowi zostanie zorganizowane odpowiednie pożegnanie w należytym czasie.

Marcin Długosz z „Weszło” przeprowadził wywiad z 33-latkiem. Duża część rozmowy została poświęcona właśnie Widzewowi i odejściu z „Serca Łodzi„. Najpierw zapytano go, czy miał „ciężkie serce” przy rozstaniu z klubem. „Miałem, bo jeszcze jakiś czas temu wyobrażałem sobie, że w Widzewie będę kończył z grą w piłkę. Czuję się na siłach i sportowo było naprawdę nieźle, ale w klubie jest teraz taka konkurencja, że Widzew może sięgnąć po każdego z polskiej ligi i z wielu innych też. Widzew postawił na szybki efekt ściągnięcia piłkarzy z zewnątrz. Można było zachować się tak jak w Jagiellonii z Imazem, w Lechu z Ishakiem czy w Rakowie z Ivim, gdzie czekano na nich i przywracano ich po kontuzji” – odpowiedział.

Pawłowski był jeszcze pytany krótko i wprost na temat oceny swojego pożegnania z łódzkim klubem. „Nie umiem jeszcze na chłodno odpowiedzieć na to pytanie, na pewno nie tak to sobie wyobrażałem”. Były kapitan na pewno lepiej przyjął pożegnanie ze strony kibiców: „Przeszło to moje najśmielsze oczekiwania. A zwłaszcza w tej sytuacji, w której – nie chcąc już wchodzić w szczegóły – nie było idealnie. Wydaje mi się, że pewne rzeczy można rozgrywać zdecydowanie lepiej, ale kibice stanęli na wysokości zadania”.

Subskrybuj
Powiadom o
12 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Tomasz
3 godzin temu

Ja też nie nie mogę sobie wyobrazic że kapitan Widzewa nie potrafi wymienic drużyn z którymi gral nasz klub w fazie grupowej Ligi Mistrzów. A Tobie sie to zdążyło więc też nie jesteś idealny. Pozdrawiam ale sukcesów sportowych nie życzę.

Janusz
3 godzin temu

Tutaj taj jest jestes potrzebny to jest ok a jak nie to wypad tak byli tez zegnani inni jak Robak, SP Smuda , Kun itp

Bart
Odpowiedź do  Janusz
2 godzin temu

Ale to co. Trzeba listy pisać wcześniej czy jak

jas
3 godzin temu

UUU Pawłos słaba wypowiedz

Zbyniu
3 godzin temu

Bartek trochę odleciał. Ile daje Ishak Lechowi czy Imaz Jadze. Bartek od dawna nie dojeżdżał. Poza tym, jego „liderowanie” w szatni nie wpływało chyba dobrze na prawdziwych liderów

Krylo
3 godzin temu

Ci co mają być wdzięczni to będą i szacunek masz do końca za to co zrobiłeś dla Widzewa. Jednak jak sam przyznałeś konkurencja jest obecnie taka duża że jeśli nie dajesz tego co jest wymagane odpadasz. A prawda jest taka że najwięcej dałeś sportowo w pierwszym sezonie po powrocie do EX a im dalej tym było wszyscy wiemy jak…
Tak więc powodzenia i do zobaczenia w sercu Łodzi.

Last edited 3 godzin temu by Krylo
Noname
3 godzin temu

To, że Pawłowski odejdzie było już raczej wiadome od dawna. Sportowo po prostu już odstawał. Problem z właściwym pożegnaniem był taki, że Widzew do ostatniej kolejki walczył o utrzymanie. Jakbyśmy nie stracili 4 punktów w końcówkach z Ległą(1), Rakowem(2) i Radomiakiem(1), to pewnie w ostatnim meczu z Piastem Gliwice, mógłby zostać godnie pożegnany, bo byśmy byli już utrzymani w lidze.

Janusz
Odpowiedź do  Noname
1 godzina temu

Jak Lechia przegrywał 3-1 z Niecieczaw 57 min meczu to nie było pewnego utrzymania i czasu aby go wpuscic ?

Honky
2 godzin temu

Coś mi się widzi, że od czasu przesunięcia do rezerw, u niego i reszty drużyny pojawił się protest skutkiem czego nastąpiła zmiana trenera. Niemniej do końca brakowało chęci do walki.

Bart
2 godzin temu

Zaczyna się

Arek
2 godzin temu

Oj Pawłoś! Trochę nie smaczna wypowiedź. Rozumiem żal. Jednak myślę, że.kierujesz go nie w tą stronę. Każdy no może 95% ludzie odczuwa żal gdy coś fajnego się kończy ale takie jest życie. Coś się kończy coś się zaczyna. Żal powinieneś kierować w stronę życia i samego siebie. Czas niestety płynie. Masz już 33 lata i niestety po tej kontuzji nie mogłeś wejść na swój poziom, więc nie dziw się że klub z całym szacunkiem ale nie przedłużył kontraktu już przychodzą dużo młodsi, silniejsi, sprawniejsi. Wiem, że to dołuje ale może zamiast teraz się użalać w wywiadach i kalać własne gniazdo… Czytaj więcej »

BRZOZA
1 godzina temu

Można, było porostu …grać lepiej!

12
0
Would love your thoughts, please comment.x