Przerwana seria zwycięstw
17 września 2017, 16:01 | Autor: Ryan
Po sześciu wygranych meczach z rzędu kibicom wydawało się, że drużyna Widzewa będzie zwyciężała już do końca sezonu. Tymczasem w sobotę nie udało jej się przedłużyć serii – zaledwie zremisowała 1:1 na wyjeździe z Huraganem Morąg.
Wynik wczorajszej konfrontacji trzeba jednak przyjąć z pokorą. Piłkarze Franciszka Smudy podkreślali po meczu, że ich przeciwnik był naprawdę wymagający, a boisko bardzo trudne do gry w taki sposób, do jakiego są przyzwyczajeni. „Szkoda punktów, ale to nie jest tragedia. Wiadomo, że nie wygramy wszystkiego” – mówił Patryk Wolański. „Jak nie da się wygrać, to trzeba chociaż zremisować” – wtórował mu Marcin Kozłowski.
Zdanie Wolańskiego i Kozłowskiego podzielał także szkoleniowiec. „Od kilku dni mówili mi, że Morąg to bardzo trudny teren. Dziś przekonałem się, że tak rzeczywiście jest” – przyznał Smuda. „Mamy wielu młodych chłopaków, którym presja nie pomaga. Wszyscy wiedzą, że Widzew musi w tym roku awansować, a takie obciążenie dla niektórych może być trudne. Trzeba mieć do nich cierpliwość” – dodaje trener Widzewa.
Choć łodzianie stracili w Morągu dwa punkty, zostali nowym liderem. Wciąż kontynuują też serię meczów bez porażki, przedłużając ją do siedmiu. Mają też najlepszą obronę w całej lidze.







Cracovia
GKS Katowice
Górnik Zabrze
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Lech Poznań
Legia Warszawa
Motor Lublin
Piast Gliwice
Pogoń Szczecin
Radomiak Radom
Raków Częstochowa
Śląsk Wrocław
Widzew Łódź
Wieczysta Kraków
Wisła Kraków
Wisła Płock
Zagłębie Lubin 
Jagiellonia II Białystok
KS CK Troszyn
KTS Weszło Warszawa
Lechia Tomaszów Maz.
ŁKS Łomża
ŁKS II Łódź
Mazovia Mińsk Maz.
Mławianka Mława
Olimpia Elbląg
Olimpia Zambrów
Pelikan Łowicz
Polonia Lidzbark Warm.
Świt Nowy Dwór Maz.
Warta Sieradz
Widzew II Łódź
Wigry Suwałki
Wisła II Płock
Ząbkovia Ząbki