Świderski w pełnym treningu. Co z pozostałymi?
24 sierpnia 2026, 16:17 | Autor: RyanKlub przekazał przed momentem dobre wieści w sprawie stanu zdrowia Karola Świderskiego. Podstawowy zawodnik Widzewa Łódź będzie normalnie trenował przed niedzielnym meczem z Lechem Poznań. Jak wygląda sytuacja innych kontuzjowanych?
Świderski doznał urazu barku w ostatnią sobotę, w pierwszej połowie spotkania ze Śląskiem Wrocław. Problem był na tyle poważny, że Aleksandar Vuković postawił dokonać zmiany i po przerwie w ataku oglądaliśmy rezerwowego tym razem Sebastiana Bergiera. Po końcowym gwizdku pojawiło się sporo spekulacji na temat zdrowia reprezentanta Polski, niektóre z teorii wieszczyły nawet kilka miesięcy przerwy. Okazało się, że kłopot rzeczywiście istnieje, ale nie jest na tyle duży, by piłkarz był wyłączony z zajęć. Jak podano, ma ćwiczyć na 100% z resztą zespołu.
Pozytywnie brzmią także doniesienia w sprawie dostępności Giannisa Papanikolaou. Grecki pomocnik spodziewany był w meczowej kadrze już miniony weekend, ale jeszcze się w niej nie znalazł. Oficjalne media zapewniają jednak, że były zawodnik m.in. Rakowa Częstochowa wraca do pełnej dyspozycji, więc powinien być w stanie pomóc drużynie w czekającym ją starciu z mistrzem kraju.
Pod znakiem zapytania stoi natomiast obecność w składzie Christophera Chenga oraz Paulinho. Obaj będą póki co trenować jedynie indywidualnie, dlatego nie można dziś przewidzieć, czy Vuković będzie mógł skorzystać z ich usług w niedzielnej konfrontacji z „Kolejorzem„. Z pewnością zabraknie w niej pauzującego za czerwoną kartkę Przemysława Wiśniewskiego, ale uprawniony powinien być już najnowszy nabytek – Stipe Biuk.
Jak wiadomo, skomplikowane kontuzje leczą aktualnie Szymon Czyż, Carlos Isaac oraz Lukas Lerager. Cała trójka ma wrócić na boisko dopiero na początku nowego roku. Póki co niegotowi do gry są również Jusuf Gazibegović oraz Samuel Akere – powinni wrócić do pełnej sprawności za maksymalnie kilka tygodni.








Lech Poznań
Legia Warszawa
Górnik Zabrze
Wisła Kraków
Piast Gliwice
GKS Katowice
Jagiellonia Białystok
Korona Kielce
Pogoń Szczecin
Zagłębie Lubin
Cracovia
Radomiak Radom
Widzew Łódź
Śląsk Wrocław
Motor Lublin
Wisła Płock
Wieczysta Kraków
Raków Częstochowa 
KTS Weszło Warszawa
Mazovia Mińsk Maz.
Wisła II Płock
Widzew II Łódź
Pelikan Łowicz
Wigry Suwałki
Jagiellonia II Białystok
Świt Nowy Dwór Maz.
Lechia Tomaszów Maz.
Warta Sieradz
Ząbkovia Ząbki
Olimpia Zambrów
Olimpia Elbląg
ŁKS II Łódź
Polonia Lidzbark Warm.
KS CK Troszyn
Mławianka Mława
ŁKS Łomża
Jak wyjdzie Żyro na Lech to max punkcik
Lepiej żeby wyszedł Visus, który nie zrobił nic aby zablokować strzał przy trzeciej bramce. Żyro może i popełnia błędy ale widać w nim pełne zaangażowanie. Czego kompletnie nie widziałem u Visusa.
Bez przesady Visus po raz kolejny udowodnił że mistrzowsko kryje na radar
Facet wszedł świeży z ławki i 5 minut później odpuszcza krycie przeciwnika. Już lepszy w defensywie grający na ambicji Żyro.
Przynajmniej się stara
Czy się mylę, że z nowych tylko Garcia i Świder graja reszta izba chorych? Cytując klasyka ,, słuszną linię maja nasi szpece od transferów”… Nie przypomina sobie takie sytuacji nawet za Grajewskiego kiedy śmiano się , że kupuje na wagę takich kabaretów nie było… Lepsze wypiera dobre.
A nasz „Jasiu wędrowniczek” z Brazylii, to gdzie się nabawił urazu, podczas siedzenia na ławeczce, czy może przy skomplikowanym procesie rejestracji do rozgrywek? Bo chyba nie podczas tych kilku smutnych minut rozegramych z Koroną okraszonych żółtą kartką, nie mówcie mi… Grek też ledwie kopnął kilka razy w meczu z Wisłą w Płocku, gdzie również zdążył zarobić kartonik i… kontuzja oczywiście. O Bośniaku, który przed nabawieniem się urazu zdążył przynajmniej rozegrać dwa mecze, w których ugrał łącznie ponad połówkę nawet nie wspominam, bo ten zdążył chociaż zacentrować, zaliczając asystę drugiego stopnia. Aż strach pomyśleć, w jakim stanie dotrą nasi nowi: Szwajcar… Czytaj więcej »
Na pewno więcej niż ty i podobnie ” myślący” defetysci. Smakoszy owoców do konsumpcji gó..a nie zachęcisz. Smacznego, NIEKOLEGO i byle jak najdalej od tych, którzy odżywiają się zdrowo i lubią ŻYĆ KOLOROWO Z WIARĄ W WIDZEW!!! Paaaaaa……
No to paaa i żegnaj bez żalu.
Siewca fermentu!
Pewnie mądry inaczej nijaki Tadik z monopolowego — wieczny optymista w różowych okularach, co widział, ale majteczki w kropeczki, a nie piłkę… się odezwał… Paaa i żegnaj bez żalu.
Pod znakiem zapytania stoi także dalsza gra w Widzewie Angela Baeny. Jak podaje „Weszło”, skrzydłowy miałby wrócić… do Wisły Kraków, skąd trafił do Widzewa, a nie do Hiszpanii, jak wcześniej spekulowano.
Podobno Wisła chciałaby pozyskać byłego swojego zawodnika na finiszu okienka transferowego, ale bez płacenia za niego odstępnego, a przypomnijmy, że Baena ma ważny kontrakt z Widzewem do czerwca 2027 roku.
RTS, w którym zrobi się ciasno na bokach po pozyskaniu nowych grajków na skrzydła ma dać Hiszpanowi „zielone swiatlo” na jego odejście — pisze to samo źródło…