Dyrektor Hajduka potwierdził zainteresowanie Selahim
19 sierpnia 2026, 13:39 | Autor: RyanW ostatnim czasie przyszłość Lindona Selahiego w Widzewie była przedmiotem dużych spekulacji. Jednym z kierunków, z jakim go łączono, był powrót do ligi chorwackiej i właśnie stamtąd napłynęło potwierdzenie, że taki temat faktycznie istniał.
Selahi został sprowadzony do Łodzi na specjalne życzenie ówczesnego trenera Zeljko Sopicia, który chciał oprzeć na nim środek pola zespołu. Po szóstej kolejce poprzedniego sezonu szkoleniowiec został jednak zwolniony, a następcy nie stawiali na niego już w tak dużym stopniu. Również pojawienie się Aleksandara Vukovicia nie zmieniło jego sytuacji. Chorwat zaliczył w rundzie wiosennej 516 minut na możliwe 1440 minut, co daje tylko nieco ponad 1/3. Pozostały czas 27-latek przesiedział na ławce rezerwowych.
Media informowały więc niedawno, że zawodnik trafił na nieformalną listę transferową Łodzian, bowiem Vuković nie widzi szans na jego częstszą obecność na boisku. Pisano wówczas, że zainteresowany usługami Widzewiaka miałby być Hajduk Split, który miałby chcieć go wypożyczyć. Donoszono jednak, że pomiędzy klubami nie ma porozumienia dotyczącego podziału pomiędzy nimi wynagrodzenia pomocnika. Później sprawy nabrały innego obrotu. W dniu oficjalnego rozpoczęcia swojej pracy przy Piłsudskiego dyrektor ds. pionu sportowego Łukasz Masłowski zaprzeczył planom pozbycia się Selahiego. „Nie widzę takiej możliwości, by ten piłkarz odszedł. Wręcz przeciwnie – uważam, że to zawodnik, z którym można budować projekt i bardzo bym tego chciał. Porozmawiam o tym z trenerem Vukoviciem, bo uważam, że powinien z nami zostać i rywalizować o miejsce w podstawowym składzie. To bardzo dobry piłkarz i wartościowy człowiek” – mówił na konferencji prasowej Masłowski.
Od tamtych słów minęło już kilka dni. Co prawda Selahi zaliczył krótki, bo tylko siedmiominutowy występ w meczu z Koroną Kielce, ale rzeczywiście nie wygląda na to, by miał się gdzieś wybierać. Okazuje się jednak, że temat przenosin do Hajduka nie był tzw. kaczką dziennikarska, tylko faktycznie istniał. Sęk w tym, że nie jest to żadna świeża sprawa, bo angaż piłkarza rozważany był w Splicie wiele tygodni temu. „Temat Selahiego w Hajduku Split faktycznie był rozważany na pewnym etapie tego okienka, półtora miesiąca temu” – przyznał dyrektor sportowy chorwackiego klubu Robert Graf.
Widać więc, że gdy media informowały o możliwym wypożyczeniu Lindona Selahiego, temat był tak naprawdę już nieaktualny, co także wynika wprost ze słów Grafa. „Na dziś tego tematu nie ma” – stwierdził na antenie Meczyków. Wiadomość przekazana kilkanaście dni temu była więc – delikatnie mówiąc – mocno przeterminowana.








Legia Warszawa
Górnik Zabrze
Lech Poznań
Pogoń Szczecin
Zagłębie Lubin
Wisła Kraków
Jagiellonia Białystok
Widzew Łódź
Cracovia
Korona Kielce
Wisła Płock
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
GKS Katowice
Wieczysta Kraków
Piast Gliwice
Radomiak Radom
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Pelikan Łowicz
Świt Nowy Dwór Maz.
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Mazovia Mińsk Maz.
Olimpia Elbląg
Jagiellonia II Białystok
Widzew II Łódź
Warta Sieradz
Lechia Tomaszów Maz.
Olimpia Zambrów
Mławianka Mława
Ząbkovia Ząbki
Polonia Lidzbark Warm.
ŁKS II Łódź
ŁKS Łomża
KS CK Troszyn
Słuchałem dziś Radia Widzew. No nie jest za ciekawie. Jeśli tam już jest krytyka to znaczy że nie jest ciekawie. Brak raportu o kontuzji Chenga. Miała być krótka. Brak transferów. Akere zagra może w październiku, choć jak mówią jest slaby i do odejścia. Oderwało się też RD. Z bezmyślnie wydawanych pieniędzy rok temu popadł tym razem w jakis marazm. Można oszczędzać ale są granice. Za chwile trudne mecze I możemy pukać do strefy spadkowej. Rozumiem że właściciel slabo się zna na pilce, mógłbym przytoczyć anegdotę, ale nie popadajmy w kult dziadostwa jak to sam kiedyś określił, że druzyny w ex… Czytaj więcej »
W Radio Widzew padła ciekawa propozycja.
Prowadzący stwierdził, że grajac na dwóch napastników potrzeba do środka kogoś defensywnego . Chodzi o Selahiego. Wtedy powinien usiąść Kornvig, bo ani donprzodu ani do tylu nic nie daje niestety. Wtedy Shehu idzie wyżej na 8 navswoja pozycję, może zacznie grac lepiej a Selahi na 6.
Dramatyczny jest brak fachowości w Widzewie jeśli chodzi o ocenę gry i mozliwości piłkarzy. Selahi, gdyby tylko dostał szansę gry, mógłby być jednym z najlepszych defensywnych pomocników w lidze. Niestety w środku pola gramy drewnianym Kornvigiem i Shehu bez formy. Pozbywamy się dobrych piłkarzy: Czubak, Kun, Kerk, Therkildsen, (Alvarez i Selahi też już byli szykowani do odejścia) a stawiamy na takie miernoty jak Krajewski, Isak, Kornvig, Zeqiri, Fornalczyk, Cheng. Mamy całe sztaby analityków, trenerów, skautów i dyrektorów i cały czas odwalamy takie babole.
Shehu ława,Selahi boisko!