S. Biuk: „Widzę dużo jakości w drużynie”
4 września 2026, 16:25 | Autor: Bercik
Uczestnikiem piątkowego briefingu prasowego, poświęconego zbliżającemu się starciu z Radomiakiem Radom, był również pomocnik Widzewa, Stipe Biuk. O czym mówił piłkarz łódzkiej drużyny przed sobotnią potyczką?
O meczu z Koroną
„Zacząłem na prawym skrzydle, ale w ciągu meczu, z jego biegiem i patrząc na grę rywala, chciałem szukać wolnego miejsca i przestrzeni. Patrzyłem na zachowania rywala i kolegów drużyny. To był mój pomysł na to, jak znaleźć drogę do bramki przeciwnika”.
O kondycji
„Ćwiczyłem indywidualnie, nie grałem w meczach kontrolnych. Dużo trenowałem z trenerem indywidualnym. W meczu z Koroną grałem ponad 60 minut, ale byłem gotowy na więcej. Czuję już siłę na grę przez 90 minut”.
O początkach w Widzewie
„Od pierwszego dnia czuję się tu bardzo dobrze. Trener i drużyna przyjęli mnie bardzo dobrze. Widzę dużo jakości w drużynie, przed przyjściem do klubu obejrzałem kilka meczów. Ta drużyna lubi dominować, jak widzieliśmy w meczu z Koroną. Zagraliśmy z nimi dobry mecz, ale czasem się przegrywa. Dobre wyniki przyjdą”.
O celach
„Mamy swoje cele, dla mnie to gole i asysty. Chciałbym, aby Widzew był wysoko, blisko największych klubów w lidze, a także gra w Europie. Dzięki golom i asystom czułbym się usatysfakcjonowany. Najważniejsze dla mnie jest to, że pracujemy z dnia na dzień, krok po kroku”.





Górnik Zabrze
Lech Poznań
Legia Warszawa
Pogoń Szczecin
GKS Katowice
Wisła Kraków
Zagłębie Lubin
Piast Gliwice
Korona Kielce
Wisła Płock
Cracovia
Jagiellonia Białystok
Motor Lublin
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Radomiak Radom
Śląsk Wrocław
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Wigry Suwałki
Świt Nowy Dwór Maz.
Pelikan Łowicz
Mazovia Mińsk Maz.
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki
Warta Sieradz
Olimpia Zambrów
Olimpia Elbląg
Jagiellonia II Białystok
Widzew II Łódź
ŁKS II Łódź
Lechia Tomaszów Maz.
Mławianka Mława
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
ŁKS Łomża
Pokażcie tę jakość na boisku..Bo na razie jest tylko w wywiadach..
W meczu z Koroną widzialem u niego sporo jakości. Strzał w słupek nie wziąl się z niczego, tylko z dobrej indywidalnej akcji. Z ciekawoscią będę go obserwował w następnych meczach. Jest szansa, że bedzie z niego kozak
Jeden mecz i jedno udane zagranie to trochę za mało aby właściwie ocenić zawodnika zwłaszcza, że gafy też mu się przytrafiały. Dla mnie prawa strona znacznie odbiegała jakością od lewej gdzie grał Fornal. Ale to jak długo gra z kolegami Fornal a jak długo Biuk ma znaczenie dlatego poczekajmy z tymi ocenami.
Gościowi już nie tylko pociąg, ale i nawet peron odjechał…
W wywiadach wszyscy mówią, że widzą dużo jakości w drużynie. Co to za zawodnicy, że nie potrafią pokazać tej jakości na boisku. Gdzie ich charakter, gdzie klasa piłkarska, jeśli w czasie meczów jest nieporadność i nieskuteczność. Natomiast doskonale widać tracenie bramek, przegrywanie meczów, gubienie punktów i odległe miejsce w tabeli ligowej, o odpadaniu z krajowego pucharu nie wspomnę. Za dużo jest piłkarzy, którzy nie nadają się do Widzewa. Potrzeba więcej jakościowych zawodników, którzy posiadają wysokie umiejętności piłkarskie i mentalność zwycięzców, czyli widzewski charakter!
Ale zobacz, że pomimo zapowiedzi o retuszu składu doszło w nim do kolejnej rewolucji. Znów mamy masę nowych zawodników a ci muszą się zaaklimatyzować do drużyny a nie wszystkim to pójdzie tak szybko jak Mario Garcia. Poczekajmy z oceną tych zawodników i ich przydatności. Wiem, że już długo czekamy na poprawę gry chyba nie ma takiego kibica, który nie chce sukcesów a woli walkę o byt ale musimy w spokoju dać pracować nowej kadrze.
Zwróć uwagę, że problemem jest brak umiejętności sprowadzania do Widzewa o wiele częściej wartościowych zawodników, zarówno piłkarsko jak i mentalnie. Ta niekompetencja jest trudna do pojęcia, szczególnie teraz, kiedy klub dysponuje zasobami finansowymi. Inaczej ciągle będziemy spowadzać takich sobie zawodników, z małymi wyjątkami (Garcia), którzy muszą się zgrać, a potem okazuje się, że piłkarskiej jakości na boisku brak i punktów też brak. Tak to można w nieskoczoność czekać nie wiadomo na co. Za Sobolewskiego czy za Smudy jak były możliwości to ściągano dobrych zawodników, rzadko myląc się w ich w wyborze, dlatego wtedy były piłkarskie sukcesy na boisku. Za Stamirowskiego… Czytaj więcej »
Następny wizjoner. Może zacznij grać w piłkę zamiast frazesy opowiadać , bo przez kilkadziesiąt minut byłeś praktycznie niewidoczny. Widzisz jakość ? A może ciemność ? Cyrk.
Ty oglądałeś ten sam mecz? Ja u niego jakość widziałem.
Pierwszy mecz – gościu dramat.
Kiwanie się samemu ze sobą, przegrywając jeszcze te pojedynki.
Brak podań.
Nie widzi NIKOGO z własnej drużyny.
Najgorszy na boisku. Zdecydowanie najgorszy, o dwie klasy co najmniej.
Nie wiem, który Ty oglądałeś , ja nie piję alkoholu a Ty ? Jakość na tle tej śmiesznej ligi to ma Sow albo Bartek Wolski i takich ludzi trzeba ściągać zamiast wynalazki nie wiadomo skąd
On ma siłę na cały mecz? Byłem zdziwiony że wyszedł na drugą połowę bo wydawało mi się że gramy w 10, już wujek na weselu ruszał się przynajmniej dwa tempa lepiej od niego ale z drugiej strony kogo niby mieli wpuścić skoro albo kontuzje albo brak formy
A ja widzę na razie… przeciętnego co najwyżej grajka, jakich w eklapie wielu. Zagubionego na boisku w dodatku i mało widocznego, którego zapamiętałem jedynie z fakt udanej indywidualnej akcji zakończonej strzałem w skupek w meczu z Koroną, a to by się mniej więcej zgadzało z charakterystyką tego chorwackiego skrzydłowego: indywidualista grający sam i nie widzący, co się dzieje dookoła. Ale — mnie to nie zaskakuje ani trochę, bo to normalne jest po przyjściu do nowej drużyny i by mogło być inaczej (czytaj lepiej)… pewnie znów potrzeba będzie czasu, który zmarnowaliśmy, jeśli dobrze pójdzie. Dlaczego? Ano jak planowaliśmy sprowadzić tego zawodnika,… Czytaj więcej »
Tylko u Ciebie tej jakości nie było widać… Cienki Baena dawał więcej. Taka moja subiektywna ocena.
Jakoś ci nie wierzę
Jakoś ci nie ufam
Mamy szansę na PP – rezerwy jeszcze graja.