T. Kaczmarek: „Widzew to bardzo jakościowy i fizyczny zespół”

4 września 2026, 19:39 | Autor:

Przed jutrzejszym meczem 7. kolejki PKO BP Ekstraklasy pomiędzy Widzewem Łódź a Radomiakiem Radom odbyła się konferencja przedmeczowa trenera jutrzejszych gości. Co słychać w obozie przeciwnika?

O rasistowskich zachowaniach kibiców Korony

„Muszę szczerze powiedzieć, że w czasie meczu niestety to do mnie nie dotarło, bo byłem zbyt skoncentrowany na spotkaniu. Dopiero po meczu została mi zwrócona na to uwaga. W szatni reakcja jest jednoznaczna, a mianowicie brak zrozumienia na takie zachowanie. My w Radomiu mamy bardzo międzynarodową szatnię i wszyscy ze sobą wspaniale żyjemy, wspieramy się nawzajem. Wszyscy nie akceptujemy takich sytuacji, do których w ogólnie powinno dochodzić na polskich stadionach. Nie chcę wchodzić w kwestie relacji między kibicami obu zespołów, bo nie o to w tym wszystkim chodzi. Na polskich stadionach nie powinno być miejsca na takie zachowania. Niezależnie, na jakim stadionie doszłoby do takiej sytuacji, osobiście oczekiwałbym dwóch rzeczy. Oczekuję natychmiastowego przerwania spotkania przez sędziego, a drugą, żeby PZPN drastycznie na to zareagował. Brak reakcji oznacza, że to akceptujemy i jesteśmy współuczestnikami czegoś takiego”.

O odejściu jednego ze stoperów

„Jeremy Blasco był jeszcze dostępny do gry z Koroną II, a Filip Koperski dostał od nas dzień, żeby nieco się zregenerować, bo w ostatnim sezonie grał mniej. Jeremy Blasco zagrał fantastyczny mecz. Wrócił do nas Steve Kingue, Filip Koperski zrobił duży postęp i liczba stoperów na kontrakcie pozwalała nam na zrezygnowanie z jednego z graczy. Dla mnie jako dla trenera praca z pięcioma środkowymi obrońcami, grającymi na wysokim poziomie, byłaby ciężka. Jeremy chciał skorzystać z tej możliwości, klub tego nie zablokował. To zawodnik, który jest wielkim profesjonalistą, świetnym człowiekiem i bardzo szanowaną postacią w szatni. Trzymamy za niego kciuki i życzymy mu jak najlepiej”.

Kiedy gotowy do gry będzie Steve Kingue?

„Jeśli chodzi o nadchodzący mecz to Adrian Dieguez i Steve Kingue nie są jeszcze gotowi. Filip Koperski i Kryspian Szcześniak są gotowi, więc mamy wystarczającą ilość stoperów na to spotkanie. W tym momencie potrzebujemy Steve’a jako trzeciego stopera, ale kiedy wejdzie na boisko, to czas pokaże. Trudno mi powiedzieć. Wiadomo, że jeżeli potrzebowalibyśmy pilnej zmiany środkowego obrońcy w trakcie meczu, to jest on opcją. Bardzo dobrze trenuje i pracuje, ale przyjechał znacznie później od reszty i był trzy miesiące bez treningu z zespołem”.

O problemach ze skutecznością i pomysłach na ich rozwiązanie

„Nie pracowaliśmy nad skutecznością przed meczem z Widzewem, bo mecz był dwa dni temu i daliśmy czas naszym zawodnikom na regenerację. To było intensywne spotkanie. Od dwóch tygodni pracujemy nad tym, żeby lepiej wypełniać pole karne i lepiej odnajdywać się w sytuacjach. Konsekwencją tego było to, że mieliśmy w meczu pucharowym z rezerwami Korony sporo szans do zdobycia gola. Następnym krokiem będzie lepsza skuteczności. Trzeba być też świadomym, że porównując z ostatnim sezonem, wymieniliśmy całą linię ataku. Jedynym graczem, który został w Radomiu jest Abdoul Tapsoba. Jest oczywiście jeszcze Elves Balde, ale on na razie jest kontuzjowany. Charakterystyka zawodników ofensywnych, których sprowadziliśmy, to gracze do odbudowy lub tacy, których trzeba zbudować. To jest proces, moja praca i tych zawodników, żeby doprowadzić do sytuacji, w której będą strzelali coraz to więcej bramek”.

O najbliższym przeciwniku

„Wszystkie dotychczasowe spotkania Widzewa były bardzo wyrównane. To bardzo jakościowy i fizyczny zespół. Mają też dużą jakość indywidualną. Są w takim momencie, że mecze pod kątem wyników nie układały się po ich myśli, ale to w kontekście takiej jakości czysto indywidualnej to jest to bardzo jakościowy zespół. Jesteśmy przygotowani na bardzo wymagające, wyjazdowa starcie i tak naprawdę cieszymy się, że możemy zmierzyć się z dobrym rywalem”.

O problemach Widzewiaków w końcówkach spotkań

„Najlepszym pomysłem jest zagrać dobre sześćdziesiąt minut i jeszcze lepsze ostatnie trzydzieści. Kluczowa będzie pierwsza faza meczu. Myślę, że Widzew będzie miał dużą złość sportową po tych ostatnich dwóch meczach. Zaczną mocno i będziemy musieli sobie z tym poradzić mentalnie, fizycznie oraz taktycznie. Jak to fazę skontrolujemy, to będziemy myśleć o końcówce meczu”.

Google
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł Google
Subskrybuj
Powiadom o
2 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Polska
1 godzina temu

Jeśli mówi prawdę, że chcą przetrwać przez 60 minut, a później coś strzelić (nastawia się chyba by zagrać jak Korona) to Vuko musisz tak zmotywować naszych by do przerwy było już pozamiatane.

Adam
1 godzina temu

Wszyscy widzimy. Oprócz wyników, punktów i miejsca w tabeli , które by tę jakość potwierdzały. Poziom też jest. Bardzo niski ale zawsze.

2
0
Would love your thoughts, please comment.x