A. Płatek: „Mamy ściśle określoną politykę i chcemy się jej trzymać”
24 sierpnia 2026, 20:41 | Autor: Marcel
Przed rozpoczęciem meczu ze Śląskiem Wrocław gościem Ekstraklasa TV był dyrektor sportowy Widzewa Łódź, Artur Płatek. Co mówił?
Kiedy Stipe Biuk będzie dostępny do gry?
„Jeżeli chodzi o Stipe, to wczoraj podpisał kontrakt. Wszystkie procedury muszą wejść w życie i zazwyczaj trenerzy tak sobie układają przyjście nowego zawodnika, chcą go zobaczyć w treningu. Stipe dziś [w sobotę] już normalnie trenował. Od przyszłego tygodnia będzie w mikrocyklu z zespołem i wtedy trener będzie miał go do dyspozycji”.
Czy na skrzydłach Widzewa nie zrobiło się zbyt gęsto?
„Oczekiwania kibiców są zawsze duże, oczekiwania mediów też. Musi być rywalizacja w zespole”.
Czy Widzew przegrywa rywalizację o transfery?
„To jest działanie racjonalne i celowe. Mamy ściśle określoną politykę i chcemy się jej trzymać. Rzeczy, które działy się w zeszłym roku nie będą miały miejsca. Chcemy ściągać do Widzewa takich piłkarzy, którzy chcą tu grać i tu pasują, także w określonych ramach – czy to ramy sportowe, czy finansowe, czy osobowościowe”.
O Drapińskim
„Gdy ja czy Łukasz dołączyliśmy do klubu, to tematu Drapińskiego już nie było, bo był jedną nogą w innym klubie. Jest to na pewno ciekawy utalentowany polski zawodnik, ale takich jest kilku na ligowych boiskach. My jako dział sportu jeździmy i przyglądamy się. Na pewno w niedługim czasie kolejny Polak trafi do Widzewa”.
Czy będzie szukany napastnik?
„Jak ktoś obserwuje rynek transferowy w ostatnim czasie, to na pewno wiele klubów czeka na taką okazję. My też sondujemy wszystko co się dzieje, nie tylko na pozycjach ofensywnych. Niekiedy w ostatnie dni okienka można dostać ciekawego chłopaka, który może być wzmocnieniem.
Czy było blisko transferu Koulourisa?
„Ciężko powiedzieć, jak było blisko. Na pewno rozmawialiśmy z tym zawodnikiem i jego otoczeniem. Mieliśmy ściśle określone ramy, w których chcemy się poruszać. Przedstawiliśmy projekt i wybrał Wieczystą. Tyle w tym temacie”.
Czy wpływały oferty za Zeqiriego?
„Prowadzimy rozmowy z kilkoma klubami, zobaczymy co przyniosą najbliższe dni”.
Foto: Widzew/YouTube







Lech Poznań
Legia Warszawa
Górnik Zabrze
Wisła Kraków
Piast Gliwice
GKS Katowice
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Pogoń Szczecin
Zagłębie Lubin
Cracovia
Radomiak Radom
Widzew Łódź
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Wisła Płock
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Mazovia Mińsk Maz.
Wisła II Płock
Widzew II Łódź
Pelikan Łowicz
Wigry Suwałki
Jagiellonia II Białystok
Świt Nowy Dwór Maz.
Lechia Tomaszów Maz.
Warta Sieradz
Ząbkovia Ząbki
Olimpia Zambrów
Olimpia Elbląg
ŁKS II Łódź
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
Mławianka Mława
ŁKS Łomża
Powodzenia i konsekwencji w działaniu!
Panie Arturze na pewno do środka pola przydałby się człowiek z cechami gamechanger. Piłkarz który podejmie szybkie decyzje na boisku, nie zwalnia gry, potrafi zagrać długą prostopadłą piłkę do szybkiego napastnika, ma włączony radar (rozrzucanie piłek do szybkich skrzydłowych), umie szybko zmienić pozycję gry. Wiemy doskonale że w środku jest już naprawdę gęsto: Shehu, Alvarez, Selahi, Kornvig zaraz wróci Lerager. Ale uważam że czas Shehu już u Nas dobiegł końca. To co miał wykręcić to już to zrobił. Mam nadzieję że uda Wam się go sprzedać jeszcze w tym okienku robiąc miejsce nowemu graczowi o wyżej wymienionych cechach. Ostatnio do… Czytaj więcej »
A może Visus na defensywnego ? Facet ma swietne podanie , na libero sie nie nadaje ,ale gdzie indziej?
Zakontraktowanych 3-ch nowych skrzydłowych, a jak dotąd nie dawaliśmy szans gry Akere czy Cybulskiemu…
Ktoś rozumie zarówno ściągnięcie Stipe Biuka jak i wcześniej Paulinho? Nie wystarczyłby jeden z nich?
Czy jest to metoda, że któryś z nich się sprawdzi?
Malesa jako jednego do rywalizacji z Baeną czy od razu do pierwszego składu kosztem Hiszpana rozumiem jak najbardziej.
Czy to jest sygnał, że Akere nie dostanie już u nas swojej szansy, a Baena jest szykowany do odejścia nawet jeszcze tego okienka?
Wichniarek też miał ściśle określoną politykę, której się trzymał. Dodatkowo jeszcze działał w takich a nie innych realiach płacowych, co nie było bez znaczenia. „Niko” czy Adamuczuk z zaciągiem szczecińskim też przecież zdawali się wiedzieć, co robią. I co z tego wyszło? Mnie ta polityka płacenia ponad milion euro kolejnemu Szwajcarowi (przypominam, jeden już nie wypalił), który jeszcze w tym sezonie oficjalnie nawet piłki nie kopnął, bo był kontuzjowany, a rezygnacja z usług „króla strzelców” ekstraklasy, który sprawdził się w niej i omal Koniarka nie wyprzedził, za podobne pieniądze, nie przekonuje. Ale czymże ja tam jestem naprzeciwko Dyrektoriatu, mimo że… Czytaj więcej »
No cóż oby Szwajcar wypalił – jak i reszta transferów – osobiście bardziej przekonuje mnie kierunek iberyjski – Hiszpania,Portugalia – tam się gra w piłkę – tam się gra w piłkę i można znależć ciekawych zawodników nawwt w niżstych ligach bez przepłacania – przykładem Garcia – i ostatni mecz gdzie całą grę ofensywną Widzewa prowadziło trio z Hiszpanii plus Świderski
Randomem z neta jesteś, zwykłym randomem
A Ty pewnie… następnym „Tadikiem” z monopolowego…
Błàd ze przegrali o koluluorisem. To napastnik który się sprawdzs
Wniosek – bogato już było teraz wracamy do przeciętności
i polowania na okazje